Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Zuzanna Ginczanka, Przypadek

Zuzanna Ginczanka

Przypadek

Uwaga, tekst zawiera wulgaryzmy.

Spis treści

    1. Bieda: 1
    2. Choroba: 1
    3. Ciało: 1
    4. Kobieta: 1
    5. Kobieta "upadła": 1
    6. Los: 1
    7. Młodość: 1 2
    8. Piękno: 1
    9. Pozycja społeczna: 1

    Zuzanna GinczankaPrzypadek

    1
    Rzecz jest w tym, że mieszkam wygodnie:
    pięć pokoi — no i tak dalej,
    że nie pojmę, co to wygłodnieć,
    co to zmarznąć (noc słońcem wstaje);
    5
    rzecz jest w tym, że obok kominka
    chwile są awemarią drżące,
    że mój trud się topi w spoczynkach —
    jak miód w ustach (noc wstaje słońcem).
    10
    mam szesnaście lat —
    wyrzeźbiła mi ciało harmonia,
    wyrzeźbiła mi rysy duma.
    Można miłość zdobyć jak świat
    w rozmarzeniach, w dzwonnych zadumach
    15
    i w kwitnących wiosną jabłoniach,
    gdy za kwiatem opada
    kwiat.
    Czyż cyfry statystyk powiedzą:
    20
    jak graniczną miedzą,
    chodnikiem z deszczułek,
    przedzielił zaułek
    mnie
    i
    25
    ją?
    Wykoślawił jej ciało tryper,
    wypokraczył jej rysy
    syfilis.
    30
    Nawet nie wiem, jaki jest świat,
    (zatopiona w dzwonnych zadumach
    i kwitnących wiosną jabłoniach,
    gdy za kwiatem opada
    kwiat…)
    35
    Wiem to tylko, że miała już dziecko,
    że jej wóz cztery palce urwał,
    że tradycję ma starą, szlachecką:
    jest po matkach i po babkach
    kurwą
    40
    BiedaRzecz jest w tym (dzień słońcem się chyli) —
    trza żołądek co dnia nasycać,
    gdy jak wątła łodyga lilii
    z bólu skręca się dwunastnica;
    rzecz jest w tym (dzień chyli się słońcem) —
    45
    trzeba zdobyć złoty na opał,
    gdy jak bez liliowiejący
    w mróz fioletem twardnieje stopa.
    Gdy mijamy się w zaułku,
    jest właściwie już wszystko jedno:
    50
    takim samym mijamy się krokiem,
    takim samym mijamy się wzrokiem
    i ten sam przepala nas wstyd,
    nieznajome szesnastolatki,
    55
    i
    mnie —
    za przypadek.
    Wzrok ucieka w bok po deszczułkach
    i kulawy ściga go traf:
    60
    urodziłam się po tej stronie,
    ona zaś po tej drugiej stronie
    zaułka.
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca