Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x

Spis treści

    1. Bóg: 1
    2. Czas: 1
    3. Historia: 1 2
    4. Melancholia: 1
    5. Obraz świata: 1
    6. Oko: 1
    7. Panna młoda: 1
    8. Poetka: 1
    9. Wiedza: 1

    Poprawiono błędy interpunkcyjne w źródle: Rozumiem. I płonę z zachwytu, > Rozumiem. I płonę z zachwytu.; (Z każdego starcia zawsze ruch jak piorun tryska.) > (Z każdego starcia zawsze ruch jak piorun tryska).

    Zuzanna GinczankaPrzebudzenie

    Świat — gęstwa niepojęta i zlepek obrazków
    migotał pytaniami. Tam, w czerwonym blasku
    pożarów nieustannych, czemuż to tak często
    sięgają wojownicy po twarde zwycięstwo?
    Przez wąwozy uliczne płynąc, czemu oto
    zapala się lud gniewem i wzbiera jak potok?
    Melancholia, Panna młodaCzemu smutkiem i grozą zarazem owiana
    przygodna rzeczywistość bez wianka i wiana
    nadchodzi, nic nie wnosząc w pragnące objęcia?
    Przeszłość pełna przypadków jest nie do pojęcia,
    przyszłość w dymnej osłonie jest nie do przejrzenia…
    Czas, HistoriaNa co komu wysiłek naszego tworzenia,
    jeśli nic nie nastąpi? Czoło ściśnij dłonią:
    Czy prawdą jest, że w locie strzępy pierza roniąc
    orły z herbów państwowych jedno i dwugłowe,
    zbrojne w miecz, wyfruwają na drapieżne łowy?
    Oko, BógA pośród gwiazd — rzęsami sztywnymi mrugając —
    tkwi oko Opatrzności. A może to pająk?…
    Oto patrzę, zbudzona z koszmarów i widzeń:
    Obraz świataZ chaosu, roztrącając mgły i tajemnice,
    wyłania się w umyśle świat wielki i prosty:
    metale magnetyczne, roślinne rozrosty
    i czyny bohaterskie. O, różna w przejawach
    materio, która miazgą sycisz i napawasz
    rzecz każdą, sprawę każdą. Lotny ptak nad chmurą
    jak ster prostuje ogon i wygrzewa pióro.
    Wiem: tyś ptakiem, obłokiem i słonecznym ogniem,
    a jeśli mistrz zdumiewa dziełem wiekopomnym,
    ty świecisz mu w umyśle i w sercu się żarzysz;
    a jeśli lud wzburzony wstaje z gniewem w twarzy
    naprzeciw drugiej chmary o napięciu sprzecznym —
    ty iskrą rewolucji rozcinasz powietrze.
    (Z każdego starcia zawsze ruch jak piorun tryska).
    PoetkaI w sobie ciebie czuję, o, materio bliska,
    co spokrewniasz mnie z ptaków, z obłoków gromadą.
    Zjednoczona ze wszystkim wiersze moje składam
    dla przyjaciół. A oni bawełniane kwiaty
    dla mnie biorą na tkackie ruchliwe warsztaty.
    Zamieniamy uściski. HistoriaPrzed nami widnieje
    morze pełne korali, a za nami — dzieje…
    Gdy słuchamy przeszłości, która jest za nami,
    furkoczą strzały, szczęka wygładzony kamień,
    zgrzyta radio żelazne i stalowe igły,
    huczy pas transmisyjny. Z tych to rzeczy zwykłych
    rośnie drzewo historii. A teraz w oddali
    zielone morze, pełne czerwonych korali,
    pod wrogie nam, pancerne kładzie się okręty.
    Zanim statki ukończą swój kurs rozpoczęty,
    zmienią flagi na nasze. Przeszłość w przyszłość spływa
    i ciągłość łączy wszystkie ze sobą ogniwa.
    WiedzaO, radości płynąca z rzeczy zrozumiałych!
    O, rwące rzeki białka! O węglowe zwały!
    O, słodyczy poznania! Mgła opada, znika,
    płyną białe strumienie, błyszczy drobna mika
    i drzewa smukłe rosną na lądach odkrytych.
    Patrzę w gwiazdy. Rozumiem. I płonę z zachwytu.

    Lwów 1940

    Close
    Please wait...
    x