Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 442 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x

Spis treści

    1. Młodość: 1

    Tadeusz GajcyWstecz

    1
    Nad tych kwiatów wysokich sierścią
    grom cieniutki, a jednak stuka
    i w widnokrąg jak w strzechę lub w pierścień
    wpływa zwięzły jak chłodna jaskółka.
    5
    Rąk złożonych wygasło już gniazdo
    odkąd sercem zmarszczonym czekam
    pod tym gromem jak wieża lub klasztor,
    na tych kwiatach jak ciemna kolebka.
    Tak być musi, tak będzie do kresu.
    10
    Znów potoczę przed sobą dźwięk,
    ale łuny cielistej brzeszczot,
    mowę broni przypomni mi sen…
    I nad walki skupionej tęczą,
    w drzew kolumnach i wodzie czarnej
    15
    echo małą żelazną piosenką
    w młodość wróci po zrudziały laur.
    Jaki ton unieść mocno, by ślad
    wołań tamtych pozostał pusty.
    Pod obłoków jaskrawych wypluskiem
    20
    grom pogodny opada jak kwiat
    i nad słowem mierzonym męsko,
    w którym dym szeleszczący ostygł
    — tak być musi — oznajmia — do kresu
    twego żalu i śmiesznej miłości.
    25
    Nigdy dalej niż jawa i sen.
    Nigdy więcej. Nad kwiatów orszakiem
    rozchylonych płomieniem trojakim
    stoję czujny. MłodośćPtaka płynny cień
    wprost weselny — wita słowo pierwsze,
    30
    gdy wpatrzony w malejący pocisk
    snu zbrojnego — unoszę jak serce
    chmurny pejzaż upartej młodości.
    Zamknij
    Proszę czekać…
    x