Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Tadeusz Gajcy, Po raz pierwszy modlitwa

Spis treści

    1. Bóg: 1
    2. Sąd Ostateczny: 1
    3. Śmierć: 1
    4. Życie jako wędrówka: 1

    Tadeusz GajcyPo raz pierwszy modlitwa

    1
    Nieśmiałej trawy lazur
    jutro mnie chłodem określi,
    ku niebu przegnie małemu
    i złamie głos mój doczesny,
    5
    drzewa językiem rozdzwoni
    powietrze kipiące ostro,
    bym sen przytulił do skroni
    i serce uniósł jak wiosło.
    BógDlatego zanim posłuszny
    10
    pod tęczę wysoką wpełznę
    ramiona kuląc i uśmiech
    nietrwały niosąc przez przestrzeń,
    idź obok jak idzie Twa rzeka
    wargi wydęte płucząc
    15
    czasem serdecznym i ogniem
    jak ja już mową półludzką.
    Jeśli przystanę — Ty zostań,
    jeśli zawołam — Ty krzycz,
    będziemy razem jak kościół
    20
    w górę się piąć, gdzie jak liść
    leży posłuszny Twej ręce
    księżyc wymarły i gwiazd
    ustokrotnione obręcze
    głowę znaczące jak głaz.
    25
    Życie jako wędrówkaPo obu stronach mej drogi
    milczenia białego strzeż,
    abym, gdy głos mój jak storczyk
    wypryśnie nagły — wciąż szedł
    nieśmiałej trawy lazurem,
    30
    co sen mój i ciało określi
    z sobą gotowym jak trumną
    już wieczny, a ciągle doczesny.
    Śmierć, Sąd OstatecznyJeśli mój kres Ci znajomy
    wytrwaj do kresu i sądź
    35
    wodę wraz ze mną i płomień
    oraz szerokość stron
    świata. I nim pochylisz mi dłoń
    na ziemi strumień jak owcę,
    niech się rozleję w krąg
    40
    i w jasność przeistoczę.
    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca