TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj opowiadanie Pawła Sołtysa napisane specjalnie dla Ciebie.

x

Spis treści

    1. Młodość: 1
    2. Pokój: 1
    3. Poświęcenie: 1
    4. Wojna: 1

    Tadeusz GajcyTemu, który przyjdzie

    1

    PoświęcenieZ tamtej strony, gdzie mała kolumna

    nieba świeci, u stóp ziemi drętwej

    my jesteśmy. Pomyśl: sen i ból nasz

    napojony pulsowaniem rzeki,

    5

    kwiatów szmerem w powietrzu nietrwałym

    słyszysz jeszcze prosty jak organy.

    Młodość, PokójCzas, co smutne ciało ma weselić

    kłosy zgina niebieskie jak dachy

    miasta twego, i obłoków kielich

    10

    chyli w młodość muzyczną. Więc w blasku

    rzeczy stoisz, w rękach nić pejzażu

    wijesz jasną, jak my złe żelazo.

    WojnaAch, tak się dziejom jutrzennym[1] napatrz

    jak my twarze w płomieniu kute

    15

    zwracaliśmy, gdzie grom swoje światło

    jak fontanny podnosił łódkę.

    Lecz się kochać nie ucz tych ogni,

    bo sen łatwy — lecz smutek pod nim.

    Bo wystarczy nam jedna ziemia,

    20

    choć stron cztery i nieba obszar

    dziwnie płaski stoi jak z cienia.

    Tylko jednej za mało miłości,

    by sen przebyć i stanąć powtórnie

    dłoń bezbronną unosząc jak strunę.

    Przypisy

    [1]

    jutrzenny (daw.) — poranny. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...