Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Łaja Cudna, Dziewczynka z chlebem

Spis treści

    1. Dziecko: 1
    2. Getto: 1 2 3
    3. Głód: 1
    4. Pies: 1
    5. Śmiech: 1
    6. Śmierć: 1
    7. Zabawa: 1

    Łaja CudnaDziewczynka z chlebem

    1
    Zabawa, DzieckoMiała pięć lat (mniej więcej), powiem wam, na pewno lubiłaby się bawić piłką i laleczką —
    między krasnoludkami być śpiącą królewną —
    «tym łobuzem» tatusia — mamusi córeczką —
    zajadać czekoladki i pić słodkie mleczko
    5
    i czasem być niegrzeczna, a nawet i psotna.
    GettoMiała pięć lat (mniej więcej) i mieszkała w getcie[1] rejestrowana, jako
    «osoba samotna», co prawda «przy rodzinie», w szopie, przy klozecie —
    między paką na węgiel a paką na śmiecie.
    Miała pięć lat (mniej więcej) i więcej? nie więcej.
    10
    ŚmiechPrzedwczoraj jeszcze mogła rozporządzać śmiechem —
    Lecz komuś tam przeszkadzał ten jej śmiech dziecięcy —
    «Ni przypiął, ni przyłatał». Dzisiaj śmiech jest grzechem —
    Skarcił ją ostro, spojrzał i odszedł z pośpiechem.
    No i Piesmiała psa jeszcze. Nazywał się Ciapuś.
    15
    Pieściła go, jak dziecko, skakał jej na szyję —
    Szczekał. Szeptała: cicho, bo idzie gestapuś[2] —.
    on nie pożera piesków — ale cię ZABIJE.
    Pies przestał głośno szczekać, czasem cicho wyje.
    GettoMiała pięć lat (mniej więcej) i już pracowała.
    20
    — «Życie drogie», «co zrobić?», «nic nie kapnie z nieba».
    Tuliła się do paki z węglem i kostniała —
    rano myła nocniki i klozet, bo trzeba «zarobić na ten kącik i kawałek chleba».
    Szła do miasta w momencie, gdy z getta trójkami wojskowymi w szeregu człapali cywile.
    Więc chytrze się przemknąwszy między szeregami wpada między stragany, wozy i badyle.
    25
    Drogo nieraz okupić trzeba takie chwile.
    GłódMiała pięć lat (mniej więcej) zawszona, cuchnąca —
    pukała lekko, ledwo — do drzwi cudzych matek —
    Z głodu osłabła, z zimna i ze strachu drżąca stłumionym szeptem prosiła o datek:
    «kawałek chleba», «szklankę herbaty» lub «szmatek».
    30
    Miała pięć lat (mniej więcej) już mogła handlować,
    Więc ktoś jej dał «na komis» dwadzieścia pięć «krówek».
    GettoMogła się w razie czego w byle dziurkę schować —
    Getto takie maleńkie — a tyle kryjówek —
    Ludzie, którzy tam żyją — podobni do mrówek.
    35
    Czasem w takiej kryjówce żyła «własnym mitem».
    Tworzył chwile radości błyszczący papierek.
    Rozwinie go ostrożnie, westchnąwszy z zachwytem
    i w ekstazie — — — — poliże «troszkę» ten cukierek,
    nie zdając sobie sprawy z naiwnych szacherek[3].
    40
    I zawinąwszy znowu, układa w pudełku i sprzedaje «na sztuki» małym dzieciom w getcie —
    Zapominając szczerze wśród gwaru i zgiełku,
    że jest «stara kupcowa», nie wypada przecie —
    Radość? tu? chce koniecznie? Niech robi w sekrecie.
    Miała pięć lat (mniej więcej) i usta w podkowę —
    45
    Ktoś dał jej kilo chleba — całe — jakiś człowiek,
    nie widział wszy jak pęczak[4], co lazła po głowie,
    tylko łzę, która również wypełzła spod powiek —
    (szepnął sobie cichutko: przekleństwo, a to […] [wiek] […][5]).
    Wesz i łza — zestawienie — obydwie zuchwałe —
    50
    i obrzydliwe verboten[6]. Było bardzo ślisko.
    Buty jak «kacabany»[7], nóżki takie małe.
    Szła ostrożnie do getta — już jest tuż — już blisko.
    Niesie chleb — bo tam czeka [na] nią głodne psisko.
    ŚmierćStrzał: Halt[8]! halt! Judeskind[9]! Halt!
    55
    staje i znów słyszy:
    Śmiech: Raus[10]! weg[11]! weg! raus!
    biegnie, ledwo dyszy.
    Strzał: Halt! halt! Judeskind! Halt!
    staje. Znów to samo.
    60
    Śmiech: Raus! weg! raus! weg!
    biegnie! mamo — — — mamo — — —
    Strzał: Halt! halt! Judeskind! Halt!
    staje — sino blada —
    Śmiech: Raus! weg! weg! raus!
    65
    biegnie i upada.
    Strzał: Weg! weg! schnell[12]! Strzał! Strzał! Strzał! okrutna podnieta.
    Zrywa się. Biegnie. Pada u samych bram getta.
    […]

    Przypisy

    [1]

    getto — wydzielona część miejscowości, zamieszkała przez ludność jednej grupy, np. etnicznej; w kontekście Zagłady na ziemiach polskich: wydzielona, najczęściej zamknięta część miasta lub miasteczka, utworzona przez nazistów dla odizolowania osób pochodzenia żydowskiego od reszty polskiego społeczeństwa w ramach polityki antyżydowskiej. Na terenie Polski Niemcy utworzyli ok. 600 gett, m.in. w Warszawie, we Lwowie (gdzie w czasie wojny przebywała autorka), Łodzi, Białymstoku, Przemyślu, Radomiu, Rzeszowie czy Tarnowie; pierwsze powstało w Piotrkowie Trybunalskim już w październiku 1939, kolejne w 1940 i 1941. Getta na terenach wschodniej Polski zaczęto tworzyć w połowie 1941 po zajęciu tego obszaru przez Rzeszę po ataku na dotychczasowego sojusznika, Związek Radziecki. Getta były tworzone przez nazistów, by odizolować i kontrolować ludność pochodzenia żydowskiego i przygotować do „dalszego wydalenia” (wstępnie naziści rozważali utworzenie rezerwatu na Lubelszczyźnie lub na Syberii, przesiedlenie na Madagaskar). Dlatego z czasem ludność z gett w małych miejscowościach była deportowana do większych skupisk, położonych w pobliżu linii kolejowej. Niemcy nakazali mieszkańcom gett utworzenie Rad Żydowskich (niem. Judenrat) i służby porządkowej. Judenraty miały odpowiadać za wypełnianie nazistowskich nakazów. Jednocześnie ograniczyli kontakty z zewnętrzną częścią miasta, ściśle kontrolując dostawy żywności, lekarstw itd. W konsekwencji wywołali głód, falę chorób, w tym tyfusu. Zagęszczenie prowadziło też do takich patologii jak korupcja. Mieszkańców getta wykorzystywali do przymusowej pracy w zakładach mieszczących się w gettach lub poza jego obrębem. W drugiej połowie 1941 Niemcy rozpoczęli planowanie i przygotowania do ludobójstwa Żydów (tzw. ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej). W ciągu kolejnych miesięcy mieszkańcy gett byli stopniowo deportowani do obozów zagłady lub mordowani w masowych egzekucjach. W różnych częściach dawnej Polski deportacje i egzekucje trwały od 1941 do 1944 (jako ostatnie zlikwidowano getto w Łodzi w sierpniu tego roku). Likwidacje gett spotykały się z różnymi formami oporu, najbardziej zorganizowaną formę miały powstania w getcie warszawskim i białostockim, ale w dziesiątkach innych Żydówki i Żydzi stawiali nazistom zbrojny opór. Z powodu przeważających sił nazistów, bardzo ograniczonego dostępu do broni i przy braku znaczącego zbrojnego wsparcia polskiego podziemia, wszystkie zostały rozbite. [przypis edytorski]

    [2]

    gestapuś — tu: członek Gestapo (niem. Geheime Staatspolizei, pol. Tajna Policja Państwowa), czyli tajnej policji III Rzeszy. Rolą Gestapo było zwalczanie tych, którzy mogli przeszkodzić w utrzymaniu nazistów przy władzy lub wprowadzaniu ich polityki w życie. Przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze Gestapo uznane zostało za organizację zbrodniczą. W czasie wojny funkcjonariusze Gestapo pełnili różne funkcje, przeprowadzali aresztowania i przesłuchania, stosując tortury i przemoc wobec osób podejrzanych, m.in. z ruchów oporu w Niemczech i krajów okupowanych. Byli częścią grup operacyjnych (niem. Einsatzgruppen), które zajmowały się mordowaniem osób uznanych za wrogo nastawione do nazistów, a także masowym mordowaniem Żydów na terenach wschodniej Polski i dzisiejszych terenach Litwy, Łotwy, Estonii, Białorusi, Ukrainy, Rosji i in. Koordynowali także deportacje osób żydowskich do gett i obozów. [przypis edytorski]

    [3]

    szacherka — oszustwo. [przypis edytorski]

    [4]

    pęczak — gruba kasza z całego ziarna zboża (jęczmienia), pozbawionego łuski. [przypis edytorski]

    [5]

    […] — w ten sposób oznaczone są miejsca, w których rękopis lub maszynopis był nieczytelny. Wyrazy ujęte w nawiasy kwadratowe to domyślne lub możliwe warianty odczytania słowa, zasugerowane przez Bożenę Keff, redaktorkę wydania źródłowego: Tango łez śpiewajcie Muzy. Poetyckie dokumenty Holokaustu (Warszawa 2012). [przypis edytorski]

    [6]

    verboten (niem.) — w znaczeniu, zakaz, zabronione; jak w informacji o zakazie: Zabronione jest opuszczanie getta. [przypis edytorski]

    [7]

    kacabany — prawdop. gwarowe określenie dużych, niewygodnych butów, buciory. [przypis edytorski]

    [8]

    Halt (niem.) — stój. [przypis edytorski]

    [9]

    Judeskind (niem.) — żydowskie dziecko. [przypis edytorski]

    [10]

    Raus (niem.) — precz. [przypis edytorski]

    [11]

    weg (niem) — won, precz. [przypis edytorski]

    [12]

    schnell (niem.) — szybko. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca