Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x

Spis treści

    1. Księżyc: 1
    2. Noc: 1
    3. Światło: 1

    Władysław BukowińskiPrzy księżycu

    Światło, NocJuż lazury zapałały
    Gwiazd tysiącem,
    Tonie świat uśpiony cały
    W mroku mgle,
    Srebrny płomień z światłem drżącem
    W me okienko księżyc śle.
    Gdy wszedł gość ten promienisty
    W progi moje,
    Wnet umilkły wichru świsty,
    Płacz i jęk…
    Przyniósł z sobą marzeń roje,
    Złotych snów i wspomnień pęk.
    Przyniósł z sobą zapomnienie
    Wiecznej troski,
    Innych światów ciche tchnienie,
    Innych pól,
    Gdzie panuje spokój boski,
    Gdzie już wszelki zanikł ból.
    KsiężycW srebrną ubrał mnie koronę
    Przez okienko…
    Wyciągałem w jego stronę
    Drżącą dłoń
    I mówiłem cicho, miękko,
    Pieszczotliwym głosem doń:
    «Witaj, witaj, gościu miły,
    Druhu stary!
    Czemuś blady, jak z mogiły
    Duchów rój?
    Jak grobowce, zimne mary,
    Czemuś blady, druhu mój?
    «Nie pojmuję twych promieni
    Cichej mowy…
    Czy ci tęskno tam w przestrzeni,
    Że twój wzrok
    Taki smutny i surowy?
    Czy cię straszy ziemi mrok?
    «Czy uderza o twe uszy
    Skarga smętna?
    Czy przemawia do twej duszy
    Nędzy głos?
    Czyś usłyszał bólu tętna?
    Czy cię wzrusza ludzki los?»
    Lecz księżyca tarcza blada
    W przestrzeń płynie
    I milczeniem odpowiada,
    Słów jej żal…
    W dal żegluje po równinie
    Lazurowej, w mglistą dal…
    Close
    Please wait...
    x