Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.


Na stałe wspiera nas 377 czytelników i czytelniczek.
Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców.


Dołącz do darczyńców! Przyjaciele Wolnych Lektur zyskują wcześniejszy dostęp do nowych publikacji!
Potrzebujemy Twojej pomocy!

TAK, wpłacam
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x

Spis treści

    Komentarz
  1. Burza: 1
  2. Handel: 1
  3. Karczma: 1
  4. Piekło: 1

Stefania BudaO nazwie wsi Boguchwała (Zapadła karczma)

1

Dáwno tymu jesce wiela wieków Boguchwo[ł]a[1] nie nazywa[ł]a sie tak jak tero. Bo by[ł]a wieś, nazywa[ł]a sie Pietraszówka[2]. A tako nazwe miała [u]od włościciela Pietra, a jeden [z właścicieli — K. S.] był takim zbereźnikiem, co go nawet Przeklętym nazywali. KarczmaA w ty wsi była tyz karcma. I te karcme nazywali „pod Ancykrysem[3]”, tag[4] ludzie jo zywali, jako miała nazwe, to nig nie wi, [a]le ludzie wzali „pod Ancykrysem”. Bo tam sie dzioły straśne rzecy. PiekłoJak przysła już północ, a broń Boże, by w kościele, co stoł opodol zadzwoniły dzwony, to tam sie zdawało, ze sie piekło rozwarło. Jakie tam były wrzaski, jakie tam były szczelania[5], co sie tam nie dzioło.

2

Jednego razu jechoł taki podrózny, bo to ślak u nas węgierski[6] prowadził nad Wisłokiem, i zatrzynoł sie w ty karcmie. A cłek był bardzo pobożny. Klęknął ledwo do pocirza[7], miec[8] położył na stole, rękawice, a tu na dole takie broweryje[9], takie huki [u]ogromne, aż sie zdrechnął[10]:

3

— Boże, ratuj! — prosi. I usłyszáł głos:

4

— [U]Ubiraj sie, cem tchu sidej na konia i uciekej!

5

BurzaI on taki wystraszony chycił konia, siád i jedzie na wschód, a [u]od zachodu burzá tako straszná, a pierony tak bijo jeden za drugim. I naroz sie wsysk[t]o uspokojiło.

6

[U]Obejrzoł sie, niebo jasne [u]ód zachodu, żodny burzy, słonko nawet świci. I wtedy se przepomniał, że [u]on przecie ostawił w ty karcmie rękawice i miec na stole. No to trza sie wrócić! Zawrócił konia, przyjizdżo, a tu ani karcmy, ani kościoła ni ma. Wosłok po sam trakt zalony jak wielgie morze! A on poziro[11], a po Wisłoku płynie stół, a na blocie jego rękawice i jego miec leży. Ale nie poszeł […].

7

I lata pono od tego casu minyły, jak sie zapádła ta karcma i zapod sie tym kościół. W ty wyrwie wielgi nad Wisłokiem trowa [u]urosła i dworsko świniarka świnie tam pasła. I świnia cosi wyryła — gárcek, nie gárcek. No to dziwcyna posła, obziro[12], nie ryszy tego. Przyniesła wody Wisłoka, obláła, kijem to [u]obtarła, [u]oskrobała. No jakisi dzwon! No to dała znać chłopom, co opodal tam na polach robiły. Chłopy przyszły, próbujo to dźwignąć, nie do rady. No to mówio:

8

— Trza do kościoła to dać.

9

HandelAle był taki jeden handlárz między nimi:

10

— Ja to wyciągnę! — już myślał, że to weźmie za to wiela pieniędzy. Przyprowadził dwie páre koni, zaprząg do tego dzwona, dro, nie wydro[13].

11

No to poszło na tego, co chciał do kościoła. Poszeł do księdza proboszcza, przyszedł ksiądz probosc z [u]organistom, dzwon pokropiuł, puświęciuł, a organista chycił za [u]ucho, podniós — i dzwon był lekki taki, że go doł rade wydrzyć. I wsadzili go na wóz i zawieźli do kościoła.

12

I wszyscy ludzie starzy gadali, że dokąd ten dzwon wisioł, tam w ty Pietraszówce, to wszyscy słyszeli, jag on gadoł. Zawsze groł: „Bim-bom, bim-bom”. Już sie Pietrasówka Boguchwałom zwała wtedy:

„Bim-bom,
Boguchwalski dzwon,
świnia me wyryła,
panna mie [u]umyła,
organista wzion.”

Komentarz

13

Podanie o pochodzeniu nazwy Boguchwała i zatopionej karczmie, kościele i dzwonach, realizuje wątek T 7070 „Zatopione dzwony” i 7071 „Karczma zapadła” (wg J. Krzyżanowski, Polska bajka ludowa w układzie systematycznym). Tekst ukazuje właściwą myśleniu tradycyjnemu dwudzielność świata: część związana z karczmą symbolizuje świat diabelski i piekielny, zaś część związana z kościołem i dzwonem — świat dobra. Po stronie zła stawiany jest też chciwy handlarz, a po stronie dobra — pobożny rycerz-podróżny, niewinna świniarka, ksiądz i organista.

14

Obraz świni, która wyryła drogocenny i nadzwyczajny przedmiot, przypomina znany z polskich kolęd ludowych motyw wieprzków o złotych ryjach, które w centrum świata — pod jedliną — wyryły złote bryły. Z nich wykonany zostaje złoty kielich, w którym pija Pan Jezus podczas wędrówki po świecie.

15

Dzwon mówi — to funkcjonująca do dziś właściwość dzwonów. Odlane na dzwonach napisy stanowią przesłanie, które ożywa i idzie w świat każdorazowo, gdy rozlega się dźwięk dzwonu. W podaniu ten dźwięk sprawia, że znika siła diabelska i cała miejscowość przechodzi przemianę, istniejąc — jak sugeruje nazwa Boguchwała — tylko na chwałę Boga.

16

Podanie opowiedziała Stefania Buda, ur. 1938 r. w Nosówce i zamieszkała w Nosówce, gm. Boguchwała, pow. rzeszowski, woj. podkarpackie. Gwara, jaką się posługuje, jest charakterystyczna dla Rzeszowiaków i należy do dialektu małopolskiego. Nagrał Antoni Beksiak 10 października 2017 roku.

Spisała i skomentowała Katarzyna Smyk.

Przypisy

[1]

Boguchwaa (gw.) — Boguchwała. Uproszenie wymowy cząstki -ała. [przypis edytorski]

[2]

Pierwszy dokument, potwierdzający istnienie wsi w miejscu dzisiejszego miasta Boguchwała (pow. rzeszowski, woj. podkarpackie), pochodzi z 1374 roku. Widnieje w nim nazwa Pietraszówka lub Piotraszówka. Zob. Boguchwała. Oficjalny serwis gminy Boguchwała, http://www.boguchwala.pl/323-gmina/4526-miasto-i-solectwa/4617-miasto-boguchwala.html, dostęp: 10.11.2017. [przypis edytorski]

[3]

pod Ancykrysem (gw.) — pod Antychrystem. Słowo Antychryst pochodzi z greki (antichristos) i oznacza przeciwnika Chrystusa – diabła, szatana. W gwarze słowo Antychryst jest wymawiane w sposób uproszczony, m.in. Ancykrys. Taki los spotyka słowa mało znane, np. wyraz inwentarz w kolędzie ludowej brzmi lawentarz. [przypis edytorski]

[4]

tag ludzie (gw.) — tak ludzie. Udźwięcznienie spółgłoski k na końcu wyrazu, dlatego że po niej następuje dźwięczna spółgłoska l w wyrazie ludzie. [przypis edytorski]

[5]

szczelania (gw.) — strzelanina. Uproszczono wymowę grupy spółgłoskowej strz- i dlatego brzmi ona ­­szcz-. [przypis edytorski]

[6]

szlak węgierski — funkcjonujący od średniowiecza do końca XVIII w. szlak handlowy łączący Polskę z Węgrami. Tym szklakiem przewożono przeważnie wino, srebro, miedź. Jedna z dróg szlaku węgierskiego przebiegała przez Boguchwałę, łącząc się ze szlakiem tatarskim ze Lwowa do Krakowa. [przypis edytorski]

[7]

pocirz (gw.) — pacierz. Nastąpiło podwyższenie artykulacji samogłosek, dlatego a wymawia się jak o oraz e jak i. [przypis edytorski]

[8]

miec (gw.) —miecz. Następuję tu mazurzenie, czyli cz jest wymawiane jak c. [przypis edytorski]

[9]

broweryje (gw.) — brewerie. [przypis edytorski]

[10]

zdrechnął się (gw.) — przeszedł go dreszcz. [przypis edytorski]

[11]

poziro (gw.) — patrzy. [przypis edytorski]

[12]

obziro (gw.) — ogląda. [przypis edytorski]

[13]

dro, nie wydro (gw.) — drą, nie wydrą, co znaczy, że nie mogą wyciągnąć spod ziemi. [przypis edytorski]

Close
Please wait...