Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 371 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x

Spis treści

    1. Kondycja ludzka: 1
    2. Los: 1
    3. Matka: 1
    4. Morze: 1 2
    5. Trup: 1
    6. Wdowa: 1

    pisownia wielką literą: breton > Breton; niech > Niech (Uśnij, dziecię, uśnij! Niech cię sen rozmarzy!)

    leksyka: śród > wśród; naleźli > znaleźli

    interpunkcja usunięto przecinek: śpiewa fala bez rubieży, śpiew swój (W duszy twej już śpiewa fala bez rubieży/ Śpiew swój synom słodki, gorzki dla macierzy.)

    Anatole le BrazKołysankatłum. Bronisława Ostrowska

    Uśnij, dziecię, uśnij! Niech cię sen rozmarzy!
    Przyjmij Bóg w opiekę dzielnych marynarzy!
    Śpiewaj, śpiewaj, stara, twoją pieśń bez końca:
    Morze się podnosi przy blasku miesiąca.
    Gdy na okręt pójdziesz, tedy wicher morza
    Będzie cię kołysał wśród wodnego łoża.
    Śpiewaj, śpiewaj, stara, twoją pieśń bez końca:
    Morze się podnosi przy blasku miesiąca.
    Morze, Kondycja ludzka, Matka, Los, WdowaW duszy twej już śpiewa fala bez rubieży[1]
    Śpiew swój synom słodki, gorzki dla macierzy[2].
    Śpiewaj, śpiewaj, stara, twoją pieśń bez końca:
    Morze się podnosi przy blasku miesiąca.
    Nie znaleźli w fiordach twego ojca ciała!
    Tyś się rodził wówczas: jam nie zapłakała.
    Śpiewaj, śpiewaj, stara, twoją pieśń bez końca:
    Morze się podnosi przy blasku miesiąca.
    Trup, MorzeWicher nad fiordami zbiera groźne łupy,
    Kołysankę śpiewa i kolebie trupy.
    Śpiewaj, śpiewaj, stara, twoją pieśń bez końca:
    Morze się podnosi przy blasku miesiąca.
    Uśnij, dziecię, uśnij! Niech cię sen rozmarzy!
    Przyjmij Bóg w swą pieczę dzielnych marynarzy!
    Śpiewaj, śpiewaj, stara, twoją pieśń bez końca:
    Morze się podnosi o blasku miesiąca,
    Bowiem my was rodzim tej gorzkiej głębinie:
    Kto Bretonem[3] zrodzon, ten żeglarzem zginie.

    Przypisy

    [1]

    rubież — granic, kraniec, miedza, pas przygraniczny; bez rubieży: bez granic, nieskończony. [przypis edytorski]

    [2]

    macierza (daw.) — tu: matka. [przypis edytorski]

    [3]

    Breton własc. Bretończyk — mieszkaniec Bretanii, nadmorskiej krainy w płn.-zach. Francji. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...