Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 371 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x

Spis treści

    1. Mieszczanin: 1
    2. Modlitwa: 1

    Wacław BojarskiModlitwa o koniec wojny

    Apokalipso siedmiokrotna,
    mechanizmie spraw ostatecznych,
    abrakadabro krwawych głodna
    rzeczy!
    ModlitwaLub Ty, co je zastępujesz po trochu —
    jakiś stary, bardzo stary Panie!
    Spraw, niech wreszcie wytęskniony pokój
    nastanie!
    Wytrąć już wreszcie, dobry Boże,
    komukolwiek z rąk mordercze noże!
    Cóż to dla Ciebie?
    W ręce piorunowe klaśniesz,
    okręcisz się trzy razy w obłoku,
    no i już
    właśnie
    pokój.
    A w tym pokoju daj nam, dobry Panie,
    obrazek z bohaterem na ścianie,
    i chorągiewki kolorowe,
    i radiową mowę,
    i piwo po obiedzie,
    i na śniadanie mleczko.
    A pod oknem w tym pokoju orzechowe biureczko,
    w nim szufladkę,
    gdzie by leżał Kapitał Marksa[1] i czysty kołnierzyk.
    Daj nam, Panie, sanacyjną[2] posadkę
    i kolorowych na paradzie żołnierzy.
    Jeśli to nie za wiele —
    ześlij na nasze głowy zmęczone,
    jak deszcz niebieskich róż:
    święte, nieruchome niedziele,
    noce długie — dni krótkie
    i gazety co rano cieplutkie,
    gdzie by nowi
    wieszcze narodowi
    zrozumiałe pisali poematy
    na patriotyczne tematy,
    gdzie by wyraziciele woli społeczeństwa,
    piętnowali czyjekolwiek bezeceństwa,
    lub żądali niezaśmiecania ulic,
    lub orderu
    dla cechu elektrotechników-monterów.
    MieszczaninI jeszcze tylko podaruj nam, Panie,
    w długie zimowe wieczory
    wycinki z gazet skrzętnie poskładane
    i wspominanie — wspominanie —
    i szloch serdeczny w noce niedospane,
    i sen lekki.
    A nad ranem:
    świeże, pocerowane
    skarpetki.

    Przypisy

    [1]

    Marks, Karol (1818–1883) — niemiecki działacz rewolucyjny i filozof, twórca marksizmu, światopoglądu głoszącego materialistyczny i rewolucyjny pogląd na świat. W 1848 napisał razem z Engelsem Manifest partii komunistycznej. [przypis edytorski]

    [2]

    sanacja (z łac. sanatio, uzdrowienie) — powstała od hasła „sanacji moralnej” nazwa obozu politycznego zwolenników Józefa Piłsudskiego, rządzących Polską w latach 1926–1939. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...