Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Biblioteka Wolne Lektury to podstawowe źródło bezpłatnych lektur szkolnych dla uczniów i nauczycieli. Jesteśmy za darmo, bo utrzymujemy się z dobrowolnych darowizn i dotacji. Na stałe wspiera nas 325 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Jak nam pomóc?

1. Wpłacając niewielką, comiesięczną darowiznę. Stałe wpłaty mają wielką moc, bo dają bibliotece stabilność! Z góry dziękujemy!

2. Przekazując na Wolne Lektury 1% podatku. To nic nie kosztuje, wystarczy podać w formularzu PIT numer KRS: 0000070056 i organizacja: fundacja Nowoczesna Polska.

3. Zamieszczając informację o zbiórce na Wolne Lektury w mediach społecznościowych. Czasami wystarczy jedno dobre słowo!

W Wolnych Lekturach często mawiamy, że nasza praca to „czytanie dzieciom książek”. Robimy to od 12 lat. Dziś Wolne Lektury potrzebują Twojej pomocy — bez wsparcia nie będziemy mogli tego robić dalej.

Dorzuć się do Wolnych Lektur!
Przejdź do biblioteki
Wesprzyj nas

Wesprzyj nas!

x

Spis treści

    1. Anioł: 1
    2. Ciemność: 1
    3. Grzech: 1
    4. Pamięć: 1
    5. Światło: 1

    Krzysztof Kamil BaczyńskiKolęda

    1

    AniołAniołowie, aniołowie biali,

    na coście to tak u żłobka czekali,

    po coście tak skrzydełkami trzepocząc

    płatki śniegu rozsypali czarną nocą?

    *

    Grzech
    5

    Czyście blaskiem drogę chcieli zmylić

    tym przeklętym, co krwią ręce zbrudzili?

    PamięćCzyście kwiaty, srebrne liście posiali

    na mogiłach tych rycerzy ze stali,

    na mogiłach tych rycerzy pochodów,

    10

    co od bata poginęli i głodu?

    *

    CiemnośćCiemne noce, aniołowie, w naszej ziemi,

    ciemne gwiazdy i śnieg ciemny, i miłość,

    i pod tymi obłokami ciemnemi

    nasze serce w ciemność się zmieniło.

    *

    15

    ŚwiatłoAniołowie, aniołowie biali,

    o! przyświećcie blaskiem skrzydeł swoich,

    by do Pana trafił ten zgubiony

    i ten, co się oczu podnieść boi,

    i ten, który bez nadziei czeka,

    20

    i ten rycerz w rozszarpanej zbroi,

    by jak człowiek szedł do Boga-Człowieka,

    aniołowie, aniołowie biali.

    Close
    Please wait...