Oferta dla Przyjaciół Wolnych Lektur...

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
Przekaż 1% na Wolne Lektury

Przekaż 1% podatku na Wolne Lektury. Wpisz w PIT nasz KRS 00000 70056
Nazwa organizacji: Fundacja Nowoczesna Polska

Jeśli zrobiłeś / zrobiłaś to w poprzednim roku, nie musisz nic zmieniać. Kliknij, by dowiedzieć się więcej >>>>

x

Spis treści

    1. Poezja: 1
    2. Śmierć: 1

    Krzysztof Kamil BaczyńskiJesienny spacer poetów

    Jerzemu K. W.
    Drzewa jak rude łby barbarzyńców
    wnikały w żyły żółtych rzek.
    Biało się kładł popiołem tynku
    wtopiony w wodę miasta brzeg.
    Szli po dudniącym moście kroków
    jak po krawędzi z kruchego szkła,
    pod zamyślonym grobem obłoków,
    po liściach jak po krwawych łzach.
    Poezja, ŚmierćI mówił pierwszy: «Oto jest pieśń,
    która uderza w firmament[1] powiek».
    A drugi mówił: «Nie, to jest śmierć,
    którą przeczułem w zielonym słowie».

    październik 41 r.

    Przypisy

    [1]

    firmament (z łac.) — sklepienie niebieskie. [przypis edytorski]

    Close
    Please wait...
    x