Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
600 000 zł

Cześć ludzie!

Tu Patyczak, Brudne Dzieci Sida! Lubię biegać, lubię grać, ale czytać wprost uwielbiam. Dlatego wspieram skromnym, ale za to regularnym comiesięcznym zleceniem stałym Fundację Wolne Lektury. Napisałem nawet wiersz:

Czy wolisz czytać w domu, czy na łonie natury,
Zapraszam! Wspierajmy razem Fundację Wolne Lektury!

Wspieram Wolne Lektury!
Szacowany czas do końca: -
Krzysztof Kamil Baczyński, Hallelujah

Spis treści

    1. Ziemia: 1

    Krzysztof Kamil BaczyńskiHallelujah

    p. Jarosławowi Iwaszkiewiczowi
    1
    Niebo jak biała powierzchnia milczenia,
    pod niebem płaska obraca się ziemia.
    Sen u powiek omyty. Stoi prosty kształt
    podobny do fontanny rytej w ścianie skał.
    5
    ZiemiaZejdźcie, formy płomienne! Chłodna ziemia zgasi
    i ostudzi, jak metal rozgrzany, postaci,
    zatrzyma i przemieni w pomnik żółta glina,
    aby była nazwana przez ziemię przyczyna.
    Biją źródła mosiężne, dźwięk przechodzi w światło.
    10
    Rosną liście płomieni w obłoku, co drżąc
    rozstępuje się drzewom jak ramiona snom,
    i grzmią rumaki burzy, nim je wiatry zatną.
    A potem znów milczenie. Na bezludny gwar
    i niebo się po płatku rozwija z krwi barw
    15
    i blade stoi w dole i na górze łuną,
    a przez nie ożywione białe kwiaty suną,
    które są oczyszczeniem formy i zamysłem,
    jak anioły bez skrzydeł albo dąb bezlistny,
    i tabuny widowisk niosą przez sklepienia,
    20
    a każdy cień odciska nieobeschła ziemia.
    O świcie przebudzeni ludzie wznoszą głowy
    i wyglądając w pejzaż widzą ślad różowy
    i stygmaty[1] piór białych opadłe przez noc,
    ręce wznoszą zdumieni i oddają snom
    25
    te zjawy żywe. Zbudzeni nie wierzą
    i jak posągi u wrót ognia leżąc
    śpiewają pieśni, wznoszą dym jak dłoń
    i błogosławią Panu; młode kwiaty tną,
    rzucają na ołtarze, nie wiedząc, że ziemia
    30
    porosła w obce kształty jak w kolumny przemian,
    a stopy wyciśnięte, kędy[2] przeszedł blask,
    stoją nieme, czekając u gorących ciał.

    Stawisko, 26 III 42 r.

    Przypisy

    [1]

    stygmat — samorzutnie pojawiająca się rana naśladująca rany ukrzyżowanego Chrystusa; znamię. [przypis edytorski]

    [2]

    kędy (daw.) — gdzie. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    x
    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca