Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!dowiedz się więcej
To była muzyka mowy iwrit, pełna głębokich i wilgotnych przydechów. Wersety wlokły się niespiesznie i...
Bogdan Wojdowski, Chleb rzucony umarłym
„Czego się martwisz, Justyno? — szepcze jej jakiś uspokajający wewnętrzny głos. — Czyś zapomniała, że tam wewnątrz...
Gusta Dawidsohn-Draengerowa, Pamiętnik Justyny
W wigilje Handzia napiekła pierogow z pytlowej mąki, cztery bóchenki, skore pomazała żółtkiem z mączko...
Edward Redliński, Konopielka