Potrzebujemy Twojej pomocy!Na stałe wspiera nas 474 czytelników i czytelniczek. Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 500 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?
Wreszcie drzwi otwarto i ukazał się siwy lokaj z miłą twarzą.
— Panienka do kogo? — spytał...
Kornel Makuszyński, Panna z mokrą głową
Zuzanna Ginczanka, Przypadek
W czerwcu spotkali się — cztery, pięć, sześć — może siedem razy. Winston porzucił zwyczaj popijania ginu...
George Orwell, Rok 1984