Zofia Nałkowska
Romans Teresy Hennert
Przy obiedzie Gondziłł opowiedział profesorowi nową plotkę. Udało mu się mianowicie dociec, że pułkownik Omski...
Przy obiedzie Gondziłł opowiedział profesorowi nową plotkę. Udało mu się mianowicie dociec, że pułkownik Omski...
Ach, jakiż to był ten dom i ona w nim — dom, przesycony najcieplejszym światłem kochania...
Z Omskim Basia nie chodziła nigdzie. Z początku była jeszcze w żałobie, więc teatry, koncerty...
Ta drobna dziewczynka o rysach pospolitych, niedbała i obojętna pośród szlachetnego zbytku starego domu, podniesiona...
— Czemu ty mnie tak dręczysz? — powiedział on do niej, nie ona do niego. — Czemu, powiedz...
Odsunęła się od brzegu dawnym nawykiem — jak gdyby nic wcale się nie zmieniło — zrobiła mu...
swoje noce tęsknoty i męki był bezsilny, był głodny: nie miał żeru do rozmyślań. Nie...
Myślał: „Teraz ona znów gdzieś wyjdzie”. Wymyka mu się zawsze, jest poza jego możnością i...
Omski patrzył w oczy Teresy — nie z prośbą już, ale z wiarą najgłębszą, że jest...
Nie, nie było ciszy. Teraz coś słyszał na pewno. Jeszcze raz obchodził dom. Czy z...
Motyw ten posiada również swe bardziej specyficzne wcielenia. Tym zaś, najbardziej ogólnym, zaznaczamy najogólniejsze wypowiedzi, czym jest miłość (która przecież, jak wiadomo, nie jedno ma imię). Uwzględniamy też charakterystyczne lub/i ciekawe sytuacje, w których uczucie to ujawnia się.