Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Zbigniew Uniłowski

Zbigniew Uniłowski

Sortuj:

O autorze

Zbigniew Uniłowski
Fot. autor nieznany, domena publiczna, Wikimedia Commons

Zbigniew Uniłowski

Ur.
1 maja 1909 w Warszawie
Zm.
12 listopada 1937 w Warszawie
Najważniejsze dzieła:
Wspólny pokój (1932), Dzień rekruta (1934), Żyto w dżungli (1936), Pamiętnik morski (1937), Dwadzieścia lat życia(1937).

Wybitny prozaik. Wychowany wśród biedoty na warszawskim Powiślu, zmuszony był od dzieciństwa zarabiać na swoje utrzymanie. W młodym wieku zapadł na gruźlicę, którą leczył w Zakopanem dzięki wsparciu materialnemu Karola Szymanowskigo. Jego debiutancka powieść Wspólny pokój, oparta na naturalistycznie i nieco groteskowo opisanych realiach życia młodych warszawskich literatów z grupy ,,Kwadryga", wywołała skandal, ale też przyniosła mu znaczny rozgłos. Współpracował z ,,Wiadomościami Literackimi", na ich łamach publikując kolejny utwór: opowiadanie Dzień rekruta, z powodu którego oskarżano go o obrazę wojska polskiego. Powieści autobiograficznej Dwadzieścia lat życia, nie ukończył w całości, ukazał się jedynie pierwszy tom. Zmarł w wieku zaledwie 28 lat.

Uniłowski był za życia ostro atakowany, jego książki - konfiskowane przez cenzurę, a on sam oskarżany na łamach prasy o tendencje rozkładowe i antypaństwowe, cynizm, anarchizm i pornografię. Ukuto wręcz termin: ,,uniłowszczyzna". Ale jednocześnie, mimo młodego wieku, zyskał wysoką pozycję w środowisku literackim; wielu krytyków i pisarzy doceniało jego wybitny talent i widziało w nim wielką nadzieję polskiej młodej prozy.

Jarosław Iwaszkiewicz pisał o młodym prozaiku: ,,Trzeba przyznać, że rzeczywiście Uniłowski z prawdziwie wściekłą pasją zajmuje się opisywaniem najprzykrzejszych stron życia, codziennej walki z koszmarem ubóstwa materialnego i duchowego, nędzy i choroby". W swej twórczości ,,wgryza się, wkopuje w życie, zagarnia je silną ręką", cechuje go ,,zachłanność życia, wieczny głód zjawisk".

Z kolei Witold Gombrowicz tak pisał o twórczości autora Wspólnego pokoju: ,,Jedynym dostępnym Uniłowskiemu tematem jest sam Uniłowski i można by powiedzieć, że Uniłowski tylko na gruncie autentycznych przeżyć Uniłowskiego czuje się u siebie w domu". ,,Literatura jego jest jednocześnie bardzo prymitywna i bardzo (zwłaszcza dla krytyki) trudna, bardzo pospolita i zarazem krańcowo nowoczesna, aktualna". ,,Każdy, kto zetknął się z nim osobiście, odnosił wrażenie, że to człowiek zrobiony z doskonałego materiału, wolny od wszelkich tandety, że jest w nim głęboka odrębność i jakaś wyższa, nieomal dziecięca naiwność, upoważniająca do wielkich nadziei, na wskroś szlachetna".