Henryk Sienkiewicz
Potop, tom drugi
. Jechał więc wódz w rydwanie złocistym, po drodze moszczonej perełkami. Za nim szli jeńcy ze...
. Jechał więc wódz w rydwanie złocistym, po drodze moszczonej perełkami. Za nim szli jeńcy ze...
Podczas gdy Else klęczała na łóżku i się myła, a panna Suenson sprzątała celę, w...
Piękność jest świętą.
Pięknością więc może byłoby powiedzieć ze świętoszkiem: że my biedne...
Byłem nieufny wobec rodziny we wszystkim; ale co się tyczy sztuk pięknych, pochwały jej wystarczały...
A gdy i to nie pomogło, musiała użyć ostatniego sposobu, to jest dać mu ssać...
Zapamiętaliśmy tutaj dwa malowane płótna na bocznych ścianach zawieszone, wypłowiałe, stare i prześliczne swoją brzydotą...
Jeden suchy patyk położyłam na ziemi, a drugim próbowałam wydłubać w nim otwór, co stanowić...