Kornel Makuszyński
Wielka Brama
— Jim został sam w Singapurze, bo jego rodzice umarli, a w San Francisco mieszkała jego...
— Jim został sam w Singapurze, bo jego rodzice umarli, a w San Francisco mieszkała jego...
Ludzie napisali o nim wspaniałe książki, często prześliczne książki, lecz słowo ludzkie, najgroźniejsze nawet i...
— Hej tam, Literat! — krzyknął Wójcik na rufę.
Siedział tam smutny marynarz, czytający pilnie książkę. Odwrócił...
„Wiatr od morza”… Gdzie on słyszał te proste, a takie grzmiące słowa? Ach, jest taka...
Nie było w całej szkole uczniaka, który by przeczytał więcej i roztropniej. Gromadził zapasy mądrości...
To, czym jestem, składa się z ciała, tchu, woli. Precz z książkami! Już nie dawaj...
Łaknienie zaś książek precz od siebie rzuć, byś nie umierał wśród narzekań, lecz spokojnie, a...
W szufladzie mego stolika stała żelazna kasetka — chciałem w niej zamknąć książkę i dopiero gdy...
— Historia o księdze Ibbur, którą przedtem mistrz nam opowiadał. Szkoda, żeście przyszli tak późno, i...
Czy pan myśli, że nasze żydowskie pisma są tylko dla jakiegoś widzi mi się pisane...
Książka występuje w dwóch odmiennych konotacjach: po pierwsze jako przyjaciel samotników, źródło wiedzy, środek do rozszerzania horyzontów myślowych (czyli na modłę oświeceniową i ,,oświatową"), po drugie jako źródło skażenia myśli, zatrucia duszy (taką funkcję mają ,,książki zbójeckie" w Dziadach). Świat książek bywa też przeciwstawiany ,,życiu": w tym ujęciu zagłębianie się w książki odciąga od istotnego działania — czynu (to teza popularna w romantyzmie, znajdująca też odzwierciedlenie w przeciwstawieniu filozofa i mędrca).