Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Cześć, jestem Dominik. Jestem właścicielem Postęp Studio i razem z Wolnymi Lekturami od ponad dwóch lat realizujemy dla Was audiobooki, których możecie słuchać za darmo.

Z tego miejsca chciałbym Was też zaprosić do wspierania po prostu Wolnych Lektur, bo Wolne Lektury istnieją właśnie dzięki Wam i dzięki Wam mogą takie projekty tu działać. Tylko po prostu liczą na mały gest od Was, od Ciebie, który może przyczynić się do tego, żeby nasza kultura mogła dalej trwać, istnieć i zachować się na lata.

Zapraszam do wsparcia.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Juliusz Słowacki, Wspomnienie pani de St. Marcel z domu Chauveaux

Spis treści

    1. Ciało: 1
    2. Dom: 1
    3. Dziedzictwo: 1
    4. Kobieta: 1 2
    5. Przyjaźń: 1
    6. Rewolucja: 1
    7. Starość: 1 2 3
    8. Śmierć: 1

    Juliusz SłowackiWspomnienie Pani De St. Marcel z domu Chauveaux

    (14 stycznia 1846)

    1
    Dom, ŚmierćStaruszko moja! o staruszko moja!
    Twoje mieszkanie takie wonne tobą,
    Na murach twoich jak z obrazów zbroja,
    A każdy obraz był jakąś osobą.
    5
    Dziś raz ostatni widząc pożegnałem,
    Wszedłszy do domu — bym poszedł[1] za ciałem.
    Kobieta, StarośćDawno bez męża — i bez towarzysza,
    Który niedawno ciebie odszedł stary,
    Przycichłaś w domu — dziś ta sama cisza
    10
    W domu — a w bramie stoją twoje mary.
    Gdym wszedł… myślałem, że szata szeleszcze,
    Ogień się palił — zegary szły jeszcze.
    Lecz jakaś ciemność… dziwne jakieś mroki
    Nad twym kominem — nad łoża kotarą[2],
    15
    Jakby te dziwne śmiertelne obłoki, w
    Które zmieniają dzień w godzinę szarą,
    A człowiekowi bronią słów i ruchów,
    Bo są z poważnych i ze smętnych duchów.
    Starość, KobietaRewolucja, Dziedzictwo, PrzyjaźńLat dziewięćdziesiąt ciałoś ty nosiła,
    20
    Przez krew szły twoje panieńskie nożeczki,
    Przez smutek starość szła twoja pochyła,
    A w trumnie leżą już tylko kosteczki;
    Wszystkoś wybrała ze skarbu żywota,
    Czemuż po tobie — ta wielka tęsknota?
    25
    Może dlatego, że gdym twoje ściany
    Odwiedzał… dawno światem niezabawne[3],
    To spotykały mnie Republikany[4]
    I wielkich imion — dawne duchy sławne,
    I wszystkie stały z odkrytymi głowy[5]
    30
    Słuchając we mnie grzmiącej polskiej mowy.
    Starość, CiałoGdym nieraz siedział przy twoim kominie,
    A ty myślałaś, że ja sobie drzymię,
    Jam na mównicy stał w tych duchów gminie
    I brałem sobie między nimi — imię;
    35
    Od głów zaczynał — i do serc im sięgał,
    I znów na wielkąm ich sprawę sprzysięgał.
    A ty jak trupek w krześle, pod zamętem
    Cicha, podobna do Park[6] — życia matek,
    Byłaś jakby tych sejmów prezydentem
    40
    Duchem — próchenko ciała i opłatek,
    Co miejsca przez lat dziewięćdziesiąt bronił,
    A nie ustąpił — aż Pan Bóg zadzwonił.
    Dlategom ja cię czuł pod suchą kością
    Dobrą, choć ludzie o złość oskarżali,
    45
    Tyś sławne imię nosiła ze złością;
    A ja sam także mam to, co mię pali.
    Gdym jest wielkimi burzami natchnięty,
    A w burzach nawet czuję się sam święty.
    Wszystko to w głębi twojego pokoja
    50
    Czułem dziś, patrząc na złoconą ścianę,
    Żegnajże, cicha staruszeczko moja,
    A popamiętaj — na sejmy zerwane
    I pomóż zgrają twoich duchów tłumną
    Mnie, który szedłem dziś jeden — za trumną.

    Przypisy

    [1]

    wszedłszy (…) bym poszedł — dziś: wszedłszy, by pójść. [przypis edytorski]

    [2]

    łoża kotarą — w źródle: „twoją kotarą”; zmieniono po porównaniu z innymi wydaniami i opracowaniami. [przypis edytorski]

    [3]

    światem niezabawne — nie zajmujące się światem. [przypis edytorski]

    [4]

    spotykały (…) Republikany — dziś popr.: spotkali republikanie. [przypis edytorski]

    [5]

    z odkrytymi głowy — dziś popr.: z odkrytymi głowami. [przypis edytorski]

    [6]

    Parki (mit. rzym) — personifikacje przeznaczenia: Nona, Decima i Morta; odpowiedniczki Mojr z mit. gr., córek Zeusa i Temidy, prządek wątku życia ludzkiego: Kloto (Prządka) miała wysnuwać nić, Lachezis (Obdarzająca) snuła wątek dalej, zaś Atropos (Nieubłagana a. Nieodwracalna) przecinała go nożycami. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca