Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Zuzanna Ginczanka, Zabobon

Spis treści

    1. Oko: 1
    2. Strach: 1
    3. Woda: 1
    4. Wolność: 1
    5. Zwierzę: 1

    Zuzanna GinczankaZabobon

    1
    Noce jak czarne koty przebiegiem kreślą mi drogę —
    Okokocie oczy znasz?
    zielony niepokój —
    fosfor w zygzak, w dreszcz —
    5
    migot wglądnięć w głąb —
    kocie oczy znasz?
    wsnuj się w ziel uroków —
    w szkło na śmierć się wpieść —
    w tajń źrenicy wstąp —
    10
    jakie są kocie myśli?
    kretowisk podleśne nory —
    pędy w nie wiedzieć co —
    północne rozhowory[1] —
    jakie są kocie myśli?
    15
    jak mysz zduszony poranek —
    kocie wygięcia, wydrygi —
    koci marcowy kochanek —
    jaka jest kocia droga?
    wahań bezdrożny jar —
    20
    urok uroczysk i wspomnień —
    czarny i czarci czar —
    Zwierzę, Strachjaka jest kocia droga?
    cicha ucieczka w ciemność —
    z szczelin zaułków myśli
    25
    cień lęku pełznie nade mną —
    noce jak czarne koty przebiegiem kreślą mi drogę.
    Idą mi dnie jak baby pełnymi wiadrami naprzeciw —
    wiadra pełne po brzegi
    po cynowe krańce
    30
    chybocą się wodą
    migotliwo
    jak szkliwo —
    ścian wiadrowe
    cynowe
    35
    półkoliste łamańce
    okrągławo się garną
    mokrej wodzie w niewypust —
    niewylany ciężar
    w oczy lśnieniem się wlśniewa,
    40
    buntem plusku się tęży
    potencjalny wychlust —
    (— jeszcze cicha,
    pozioma
    w pion
    45
    wybuchnąć nie umie,
    choć bezładnym rozpryskiem
    w brzeg cynowy
    się
    ciśnie — )
    50
    kiedyż za brzegi najwypłynniej wyluniesz
    wodo,
    kiedyż dna zerwiesz i przezroczo wytryśniesz?
    idą mi dnie jak baby z pełnymi wiadrami naprzeciw.

    5 lutego 1934 r.

    Przypisy

    [1]

    rozhowor (reg.) — rozmowa. [przypis redakcyjny]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca