Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Witam Was serdecznie. Nazywam się Mateusz i jestem realizatorem w Postęp Studio, miejscu, gdzie powstają audiobooki dystrybuowane dalej przez Fundację Wolne Lektury.

Jako realizator odpowiadam za cały proces tworzenia audiobooka od nagrań lektorskich aż do finalnej postprodukcji. Wolne Lektury to świetna inicjatywa, która daje Wam dostęp do bazy, do dużej biblioteki lektur szkolnych zupełnie za darmo.

Jeżeli zależy ci na tym, aby móc dalej wspierać tą inicjatywę i aby ta inicjatywa mogła się rozwijać, dorzuć się, proszę, przysłowiową cegiełkę do zbiórki, która została, właśnie przez fundację założona. Z góry dziękuję i życzę wszystkiego dobrego.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Szacowany czas do końca: -
Tadeusz Gajcy, Kolęda

Spis treści

    1. Chrystus: 1
    2. Ciemność: 1
    3. Cierpienie: 1
    4. Krew: 1
    5. Śmierć: 1
    6. Wojna: 1

    Tadeusz GajcyKolęda

    1
    ŚmierćOgień nieziemski pod łukiem bramy
    wspiętej wysoko jak dzwon lub ołtarz,
    łuna ofiarna jak gałąź złota
    spływa na głowę chłodną w konaniu —
    5
    zaśpiewajmy mu, zagrajmy,
    czekaj martwy na ulicznym posłaniu.
    WojnaKrętych chmur stoi wieniec bogaty,
    liczne dymy z miast ojczystych wołają,
    a twe okno jak gwiazda maleńkie
    10
    nie przytuli do firanek białych;
    i nad włosem zgiętym jak kwiatem
    znów zahuczy śmiertelny metal —
    zaśpiewajmy mu, zagrajmy,
    ach, uboga stajenka lecz piękna.
    15
    Z lewej mur, z prawej cegła — i wszystko.
    Jeszcze granie dalekie żelaza
    i na piersi człowieczej złe pismo,
    Ciemnośća to dar, a to ofiarna moc,
    co do ziemi przechyla i każe
    20
    słuchać głosu jak echa wśród zmierzchu,
    gdy zanika i wiedzie je leśny
    obłok ciemny jak ziemia — bez gwiazd.
    KrewCiemność przecież najlepiej kołysze,
    w niej dostrzeżesz te ognie prędkie,
    25
    co z czerwonej na piersi kropelki
    lecą wiotko, witają twe przyjście.
    I choć bydląt tu nie ma, ni siana
    to ulica darami usłana:
    marmur kruchy, wapno i smoła,
    30
    ach, uboga stajenka, spokojna.
    Chrystus, CierpienieNiby gwiazda prowadząca ku źródłu
    spłynie gołąb laurowy na nią
    i zamienią ci wówczas krwią rudy
    kamień płaski na białe posłanie —
    35
    zaśpiewamy ci smutny, zagramy:
    w płytkim żłobku — niepodal twej bramy
    w Betleemie[1] — narodziło się dziecię.
    Cierń we włosach, cierniowa koszula
    i przebite nogi i ręce;
    40
    lulaj, lulaj.

    Przypisy

    [1]

    Betleem — dziś popr. Betlejem; forma Ms. lp: w Betlejem. [przypis edytorski]

    Bezpieczne płatności zapewniają: PayU Visa MasterCard PayPal

    Dane do przelewu tradycyjnego:

    nazwa odbiorcy

    Fundacja Wolne Lektury

    adres odbiorcy

    ul. Marszałkowska 84/92 lok. 125, 00-514 Warszawa

    numer konta

    75 1090 2851 0000 0001 4324 3317

    tytuł przelewu

    Darowizna na Wolne Lektury + twoja nazwa użytkownika lub e-mail

    wpłaty w EUR

    PL88 1090 2851 0000 0001 4324 3374

    Wpłaty w USD

    PL82 1090 2851 0000 0001 4324 3385

    SWIFT

    WBKPPLPP

    Skopiuj link Skopiuj cytat
    Zakładka Istniejąca zakładka Notka
    Słuchaj od tego miejsca