Zofia Nałkowska
Dom kobiet
Czubili się, że aż strach. Ona mu za coś okropnie głowę zmywała. Taka wiosenna burza...
Czubili się, że aż strach. Ona mu za coś okropnie głowę zmywała. Taka wiosenna burza...
Młodzi, co się nie kłócą, to się i nie kochają, to im już widać wszystko...
On jej okrywa pledem nogi, ona się do niego uśmiecha. Co się dziwić! Są tacy...
Motywem tym oznaczamy wypowiedzi charakteryzujące młodość jako etap ludzkiego życia, często związany z niedojrzałością, brakiem doświadczenia, ale też ogromem możliwości, rozmaitych potencji. Bywa najczęściej przeciwstawiana starości. Młodością nazywany jest okres między dzieciństwem a dorosłością, kończący się wraz z podjęciem określonych ról społecznych (żony, matki, przywódcy itd.).