Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Kochani,

nazywam się Alek Bauman. Jestem lektorem. Nagrywam dla was audiobooki, nagrywam dla Wolnych Lektur audiobooki.

Jest ważna sprawa. Wolne Lektury Was potrzebują. Wolne Lektur potrzebują dofinansowania.

Naprawdę, gdyby nie Wolne Lektury, nie byłoby masę tekstów, które są dostępne, z których możecie korzystać w każdej chwili.

Potrzebują waszego wsparcia. Mam nadzieję, że ludzi dobrej woli jest więcej, więc wspomóżcie, bo to szczytny cel, ważna inicjatywa. Wspomóżcie proszę.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz

Motyw: Imię

powieści obyczajowe Romantyzm

Motyw: Imię

Znaną rzeczą jest, że imiona bywają znaczące, a niekiedy określają los tych, którzy je noszą. Z tego powodu motyw ten znalazł się na naszej liście. Zmiana imienia wiąże się niekiedy z przemianą wewnętrzną bohatera (tak jest w przypadku dumnego Jacka Soplicy, który został na znak pokuty i przyjęcia postawy pokory księdzem Robakiem). Natomiast w Bartku Zwycięzcy Sienkiewicza czytamy:

,,Bohater mój nazywał się Bartek Słowik, ale ponieważ miał zwyczaj wytrzeszczać oczy, gdy do niego mówiono, przeto sąsiedzi nazywali go: Bartek Wyłupiasty. Ze słowikiem istotnie mało miał wspólnego, natomiast jego przymioty umysłowe i prawdziwie homeryczna naiwność zjednały mu także przezwisko: Głupi Bartek. To ostatnie było najpopularniejsze i zapewne samo jedno tylko przejdzie do historii, chociaż Bartek nosił jeszcze czwarte, urzędowe. Ponieważ wyrazy: człowiek i słowik, nie przedstawiają dla ucha niemieckiego żadnej różnicy, a Niemcy lubią w imię cywilizacji przekładać barbarzyńskie słowiańskie nazwy na bardziej kulturny język, przeto w swoim czasie przy spisach wojskowych miała miejsce następująca rozmowa:
--- Jak się nazywasz? --- pytał Bartka oficer.
--- Słowik.
--- Szloik?... Ach! ja. Gut.
I oficer napisał: ,,Mensch"."

To żartobliwy obrazek, ale mimo to pokazuje, że sprawy imienia bywają niezwykle poważne i znaczące.