Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

Kochani,

nazywam się Alek Bauman. Jestem lektorem. Nagrywam dla was audiobooki, nagrywam dla Wolnych Lektur audiobooki.

Jest ważna sprawa. Wolne Lektury Was potrzebują. Wolne Lektur potrzebują dofinansowania.

Naprawdę, gdyby nie Wolne Lektury, nie byłoby masę tekstów, które są dostępne, z których możecie korzystać w każdej chwili.

Potrzebują waszego wsparcia. Mam nadzieję, że ludzi dobrej woli jest więcej, więc wspomóżcie, bo to szczytny cel, ważna inicjatywa. Wspomóżcie proszę.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz

Motyw: Łzy

Opowiadanie Zofii Nałkowskiej

Motyw: Łzy

Łzy można traktować jak szczególną kategorię antropologiczną: pojawia się w wielu utworach literackich, odróżniając się od płaczu czy rozpaczania. Łza zawsze jest obdarzona szczególnym znaczeniem i wielowiekową tradycją literacką. W Trenach Kochanowskiego pojawiają się ,,łzy Heraklitowe" (tu towarzyszą rozpaczy i żałobie), w twórczości romantyków łzy pełnią rolę oczyszczającą i znamionują swoistą postawę wobec egzystencji (tak np. w jednym ze znanych liryków lozańskich Mickiewicza, zaczynającym się od słów: ,,Polały się łzy me czyste, rzęsiste..."); leją łzy kochankowie utworów sentymentalnych i romantycznych (przełamując ramy obowiązującego kanonu zachowań przypisanego ich płci kulturowej), ale nie hamują ich też mistycy (Ignacy Loyola cenił sobie dar łez, jako otwierający zatwardziałe serce). Jako łzy ,,natury" (ziemi lub nieba) traktowana bywa rosa — Goplana w Balladynie Słowackiego mówi: ,,(...) cała / W mgłę się rozpłynę białą, i spadnę łzami / Na jaki polny kwiat, i z nim uwiędnę."