Aby móc stabilnie działać w 2026 roku, potrzebujemy Twojego wsparcia!
dowiedz się więcej

Wpłać
 
300 000 zł

„Biedna Zosia, biedna (biedaczka, bidulka, biedactwo, biedniażka — po rosyjsku) — nic”. W taki dzień robiła się pogoda.

Dzień dobry.

Nazywam się Jacek Rozenek i czytam dla was dobre lektury, „Pożegnanie jesieni” Witkacego.

Wolne Lektury które możecie słuchać zupełnie za darmo, i Wolnym Lekturom przydałby się ktoś taki jak Wy. Przydałaby się Wasza pomoc i wsparcie.

Wesprzyj Wolne Lektury — teraz, zanim zapomnisz
Artur Oppman

Artur Oppman

Sortuj:

wiersze Artura Oppmana

O autorze

Artur Oppman
Władysław Barwicki, domena publiczna, Wikimedia Commons

Artur Oppman

Ur.
14 sierpnia 1867 w Warszawie
Zm.
4 listopada 1931 w Warszawie
Najważniejsze dzieła:
Legendy warszawskie

Pochodził ze spolonizowanej rodziny niemieckiej o tradycjach powstańczych, studiował na Uniwersytecie Jagiellońskim (1890-92), ale był związany emocjonalnie i pisarsko z Warszawą. Używał pseudonimu Or-Ot. W swojej poezji gloryfikował przeszłość i tradycję polską, przypominał postaci zasłużone w historii Polski, chwalił przeszłość i urodę Warszawy. Pisał też wspomnienia, utwory okolicznościowe, wiersze dla teatrów amatorskich, szopki. Jego twórczość jest zaliczana do nurtu poezji popularnej. Najbardziej znanym utworem jest Stoliczku nakryj się.

  • autor: Marek Puchta