Spis treści

      Jan KochanowskiPieśni, Księgi wtórePieśń IX[1][2]

      1

      Nie porzucaj nadzieje,

      Jakoć sie kolwiek dzieje:

      Bo nie już[3] słońce ostatnie[4] zachodzi,

      A po złej chwili piękny dzień przychodzi.

      5

      Patrzaj teraz na lasy,

      Jako prze zimne czasy

      Wszystkę swą krasę drzewa utraciły,

      A śniegi pola wysoko przykryły.

      Po chwili wiosna przyjdzie,

      10

      Ten śnieg z nienagła[5] zéjdzie

      A ziemia, skoro słońce jej zagrzeje,

      W rozliczne barwy znowu sie odzieje.

      Nic wiecznego na świecie:

      Radość sie z troską plecie,

      15

      A kiedy jedna weźmie moc nawiętszą,

      W ten czas masz ujźrzeć odmianę naprędszą.

      Ale człowiek zhardzieje,

      Gdy mu sie dobrze dzieje;

      Więc też, kiedy go Fortuna[6] omyli[7],

      20

      Wnet głowę zwiesi i powagę zmyli[8].

      Lecz na szczęście wszelakie

      Serce ma być jednakie;

      Bo z nas Fortuna w żywe oczy szydzi,

      To da, to weźmie, jako sie jej widzi.

      25

      Ty nie miej za stracone,

      Co może być wrócone:

      Siła Bóg może wywrócić w godzinie;

      A kto mu kolwiek ufa, nie zaginie.

      Przypisy

      [1]

      Ks. 2, Pieśń IX — w pieśni wykorzystano motywy z licznych Carmina Horacego.

      [2]

      W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w Pieśniach jest odmienne od znaczenia obecnego.

      [3]

      nie już (starop.) — jeszcze nie.

      [4]

      ostatnie (starop.) — po raz ostatni.

      [5]

      z nienagła (starop.) — stopniowo.

      [6]

      Fortuna — w mit. rzym. bogini przypadku; los. Motyw ważny w filozofii Pieśni Kochanowskiego; zob też Pieśń IX, Ks. 1.

      [7]

      omylić (daw.) — zwieść.

      [8]

      zmylić — tu: stracić.

      Close
      Please wait...