Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x

5668 free readings you have right to

Language Language

Footnotes

By first letter: all | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

By type: all | author's footnotes | Wolne Lektury editorial footnotes | source editorial footnotes | translator's footnotes

By qualifier: all | angielski, angielskie | białoruski | biologia, biologiczny | botanika | czeski | dawne | francuski | grecki | gwara, gwarowe | hebrajski | hiszpański | holenderski | ironicznie | łacina, łacińskie | liczba mnoga | matematyka | medyczne | mineralogia | mitologia | mitologia grecka | mitologia rzymska | muzyczny | niemiecki | poetyckie | pogardliwe | potocznie | przenośnie | przestarzałe | regionalne | rosyjski | rodzaj żeński | rzadki | staropolskie | starożytny | turecki | ukraiński | węgierski | włoski | żartobliwie

By language: all | English | français | Deutsch | lietuvių | polski


6256 footnotes found

Czy dusza nie jest gościem (…)? — Częstując gościa jedzeniem, Hilel wzmacniał jego ciało, w którym była dusza. [przypis tłumacza]

(…) czy gdzie nie spotka Odyna, Boga ludów swoich — Ze względu religii rozróżnić można plemiona germańskie na dwa wielkie oddziały. Germania, o której Tacyt mówi, a w której górują Suevy (Hermiones), ma religię natury, czci żywioły, drzewa, krynice. Bogini Hertha (Erd: ziemia) każdego roku na wozie przesłoniętym powstaje z gajów dalekich od wysp północnego morza. Rozmaite zapewne były u rozmaitych hord miejscowości, obrzęda, ale ogólnie biorąc, ich wiary jeszcze były bardzo pomieszane, niepewne. Na tym tle bladawym mocne wycisnęły się barwy przez napad hord dalej ku północy mieszkających, Rzymianom nieznanych. W tych hordach wszczął się już był ruch postępowy, bohaterski, objawienie jakieś religijne. Temu objawieniu na imię było Odyn. Odyn od Islandii, gdzie później jego religia najdzielniej i najobficiej się rozwinęła, do brzegów Renu opanował umysły ludów. Gothy, Saksony, Gejpidy, Lombardy, Burgundy, były to odyńskie pokolenia, wierzące we wcielenie się Odyna, w pewne opisane obrzędy, w nieśmiertelność za grobem, w nagrody w pałacu Odyna w Walhalli, w jakieś miasto Asgard święte na ziemi, skąd wyszli ich ojcowie, a do którego wrócić mieli wcześniej czy później; z tego kształtu nadanego ich wiarom, z tych mitów już opisanych wyszła ich siła popędowa. Oni to poruszyli plemię germańskie leżące martwo w niższej Germanii. Oni to ze Skandynawii zeszli ponad brzegi Bałtyku, opuścili się ku Dunajowi i przebiegli całe Niemcy, ocierając się wszędzie o granice Cesarstwa. Z ich runięcia od północy wszczął się chaos w Germanii, który później cały na Włochy się zwalił. U Gotów później Odyn przybrał imię Wodana. Saksony jeszcze przez czas jakiś nieporuszonymi zostali na brzegach morza niemieckiego. Mity odyńskie w krótkości są następujące: Przede wszystkim był olbrzym Imer. Tego zabił Odyn wraz z braćmi swymi Vile i Ve, z czaszki zabitego powstały niebiosa, z jego ciała ziemia, morze z krwi jego. Inny olbrzym Norw był ojcem nocy. Noc porodziła dzień. Oboje nieustannie na niebie na dwóch wozach kołują. Hrim-fax (zmarzła grzywa) koniem nocy. Skin-fan (grzywa świetlana) koniem dnia. Most wielki wiedzie od ziemi do nieba, z trzech barw złożony, a na imię mu tęcza; przerwie się on kiedyś, kiedy złe duchy po zwycięstwie nad Bogami, przechodzić nim będą. Świat ma skończyć pożarem. W ostatniej walce świata złe duchy zwyciężą. Odyn jest Bogiem nad wszystkimi innymi. Dają mu imię Alfader, ojca wszystkiego, ojca bitew. Zowią go jeszcze Hor, Janfchar i Thridi (wyższy, równy wyższemu i trzeci; Trójca), on poległych bohaterów bierze do swego pałacu w niebiesiech, do Walhalii, pięćset czterdziestoma bramami tam wchodzą. Na ramionach Odyna siedzą dwa kruki: jeden zowie się Hugin (rozum), drugi Munin (pamięć); przez nich wie, co się dzieje w przestrzeniach. Synem Odyna jest Bóg Thor, Bóg wojny, z młotem w ręku. Młot stał się u tych plemion symbolem zdobycia. Boginie dziewice wojny, zowią się Walkirie. Jest ich dwanaście, a najpotężniejsza Frigga. Loke jest Bogiem złudzeń i złego. Bogi niebios okuły w kajdany syna jego, wilka Feuris; w tym Loke skandynawskim jest jakby przeczucie Mefistofelesa. Wodzowie pochodzący od Bogów, szlachta wiodąca do bitew, zwana u Gothów Amali i Balty. Saksoni dłużej pozostali spokojnymi, dopiero kiedy z jednej strony Franki, z drugiej przyparli ich Sławianie, ułożyli się w hordę wojenną, od dawna już przemagającą w składzie Gothów i rzucili się na Anglię. Gothy zaś, Lombardy, Burgundy zaraz poddali się wodzom; u nich to rozwinęło się przywiązanie żołnierskie, początek feudalnego składu. Oni to pierwsi rzucili się na dalekie błędy, goniąc za złotem i niewiastą. To wszędzie było ich bohaterskim celem; stąd później wyrosła poetyczna postać Sigurda w poemacie Nibelungów: w niej zarazem połączone rada i waleczność, to co rozdzielonym było w mitach greckich, Achilles i Ulisses. Z tego więc pierwiastkowego objawienia się formy religijnej w Skandynawii wyszedł ruch i życie. Ruch gwałtowny, dzikie życie, jak źródło, z którego wypływało. Nieopisaną jest ponurość podań skandynawskich. Jedyną w nich moralnością jest chwała obiecana za odwagę. W Walhalli biesiadują bohatery i wśród biesiad te szkielety zbrojne wstają i walki przeszłe odnawiają między sobą. We wszystkich mitach odyńskich przebija wpływ natury północnej — znać w nich jakby brak nadziei, jakby rozpacz wieczną, połączoną z dzikim, bohaterskim, męstwem, idącym zawsze naprzód, niedbającym na to, że koniec będzie straszny i fatalny. Myśl, że świat skończy nieszczęśliwie, że na końcu wieków złe duchy przemogą, kołuje jak zorza północna, krwawa, nad tą całą mitologią; w jej blaskach biją się do upadłego wojownicy na ziemi i goniąc wszędzie za niebezpieczeństwem, nie przepuszczając ni sobie, ni wrogom, szukają zapomnienia: żyją tak gwałtownie zewnętrznie, by nie myśleć wewnątrz! Taka myśl matka, takie przeczucie zniszczenia wszystkiego, musiało wcielać się w zniszczenie szczegółowe, musiało z tych ludzi utworzyć Alaryków, Genseryków, Attylów. Jako chrześcijaństwo w swoim najgłębszym początku jest duchem postępowym miłości, tworzenia, spajania, tak mity barbarzyńskie północne, były siłą postępową niszczenia, rozprzęgania. Ale kiedy chrześcijaństwo postawiło się w środku tego koła zdarzeń i plemion, działać na nie zaczęło atrakcyjnie i zdarzenia i plemiona północne przetworzyły się na okrąg porządny, zamknięty. Po dopełnieniu klęski, po ukaraniu Rzymu, ta materia rozerwana, ciężąca wszędzie śmiertelnie, ożywiła się i stała się. Chaos powoli zaczął przechodzić w organizm, miłość ducha zwyciężyła opór materii. Nasza powieść dzieje się jeszcze przed poczęciem się chaosu i tworzenia. Irydion jest tylko przeczuciem chaosu, a zatem i życia, bo chaos na to zdał się tylko, by stało się życie. [przypis autorski]

czy i nad pytaniem, co to takiego jest dobro, nie należy się w podobny sposób zastanawiać? — to znaczy, że „dobro”, tak jak „piękno”, są pojęciami względnymi; absolutnego, bezwzględnego dobra (piękna) nie ma. Jest to protest Ksenofonta przeciw platońskiej nauce o ideach. Też definicje pobożności i sprawiedliwości, z pomieszaniem pojęć prawny: sprawiedliwy, z przeoczeniem w pobożności wszystkiego poza kultem i oddawaniem czci bogom w myśl przepisów, niezgodne są z zapatrywaniami głębszego myśliciela Platona, a z pewnością i historycznego Sokratesa, skazanego za „bezbożność”, choć był naturą na wskroś pobożną. [przypis tłumacza]

czy istotnie cała intryga „Zemsty” opiera się na fabule „Żołnierza” Plautowskiego — Tadeusz Sinko, Genealogia kilku typów i figur A. Fredry, Kraków 1918, s. 14: „Pyrgopolinik, co zakrada się po cudzą żonę (schwytany, twierdzi, że uważał ją za wdowę, V, w. 16), a tymczasem traci kochankę, znajduje się w tym samym położeniu, co Rejent, który zabrał Cześnikowi wdowę, a równocześnie stracił na jego rzecz syna”. Por. s. 13. [przypis tłumacza]

Czy i to wówczas ścierpisz z tak pogodną twarzą? — Tu znów Alcest przycisnął Filinta do muru, zagadując go tak wprost ad hominem; i z kolei Filint wpada po trosze w doktrynę, pragnąc podtrzymać do ostatnich krańców swą filozoficzną obojętność. Albowiem życie u Moliera nigdy nie jest teorią, tylko wciąż żywą i mieniącą się grą charakterów, namiętności, dążeń. [przypis tłumacza]

Czy ja nie rozbijam się o kobietę jak woda o skałę (…) zniweczyć w swej istocie — K. Tetmajer, Otchłań, s. 6. [przypis autorski]

czy jego działalność piśmiennicza — [jego, tj.] de la Mettriego. [przypis tłumacza]

czy jego działalność piśmiennicza miała swe źródło w zepsuciu osobistym, czy też uległ on potężnemu (…) duchowi czasu — [Friedrich-Albert Lange,]Historia filozofii materialistycznej. [przypis tłumacza]

czyjem młodem — dziś popr.: czyim młodym. [przypis edytorski]

Czy jeśli skoczymy w odmęty morza, możemy liczyć na wieczne życie na tamtym świecie? — samobójstwo jest u Żydów wielkim grzechem. [przypis tłumacza]

Czy jest jedna Afrodyta, czy dwie — w Sympozjon Platona (rozdz. VIII) rozróżnia Pauzaniasz, jeden z biesiadników, dwie Afrodyty: Niebiańską i Gminną. [przypis tłumacza]

czyjkolwiek naprzód los wynidzie — czyjkolwiek los najpierw padnie. [przypis redakcyjny]

Czy kiedy duch jaki (…) — Dante z całą delikatnością stosunku, jaki być powinien między uczniem a jego mistrzem, spostrzegłszy wahanie się Wirgiliusza, bada swojego mistrza, czy rzeczywiście znajoma jemu droga, jaką go ma prowadzić. Wirgiliusz w ciemnej i uciętej mowie chce powiedzieć, że oto anioł idzie im w pomoc. [przypis redakcyjny]

czykos, dziś czikos — węgierski pasterz koni. [przypis edytorski]

Czy król się zbliża? […] Tak jest, bo tłum chorych w nim swe ostatnie nadzieje pokłada — dawniej w zach. Europie wierzono, że dotyk władcy leczy skrofuły, zwane też królewską chorobą, czyli gruźlicę węzłów chłonnych. [przypis edytorski]

czy kupował resztki na wyprzedażach, czy też na łokcie „ze sztuki” — mowa o sztuce materiału, z której odmierzało się łokcie bieżące (łokieć warszawski wynosił ok. 58 cm). Do połowy XX w. ubrania szyło się na miarę: każdy musiał kupić sobie materiał i zatrudnić krawca lub uszyć samodzielnie. [przypis edytorski]

Czy łucznica ona, Artemis, lekką strzałę wbiła ci do łona — strzałom Artemidy przypisywano nagłą śmierć kobiet. [przypis edytorski]

czyli — „czy” uzupełnione o partykułę pytającą -li. [przypis edytorski]

Czyli — czy z partykułą pytajną -li. [przypis edytorski]

czyli — czy z partykułą pytajną -li. [przypis edytorski]

czyli — czy z partykułą pytajną „li”. [przypis edytorski]

Czyli — czy z partykułą wzmacniającą -li. [przypis edytorski]

czyli — „czy” z partykułą wzmacniającą -li; tu w znaczeniu: czy też. [przypis edytorski]

czyli — czy z partykułą wzmacniającą -li; znaczenie: czy też. [przypis edytorski]

czyli — czy z partykułą wzmacniająca -li. [przypis edytorski]

czyli — czy z partykuła pytajną -li. [przypis edytorski]

czyli (daw.) — czy; czy to. [przypis edytorski]

czyli (daw.) — czy (konstrukcja z partykułą -li). [przypis edytorski]

czyli (daw.) — konstrukcja z partykułą -li, tworzącą pytanie retoryczne; znaczenie: czyż, czy też. [przypis edytorski]

czyli (daw.) — konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li, znaczenie: czy, czy też. [przypis edytorski]

czyli (daw.) — tu: czy. [przypis edytorski]

czyli (daw.) — tu: czy też. [przypis edytorski]

Czyli jest w Rosji naród? (…) Teraz widzieliśmy przed kilku miesiącami, jak ich przemoc domowa zamyka w Frydryghoffie. — te dwa akapity zostały usunięte z wyd. z 1816 r., aby uniknąć zadrażnień z zaborcą rosyjskim. [przypis edytorski]

czyli — konstrukcja z partykułą -li o funkcji wzmacniającej; analogiczna do: czyż. [przypis edytorski]

czyli — konstrukcja z partykułą -li w funkcji wzmacniającej; czy, czyż. [przypis edytorski]

czyli — konstrukcja z partykułą -li w funkcji wzmacniającej; znaczenie: czy, czy też. [przypis edytorski]

czyli — konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czy, czyż, czy też. [przypis edytorski]

czyli — konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czy raczej. [przypis edytorski]

czyli — konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czy też, czy aby. [przypis edytorski]

czyli — konstrukcja z partykułą pytajną -li; czy też. [przypis edytorski]

czyli — konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li. [przypis edytorski]

czyli — konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li; znaczenie: czy, czy też. [przypis edytorski]

czylim (…) ją (…) wychylił — konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li- oraz ruchomą końcówką czasownika; czy ją wychyliłem. [przypis edytorski]

Czylim (…) podała — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika oraz partykułą -li o funkcji wzmacniającej; znaczenie: czyż podałam. [przypis edytorski]

czylimsy — chińska nazwa krewetki. [przypis autorski]

czyli — nie jako spójnik przyłączający zdanie tłumaczące, tylko połączenie spójnika pytającego „czy” i starodawnej końcówki „li” (wcześniejsza pisownia: „czy–li”). [przypis edytorski]

czyli (…) nie żąda — konstrukcja z partykułą -li (wzmacniającą); dziś: czy nie żąda. [przypis edytorski]

Czyliś gdzie widział Bodelszwingu gruszę? Czyli z Saudkirchen powracasz cmentarza? — Pod gruszą Bodelszwingu i na cmentarzu Saudkirchen odbywały się wielkie sądy trybunałów tajemnych. Cała powyższa rozmowa jest wyszczególnieniem tajnych znaków, po których sędziowie ukrytych zbrodni, jak dzisiejsi wolnomularze, poznawali się pomiędzy sobą. [przypis autorski]

czyli* (starop.) — czy też. [przypis redakcyjny]

czyli (starop.) — tu: czy też. [przypis edytorski]

Czy listów także do Wymowy — do Montalemberta. [przypis redakcyjny]

czy listu do Bułharyna nie trzeba brać jako „wallenrodyczną” ironię — Jeden z najwybitniejszych polonistów pisze do mnie: „List do Bułharyna naturalnie że nie jest »walenrodyzmem«, tylko owocem wiary Mickiewicza w Rosję, wiary, którą rozwiał dopiero rok 31”. [przypis autorski]

czyli — tu: czy, czy też. [przypis edytorski]

czyli — tu: czy też, czy może. [przypis edytorski]

czyli — tu: czy też, czy na pewno. [przypis edytorski]

czyli — tu: czyż, czy może (konstrukcja z partykułą -li). [przypis edytorski]

czyli — tu: „czy” z partykułą wzmacniającą -li. [przypis edytorski]

czyli — tu: czy z partykułą wzmacniającą -li; znaczenie: czy też. [przypis edytorski]

czyli (tu daw.) — czy. [przypis edytorski]

czyli — tu i dalej w tej wypowiedzi: konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li; znaczenie: czyż, czy też. [przypis edytorski]

czyli — tu konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czy też. [przypis edytorski]

czyli — tu: konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czy też. [przypis edytorski]

czyli — tu: konstrukcja z partykułą -li; znaczenie: czyż, czyżby. [przypis edytorski]

czyli — tu: konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li; znaczenie: czy też; czyż. [przypis edytorski]

czyli — tu spójnik zdania wynikowego; znaczenie: to znaczy. [przypis edytorski]

czyli — tu: zaimek pytajny z partykułą -li; znaczenie: czyż, czy też, czyżby. [przypis edytorski]

czyli w zepsuciu substlancyalnym rozsypuią się cząstki, aż do materyi pierwszeyAn in corruptione Substantiali resolvuntur partes usq. ad Materiam Primam. [przypis autorski]

czyliżczy z partykułą pytającą -li i wzmacniającą -ż; znaczenie: czyż. [przypis edytorski]

czyliż — czy z partykułą pytajną -li i wzmacniającą -ż. [przypis edytorski]

czyliż — konstrukcja z partykułą -li-; znaczenie: czy też, czyż. [przypis edytorski]

czyliż — konstrukcja z partykułą wzmacniającą -li-; dziś raczej tylko: czyż. [przypis edytorski]

Close

* Loading