TPWL

Wolne Lektury potrzebują pomocy! Wesprzyj bezpłatną bibliotekę internetową i przeczytaj opowiadanie Pawła Sołtysa napisane specjalnie dla Ciebie.

x

5542 free readings you have right to

Language

Footnotes

By first letter: all | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

By type: all | author's footnotes | Wolne Lektury editorial footnotes | source editorial footnotes | translator's footnotes

By qualifier: all | angielski, angielskie | architektura | astronomia | białoruski | biologia, biologiczny | chemiczny | dawne | ekonomiczny | francuski | geologia | grecki | gwara, gwarowe | hebrajski | hiszpański | literacki, literatura | liczba mnoga | matematyka | medyczne | mitologia | mitologia grecka | mitologia rzymska | muzyczny | niemiecki | poetyckie | potocznie | przenośnie | przestarzałe | regionalne | rosyjski | rzadki | staropolskie | turecki | ukraiński | włoski | zoologia | łacina, łacińskie

By language: all | English | français | Deutsch | lietuvių | polski


4663 footnotes found

Tak szary słowik wśród drzew „Itysie! Itysie!” wciąż woła — według podania greckiego Prokne, żona króla trackiego Tereusa, z nienawiści do męża, który podstępnie zbezcześcił jej siostrę Filomelę i uciął jej język, by nie wyjawiła prawdy, zabiła własnego synka; została potem przemieniona w słowika, opłakującego wiecznie to dziecko, wiecznie wołającego je po imieniu: „Itys, Itys!”. [przypis redakcyjny]

tak też było i ze znajomością filozofii Kanta w Polsce (…) — o losach pism Kanta w Polsce szczegółowiej piszą: Henryk Struve w artykule Kant w Wielkiej Encyklopedji ilustrowanej; P. Chmielowski w „Pamiętniku literackim” (Lwów, 1903, z. III); Najdawniejsze wiadomości o Kancie w piśmiennictwie naszym (por. w tymże „Pamiętniku”, z. IV; artykuł E. Petzolda: Kant. Projekt wiecznego pokoju a Polska). Tenże: Kant w Polsce w „Przeglądzie filozoficznym” Warszawa 1904, z. III. Dodatkowo wymienić tu należy prace rodaka naszego dra Mścisława Wartenberga, pisane po niemiecku: Kants Theorie der Kausalität” Lipsk 1890; Der Begriff des transscendentalen Gegenstaudes bei Kant (w „Kantstudien”, t. IV); Sigwarts Theorie der Kausalität im Verhältniss zur Kantischen, Berllin 1900. [przypis tłumacza]

Tak, to na was patrzy! — Tak, to do was podobne. [przypis edytorski]

Tak, tyś jest najmądrzejszy — Nie znajdując odpowiedzi, Orgon zamyka się w łatwej ironii. [przypis tłumacza]

Tak ubraną, jak chodzą matrony… — dawny i surowy zwyczaj rzymski rozróżniał bardzo dokładnie strój hetery i żony prawowitej, czyli „matrony”. Tak np. dziewczyna rzymska, wyszedłszy za mąż, układała swe włosy nie w jeden warkocz, ale w sześć gładko przyczesanych pasemek (senis crinibus nubentes ornantur), ujętych na czole przepaskami (vittae), o czym i tutaj mowa. [przypis tłumacza]

Tak uczynili Turcy z Grecją — mowa o przeniesieniu stolicy państwa Turków osmańskich do Konstantynopola, po jego zdobyciu w 1453. [przypis edytorski]

Tak uczynił Cezar z wielką chorobą (…) — por. Plutarch, Życie Cezara.

Tak uczynił król Kotys (…) — por. Plutarch, Głośne rzeczenia dawnych królów.

Tak ujęty system, mimo mnóstwa drobnych niekonsekwencji i jaskrawych dowolności myśli, uderzał swą niewątpliwą jednolitością uczuciową. Podstawą jej była osobowość pisarza psychopaty, mistyczny żar (…) ujawniał z monotonią człowieka prymitywnego, niezdolnego do wyjścia poza ciasne podwórko własnych doznań — J. Krzyżanowski, Neoromantyzm polski 1890–1918, Wrocław 1963, s. 30, 31. Wypowiedzi Przybyszewskiego na temat celów i zadań sztuki w ogóle stały się ostatnio przedmiotem rozpraw, raczej tylko porządkujących te wystąpienia, aniżeli wskazujących nowe ich rozumienie: K. Janicka, O poglądach estetycznych Stanisława Przybyszewskiego, „Sztuka i Krytyka” 1956, nr 3/4; J. Bartnicka, Stanisław Przybyszewski jako teoretyk sztuki, „Przegląd Humanistyczny” 1962, nr 5; R. Taborski, wstęp do Wyboru pism Przybyszewskiego (BN, S. I, nr 190), rozdział: Poglądy estetyczne Przybyszewskiego (s. XIX–XXIX) [przypis autorski]

tak umarł (…) Kalanus — Plutarch, Aleksander Wielki, IX, 63 [w:] Żywoty sławnych mężów.

Tak w liście do burmistrza Bostonu określił siebie Ch. Dickens, za: D. Saunders, Authorship and copyright, London 1992, s. 158. [przypis autorski]

tak — w oryg. piękna retoryczna figura oparta na słowie „ja”. [przypis redakcyjny]

Tak w pesteńskich ogrodach róże (…) czerwienieją — miasto Paestum w południowej Italii słynęło z hodowli róż. [przypis redakcyjny]

tak ważką dla dziejów naszego teatru fizjonomię Tadeusza Pawlikowskiego (…) — weźmy choćby taką kwestię. Pawlikowski znany jest w dziejach teatru polskiego jako człowiek, który stracił duży majątek na teatr (co mu zresztą jedynie przyczyniło glorii). Otóż jeden z bliskich uczestników tej epoki udowadniał mi matematycznie, że Pawlikowski nie stracił grosza na teatrze, który mimo wszystko się opłacał; jedynie wydał swój majątek przy okazji prowadzenia teatru na ów szeroki tryb życia, który starsi i niestarsi nawet aktorzy doskonale pamiętają. Nie obchodzi mnie tu sama ta kwestia; chcę jedynie dać przykład, jak wątpliwe i sporne są najbardziej „murowane” elementy legendy. A, powtarzam, bez tej podszewki życiowego realizmu, wszelka historia jest jedynie bajką dla dzieci. [przypis autorski]

tak wiele* (daw.) — tyle samo, drugie tyle. [przypis redakcyjny]

tak wielkiego stracili hetmana — naczelnego wodza francuskiego, Gastona de Foix. [przypis redakcyjny]

Tak wielu żądza niezaspokojona (…) — Tu poeta nadmienia o mędrcach starożytnych, jak Platon i Arystoteles, między którymi sam się znajduje w sieni piekielnej, którym do zupełnej szczęśliwości braknie tylko wiary.

Tak więc, drugim zasadniczym prawem Europy jest, że wszelki handel z obcą kolonią uważany jest za czysty monopol, podlegający karom wedle praw krajowych; nie trzeba tedy sądzić o tym wedle praw i przykładów starożytnych ludów — Z wyjątkiem Kartagińczyków, jak się to widzi z traktatu, który zakończył pierwszą wojnę punicką. [przypis autorski]

Tak więc i z potrawami — z potrawami ma się rzecz tak, jak i z wonnościami. Kto nie ma potraw, temu one smakują, gdy u kogoś gości; kto wonnościami się nie skrapia, ten z przyjemnością wciąga w nozdrza zapach wonności, którymi jest zlany… ktoś drugi. [przypis tłumacza]

Tak więc Żydzi mieli cuda, proroctwa, których spełnienie oglądali (…) — Fragm. 610. [przypis tłumacza]

Tak (z ros.) — tu: więc, a zatem. [przypis edytorski]

Tak zaczyna się film (…) życie jest także udźwiękowione — autor zwraca uwagę na udźwiękowienie, gdyż filmy dźwiękowe pojawiły się dopiero na przełomie lat 20. i 30. XX w., dekadę przed powstaniem tekstu. [przypis edytorski]

Tak zapędzonym na chrapy i rowy — w pierwotnej tekstu wersji w tym miejscu fragment: „W nieznanym kraju, znienacka, w pomroku, / Gdy ich żelazo i ogień powita, / Pewno rajtary nie dostoją kroku: / Zaczem lud pieszy weźmiem pod kopyta”. [przypis edytorski]

tak zwane nowe idee (…) — Dalej w rękopisie wykreślone powyżej słowa: „(zamierzam dalej obszernie o tem mówić) pominąwszy to na teraz, powtarzam, iż”. [przypis autorski]

tak zwanej — wyrazy, wydrukowane tu kursywą, cenzor wykreślił. [przypis autorski]

Taka biała kosulka — płótno bielone było droższe i przyjemniejsze w dotyku od zwykłego, szarego. [przypis edytorski]

Taka interpretacja wynikała zarówno z historii uchwalenia tej ustawy, jak i z brzmienia art. 428 Kodeksu Karnego Napoleona, który wspominał jedynie o wystawianiu utworów dramatycznychhttp://www.napoleon-series.org/research/government/france/penalcode/c_penalcode3b.html, (dostęp 16.02.2014). [przypis autorski]

Taka jest człowieka natura, której odmienić nie jest w mocy szlachty, takie są polityczne krajów związki, których odmienić sama Polska nie może. — Polsce nie potrzeba wiele miast [tyczy się licznych bardzo miast prywatnych, tworzonych z wsi przez dziedziców jedynie w celu ustanowienia targów i pomnożenia dzięki nim dochodów swoich o opłaty targowe, oraz z powiększenia wyszynku wódki; S.Cz.], ale potrzeba jej miast wielkich i bogatych. Przeto dobrze uczynią dziedzice, aby zaprzestali podnosić więcej tych miast, które to ani miastem, ani wsią nazywać się nie mogą. Nie potrzeba pozwalać królom żadnej władzy nadawania przywilejów miastom. [przypis autorski]

Taka obrona — chodzi o wojska stałe zawodowe, utrzymywane kosztem ogółu, i powiększane nie w miarę jego zdolności i sił, ale ambicji zaborczych domu panującego lub potrzeby utrzymania równowagi z sąsiadami. [przypis redakcyjny]

Taka pieśń moja o Aldony losach — Nazwaliśmy powieść naszą historyczną, bo charaktery działających osób i wszystkie ważniejsze wspomnione w niej zdarzenia skreślone są podług historii. Ówczesne kroniki, w cząstkowych rozerwanych spisach nieraz odgadywane tylko i domysłami dopełniane być muszą, by z nich jaką całość historyczną utworzyć. Lubo w dziejach Wallenroda pozwoliłem sobie domysłów, mam nadzieję usprawiedliwić je podobieństwem do prawdy. Podług kronik, Konrad Wallenrod nie pochodził ze sławnej w Niemczech rodziny Wallenrodów, chociaż udawał się za jej członka. Miał być czyimś synem z nieprawego łoża. Kronika królewiecka (biblioteki Wallenroda) powiada: er war ein Pfaffenkind [niem.: był on synem klechy; Red. WL]. O charakterze tego dziwnego człowieka różne i sprzeczne czytamy podania. Większa część kronikarzy wyrzuca mu dumę, okrucieństwo, pijaństwo, srogość dla podwładnych, małą gorliwość o wiarę i nawet nienawiść ku duchownym. „Er war ein rechter Leuteschinder” [niem.: Był prawdziwym ciemiężcą; Red. WL] (Kronika biblioteki Wallenroda). „Nach Krieg, Zang und Hader hat sein Hertz immer gestanden; und ob er gleich ein Gott ergebener Mensch von wegen seines Ordens seyn sollte, doch ist er allen frommen geistlichen Menschen Gräuel gewesen” [niem.: Jego serce było zawsze oddane wojnie, kłótni i waśniom; a choć powinien był być równie Bogu oddany z racji swej przynależności do Zakonu, jednak dla wszystkich pobożnych osób duchownych stanowił wcielenie zgrozy; Red. WL] (David Lucas). „Er regierte nicht lang, denn Gott plagte ihn inwendig mit dem laufenden Feuer” [niem.: Nie panował długo, gdyż Bóg nękał jego wewnętrznie trawiącym ogniem; Red. WL]. Z drugiej strony przyznają mu ówcześni pisarze wielkość umysłu, męstwo, szlachetność i moc charakteru: jakoż bez rzadkich przymiotów nie mógłby władzy swojej utrzymać śród powszechnej nienawiści i klęsk, które na Zakon sprowadził. Przypomnijmy teraz postępowanie Wallenroda. Kiedy objął rządy Zakonu, sposobna zdarzała się pora wojowania z Litwą: bo Witołd przyrzekał sam Niemców na Wilno prowadzić, i hojnie im posiłki wynagrodzić. Wallenrod jednak zwlekał wojnę, co gorsza, zraził Witołda i tak mu niebacznie zaufał, że ten książę, pogodziwszy się tajemnie z Jagiełłą, nie tylko z Prus uszedł, ale po drodze, wchodząc do zamków niemieckich jak przyjaciel, palił je i załogi wycinał. W tak niepomyślnej zmianie okoliczności należało wojnę zaniechać albo bardzo ostrożnie przedsiębrać. Wielki Mistrz ogłasza krucjatę, wysypuje skarby Zakonu na przygotowania (5 000 000 marek, około miliona złotych węgierskich; suma na owe czasy niezmierna), ciągnie do Litwy. Mógłby Wilno zdobyć, gdyby czasu na ucztach i oczekiwaniach posiłków nie zmarnował. Nadeszła jesień; Wallenrod, zostawiwszy obóz bez żywności, w największym bezładzie uchodzi do Prus. Kronikarze i późniejsi historycy nie mogą zgadnąć przyczyny tak nagłego odjazdu, nie znajdując w ówczesnych okolicznościach żadnego doń powodu. Niektórzy przypisywali ucieczkę Wallenroda pomieszaniu rozumu. Wszystkie tu wymienione sprzeczności w charakterze i postępowaniu naszego bohatera dają się pogodzić, jeśli przypuścimy, że był Litwinem i że wszedł do Zakonu, aby się nad nim zemścił. Jakoż, panowanie jego zadało najsroższy cios potędze Krzyżaków. Przypuszczamy, że Wallenrod był owym Walterem Stadionem, skracając tylko o lat kilkanaście czas ubiegły między odjazdem Waltera z Litwy i ukazaniem się Konrada w Maryjenburgu [Malborku; Red. WL]. Wallenrod umarł r. 1394 śmiercią nagłą; dziwne wypadki miały towarzyszyć jego zgonowi. „Er starb, powiada kronika, in Raserei ohne letzte Oehlung, ohne Priestersegen. Kurz vor seinem Tode wütheten Stürme, Regengüsse, Wasserfluthen; die Weichsel und die Nogat durchbrachen ihre Dämme… hingegen wühlten die Gewässer sich eine neue Tiefe da, wo jetzt Pilau steht” [niem.: Zmarł w furii, bez ostatniego namaszczenia, bez kapłańskiego błogosławieństwa. Krótko przed jego śmiercią szalały burze, ulewy i powodzie; Wisła i Nogat przerwały swoje wały… naprzeciw wody wyżłobiły sobie nową głębinę tam, gdzie dziś znajduje się Piława; Red. WL]. Halban, czyli jak go zowią kronikarze doktor Leander von Albanus, mnich, jedyny i nieodstępny towarzysz Wallenroda, lubo udawał pobożność, był podług kronikarzy heretykiem, poganinem, a może czarownikiem. O zgonie Halbana nie ma pewnych wiadomości. Niektórzy piszą, że utonął; inni, że uszedł tajemnie lub od szatana porwany został. Kroniki przywodziliśmy po większej części z dzieła Kotzebuego: Preussens Geschichte, Belege und Erläuterungen. Hartknoch, nazywając Wallenroda unsinnig [niem.: niedorzeczny; Red. WL], bardzo krótką o nim daje wiadomość. Lubo rodzaj wiersza, użyty w Powieści Wajdeloty, mało jest znany, nie chcemy wykładać powodów, które nas do tej nowości skłoniły, aby nie uprzedzać zdania czytelników. Za miarę zgłosek uważaliśmy akcent zachowujący się w wymawianiu: radziliśmy się też uwag zawartych w ważnym dziele Królikowskiego. Wprawdzie w kilku miejscach odstąpiliśmy od podanych przezeń prawideł: tłumaczyć się tu jednak z tego względu nie poczytujemy za rzecz stosowną i potrzebną. Oto jest kilku wierszy skandowanie: Skąd Li | twini wra | cają | z nocnej wra | cają wy | cieczki (Āă | Āăă | Āă | Āăă | ăă | ĀĂ) / Wiozą | łupy bo | gate | w zamkach i | cerkwiach zdo | byte. (Āă | Āăă | Āă | Āăă | ăă | ĀĂ) / Sama nie | widzi co | robi | wszyscy mi | to powia | dają (Āăă | Āăă | Āă | Āăă | Āăă | ĀĂ). W budowie wiersza naśladowano heksametr grecki, z tą różnicą, że w miejscu spondejów (ĀĀ), używano najczęściej trochejów (Āă) albo (ĀĂ). W dwóch lub trzech miejscach daktyle zastąpione są przez antibacchius (ĀĀă), którego średnia zgłoska nie jest wyraźnie długą np.: krzyk mojej matki (Ā Ăă Āă). [przypis autorski]

taka to jest prosto — taka to jest ich sprawiedliwość [przypis redakcyjny]

takać — konstrukcja z partykułą „ci”, skróconą do -ć, pełniącą funkcję wzmacniającą. [przypis edytorski]

takam niespokojna — skrócone od: taka jestem niespokojna. [przypis edytorski]

„taką atmosferą oddychać musimy dziś my, pokolenie zrodzone po wypadkach 1863 r.” (…) „Nieobcą jest piersi naszej gorąca, szczera chęć pracy dla społeczeństwa” — obydwa cytaty z artykułu Zamiast programu, „Ognisko” 1889, nr 1. [przypis autorski]

Taką interpretację, najoczywiściej świadczącą, że jest wyrazem potrzeb pokolenia, powtarza Brzozowski na cichszym rejestrze tak w Współczesnej powieści, jak w Współczesnej krytyce — S. Brzozowski, Dzieła wszystkie, VI, Warszawa 1936, s. 68–70, 158–165. [przypis autorski]

taką jest moja prośba — dziś popr. forma: taka jest moja prośba. [przypis edytorski]

Taką nowiną chciałem się zasmucić — Dante należący do stronnictwa gwelfów białych, spotkał w tym kręgu Fuccia, który był gwelfem czarnym; ten zagniewany, że poeta widział go w takiej piekielnej męce, z rozkoszą przepowiada jemu upadek ostateczny gwelfów białych. Rys dość charakterystyczny zajadłości stronnictw politycznych.

taką — popr.: takiej (nauczyłem się (…) i takiej). [przypis edytorski]

Taką teorię nazywam idealizmem transcendentalnym — „Nazywałem zresztą niekiedy także idealizmem formalnym, by go odróżnić od materialnego, tj. pospolitego, który o istnieniu samych rzeczy zewnętrznych powątpiewa lub też go zaprzecza. W niektórych wypadkach lepiej będzie podobno posługiwać się tym wyrażeniem, niż powyżej podanym, aby zapobiec wszelkiemu błędnemu tłumaczeniu”. Uwaga ta jest dodatkiem drugiego wydania. [przypis tłumacza]

takem leżał — przykład ruchomej końcówki fleksyjnej czasownika; inaczej: tak leżałem. [przypis edytorski]

takem mą głowę położyć gotowy — dam sobie głowę uciąć; ręczę głową. [przypis edytorski]

takem (…) myślał — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: tak myślałem. [przypis edytorski]

takem niewiele miał — przykład ruchomej końcówki fleksyjnej czasownika; inaczej: tak niewiele miałem. [przypis edytorski]

takem pomyślał (daw.) — tak pomyślałem. [przypis edytorski]

takem (…) przepoił —- konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: tak przepoiłem. [przypis edytorski]

takem (…) przywykł — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika: tak przywykłem. [przypis edytorski]

takem się (…) napatrzył — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: tak się napatrzyłem. [przypis edytorski]

takem się oddalił — przykład ruchomej końcówki fleksyjnej czasownika; inaczej: tak się oddaliłem. [przypis edytorski]

takem się oto wystroił — inaczej: tak się oto wystroiłem (konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika). [przypis edytorski]

takem się po­cieszał —- konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika; inaczej: tak się pocieszałem. [przypis edytorski]

takem… się przelękła — tak żem się przelękła; tak bardzo się przelękłam (partykuła –że, do której dołączona jest końcówka czasownika pełni rolę wzmacniającą wyrażenie). [przypis edytorski]

takem się zachował — przykład ruchomej końcówki fleksyjnej czasownika; inaczej: tak się zachowałem. [przypis edytorski]

takem się zawiodł na nadziei, jako owa baba (…) — jest to, jak słusznie zauważył prof. Bruückner (Kwart. Hist. XII, 1898, 866), owa baba, co to w obawie przed nowym, gorszym panem, modliła się o zdrowie dla starego tyrana (Valer. Max. V. Ext. 2). Pobałamucił jednak Pasek, wkładając prośbę Fedrowych żab w usta baby. [przypis redakcyjny]

takem wystraszona — forma skrócona; inaczej: jestem tak wystraszona. [przypis edytorski]

Takens — Ta-Seti, 1. nom Górnego Egiptu, najdalej wysunięty na południe. [przypis edytorski]

takeś (…) powtarzał — konstrukcja z ruchomą końcówką czasownika: tak cwałowałeś. [przypis edytorski]

takeś walczyła — przykład ruchomej końcówki fleksyjnej czasownika; inaczej: tak walczyłaś. [przypis edytorski]

takeście ukochali — dziś:tak ukochaliście. [przypis edytorski]

takeśmy się pobrali — inaczej: tak się pobraliśmy (przykład konstrukcji z ruchomą końcówką czasownika). [przypis edytorski]

takeśmy się przemówili — dziś raczej: tak się przemówiliśmy, takie słowa wymieniliśmy. [przypis edytorski]

Taki człowiek czułby zrazu jedynie swą słabość; byłby bezgranicznie lękliwy. Gdyby trzeba doświadczenia w tej mierze, to znaleziono wszak w lasach ludzi dzikich: wszystko ich przyprawia o drżenie, wszystko pobudza do ucieczki. — Świadkiem dziki, którego znaleziono w lasach hanowerskich i którego oglądano w Anglii za panowania Jerzego I. [przypis autorski]

Taki człowiek z samej natury swej był (…) predestynowany do sympatii, do dogłębnego wyjaśniania, do błyskotliwej niekiedy, innym zaś razem śmiesznej obrony »mgiełkowatych« tworów swych przyjaciół (…) najbardziej brakowało wyczucia dla zmysłowej siły poezji — W. Dilthey, Leben Schleiermachers, s. 290. [przypis autorski]

taki (daw.) — jednak. [przypis edytorski]

Taki i tego kiedyściś matka na rękach swoich nosiła i kołysała (reg.) — przecież i tego kiedyś matka na rękach swoich nosiła i kołysała. [przypis edytorski]

taki jest mit tragiczny — Jakob Burckhardt Griechische Kulturgeschichte III, str. 378 wyraża się tak: Die wahre, unerreichbare Grösse des Griechen ist sein Mythus; etwas wie seine Philosophie (Platon, Arystoteles itd.) hätten Neuere auch zu Stande gebracht, den Mythus nicht. Ten mit tragiczny jest zatem alfa i omegą wielkości Hellady! [przypis tłumacza]

Taki jest porządek wchodzenia [na ścieżkę] Dharmy — chiń. rufa, jap. nyūhō. Zostanie mnichem lub mniszką. [przypis tłumacza]

Taki jest widok zwaliska przy Trento — Mowa tu o usunięciu się góry Barco nad brzegiem Adygi, pomiędzy Weroną i Trydentem (Trento).

taki (lm) — taczki, używane do wywożenia ziemi na wał. [przypis redakcyjny]

Taki miał koniec zajazd ostatni na Litwie — Bywały i później jeszcze zajazdy, lubo nie tak sławne, dosyć jednak głośne i krwawe. Około roku 1817 obywatel U… w województwie nowogródzkim pobił na zajeździe cały garnizon nowogródzki i dowódców zabrał w niewolę. [przypis autorski]

Taki model twórczości — w którym twórca tworzy w celu sprzedaży swojego utworu — może być określany mianem modelu producenta. Obok niego występują jednak przynajmniej dwa inne modele: model użytkownika, w którym celem/bodźcem do tworzenia innowacji jest chęć/potrzeba czerpania korzyści z samego faktu korzystania z innowacji (bezpośrednie czerpanie korzyści) oraz model otwartej współpracy (ang. open collaboration), polegający na dzieleniu się wytworzonymi innowacjami. Por. szerzej: C. Y. Baldwin, E. Hippell, Modeling a Paradigm Shift: From Producer Innovation to User and Open Collaborative Innovation, „Harward Buisness School Working Paper” 10–048, 136; K. Gliściński, Rola modelu ochrony dóbr niematerialnych w ramach Społecznego Systemu Wspierania Innowacji — zarys analizy, „Zeszyty Naukowe Uniwersytetu Jagiellońskiego”, Prace z Prawa Własności Intelektualnej, nr 3(121)/2013, Kraków 2013. [przypis autorski]

taki pogląd (…) prowadzi (…) do najgrubszego materializmu — materializm, jako teoria kosmologiczna, uczy, że przyroda w swojej istocie jest materią (substancją fizyczną), zaś wszelkie procesy w przyrodzie są tylko czysto mechaniczne, są ruchami ciał i atomów. Materializm psychologiczny uważa życie duchowe za produkt lub funkcję materii (mózgu) lub też wprost utożsamia ducha z materią. Byłby to właśnie ów najgrubszy materializm, który duchowość nie tylko czyni od materii zależną, ale wprost odmawia jej wszelkiej od niej odrębności. Prowadzi on także w etyce do materializmu, bo czyniąc z człowieka istotę wyłącznie materialną, pozwala na nią tylko materialnie i zmysłowo oddziaływać. Zmysłowe użycie tedy staje się wówczas celem życia i miarą jego wartości. [przypis tłumacza]

taki (reg.) — przecież, jednak. [przypis edytorski]

Taki zabieg był również wygodny ze względu na wewnętrzną procedurę ustawodawczą USA, która przyznaje szersze kompetencje Prezydentowi Stanów Zjednoczonych w odniesieniu do umów o charakterze handlowym. [przypis autorski]

taki ziemi kawał, który by się wołową skórą nakryć dawał — Królowa Dydo kazała porznąć na pasy skórę wołową i tym sposobem zamknęła w obrębie skóry obszerne pole, gdzie wystawiła Kartaginę. Wojski wyczytał opis tego zdarzenia nie w Eneidzie, ale zapewne w komentarzach scholiastów. [przypis autorski]

Taki znam! taki nie znam! (gw.) — jednak znam! jednak nie znam! [przypis edytorski]

takich, których skłoniłeś do okazywania większego posłuszeństwa tobie niż swym rodzicom — zarzut ten często spotykał Sokratesa i niejeden ojciec czuł żal do niego. Drugi jego oskarżyciel, Anytos, garbarz, chciał do swego zawodu wdrożyć i syna, ale ten wolał towarzystwo Sokratesa i filozofię niż garbarnię. Daremne były przestrogi Sokratesa, stary był nieugięty, a w Sokratesie upatrywał przyczynę oporu swego syna. [przypis tłumacza]

Takich odrębnych państw niemieckich w XVIII wieku było około 300. M. Woodmansee, The Genius and the Copyright: Economic and Legal Conditions of the Emergence of the 'Author', „Eighteenth-Century Studies”, Vol. 17, No. 4, Special Issue: The Printed Word in the Eighteenth Century (Summer 1984), s. 438. [przypis autorski]

takich pokojów, z których zapowiada się na przyszłość jak najwięcej wojen bratobójczych — pokój Antalkidasa, który w skutkach swych doprowadził do wojen Teban ze Spartanami i do nowego Związku Morskiego Aten. Pokój z 366 r., po zwycięstwach Epaminondasa, do którego Sparta nie przystąpiła. [przypis tłumacza]

takie — błędy. [przypis edytorski]

Takie być mogło w niebie przemienienie, gdy się spełniało krzyżowe cierpienie — Przy śmierci Chrystusa, który niewinnie cierpiał za przestępstwa ludzi, jak religia czasem niewinnie cierpi za wykroczenia swoich kapłanów. [przypis redakcyjny]

takie, jak ten, syny — dziś popr. forma B. lm: takich, jak ten, synów. [przypis edytorski]

Takie podejście zaliczane jest do tzw. statycznych teorii wykładni prawa, które zakładają stałe rozumienie przepisu prawnego i niezmienność jego znaczenia. Obok nich występują jednak tzw. dynamiczne teorie wykładni, które z kolei podkreślają znaczenie adekwatności prawa do obowiązujących aktualnie stosunków społecznych. W konsekwencji w ramach tych teorii uznaje się dostosowywanie znaczenia przepisów prawnych poprzez odwoływanie się do względów słuszności i celowości. Por. J. Nowacki, Z. Tobor, Wstęp do prawoznawstwa, Kraków 2002, s. 245. [przypis autorski]

takie pole — bitwa na Psim Polu, według tradycji propagowanej przez sto lat późniejszą kronikę mistrza Wincentego, miała odbyć się w 1109 roku w pobliżu Wrocławia między oddziałami Bolesława Krzywoustego a cesarza niemieckiego Henryka V. Wcześniejszy kronikarz, Gall Anonim, o tej bitwie nie wspomina. [przypis edytorski]

Takie poznania nazywają poznaniami a priori — według Arystotelesa i scholastyków, poznaniem a priori (πρότερον) jest poznanie z przyczyny (cognitio ex causa lub per causa); a posteriori (ὕστερον) poznanie ze skutków (cognitio ex effectu); przy czym Arystoteles rozróżniał jeszcze, bacząc na czasowy stosunek przyczyny do skutku: πρότερον (ὕστερον) πρὸς ἡμᾶς (dla nas) i πρότερον (ὕστερον) τη ψύσει (z natury). W ciągu wieku XVIII takie pojęcie zatarło się, a natomiast zaczęto apriorycznymi nazywać poznania osiągnięte za pomocą wnioskowania; aposteriorycznymi zaś poznania za pomocą spostrzeżeń zmysłowych. U Wolffa jest już takie określenie: eruere veritatem a priori=elicere nondum cognita ex aliis cognitis ratiocinando; eruere veritatem a posteriori=solo sensu. Za takim określeniem poszedł Baumgarten […], a za nim Kant, który ze swej strony wprowadził odróżnienie aprioryczności bezwzględnej (czystej) i względnej, odróżnienie całkiem obce pierwotnemu znaczeniu wyrażenia. A trzeba odróżnienie to mieć na pamięci, ażeby nie oskarżać Kanta o sprzeczność z samym sobą, gdyż przy końcu pierwszego rozdziału Wstępu […] zdanie o przyczynowości nazywa nieczystym a priori, a w dziale drugim […] podaje go za przykład aprioryczności sądu; tam bowiem położył nacisk na pojęcie zmiany; tu na pojęcie powszechności i konieczności. [przypis redakcyjny]

Takie rozszerzenie dotyczyło w szczególności prawa wyłącznego publicznego wykonywania utworów muzycznych dla zysku w prawie USA. C. A. Greco, Copyright Protection and Radio Broadcasting, „La. L. Rev”. (1940), http://digitalcommons.law.lsu.edu/lalrev/vol3/iss1/18, (dostęp 10.04.2014), s. 205. [przypis autorski]

Takie rozumienie pojęcia droit d’auteur związane było przede wszystkim z wystawianiem sztuk w teatrach publicznych komercyjnych. G. S. Brown, After the fall…, s. 490. [przypis autorski]

Takie same miał, psisyn, oczy jak ty i taką samą miłą jak ty mordę — dozorca, przywykły w więzieniu do brutalności, używa brzydkich słów nawet wtedy, kiedy wyraża swoją tęsknotę po zmarłym synku. [przypis edytorski]

Takie samo prześliźnięcie się koło rzetelnego niebezpieczeństwa (…) po śmierci Angeliki (por. s. 87) — autor w ten sposób opatrzył odsyłaczami wewnątrztekstowymi pierwodruk swej powieści; w tym przypadku we wskazanym miejscu znajduje się fragment rozdziału V: „a tymczasem z kąta jego dzikiego bólu wyszła ku niemu dziwna obawa: by kiedyś raz we śnie nie zaszedł do studni i sam tam nie wskoczył. (…) Wkrótce potem wydał rozkaz, aby zasypano studnię, lecz wnet cofnął go, kazał ją tylko zakryć, lecz i to cofnął. (…) Jednak aby nie bawić już więcej w tych miejscach, które jego myślenie terroryzowały, przeniósł swoje mieszkanie do lasu, do leśniczówki (…)”. [przypis edytorski]

Takie są proste nagrobki Turków. Często spotyka je podróżny w dzikich ustroniach pomiędzy skałami, oznaczają mogiły poległych w czasie buntu, albo zamordowanych od zbójców. [przypis autorski]

Takie są w moim pięknym Świętym Janie — W kościele Świętego Jana Chrzciciela we Florencji były kiedyś cztery lochy w kształcie krynicy, na dnie których utrzymywano święconą wodę do chrzczenia nowo narodzonych. Kapłan sam w ten loch wstępował i zanurzał w nim dziecko. Gdy razu jednego przypadkiem w loch chrzcielnicy upadło dziecko, Dante, wtedy prior miasta, rozbił siekierą marmurową pokrywę jednego lochu, ażeby doń wskoczyć: jakoż wskoczył i uratował już tonące niemowlę. Tym czynem od obecnych kapłanów ściągnął na siebie zarzut świętokradztwa, z którego tu się usprawiedliwia.

Takie słowa w ustach despoty o Polakach nie Polaków odtąd, ale jego ohydzą — Patrz dzieło Fryderyka II. [przypis autorski]

takie stosunki dopiero w związku z miłością nadzwyczajną sprawiają rozkosz, to chyba wszyscy wiemy — Ksenofont nie jest zwolennikiem rozpowszechnionego między Grekami nałogu kochania się mężczyzn w chłopcach, ale tu wstrzymuje się od wydania własnego sądu. [przypis tłumacza]

Close

* Loading