Wolne Lektury potrzebują pomocy...



Wolne Lektury są za darmo i bez reklam, bo utrzymują się z dobrowolnych darowizn i dotacji.

Na stałe wspiera nas 371 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Potrzebujemy Twojej pomocy!

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Oferta dla Przyjaciół

Przyjaciele Wolnych Lektur otrzymują dostęp do specjalnych publikacji wcześniej niż inni. Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur. Kliknij, by przejść do strony płatności!

x
X
Support!
Help free the book!Antoine de Saint-Exupéry - Mały Książę
collected: 1610.00 złneeded: 4406.00 złuntil fundraiser end:
Help free the book!

5608 free readings you have right to

Language Language

Footnotes

By first letter: all | 0-9 | A | B | C | D | E | F | G | H | I | J | K | L | M | N | O | P | Q | R | S | T | U | V | W | X | Y | Z

By type: all | author's footnotes | Wolne Lektury editorial footnotes | source editorial footnotes | translator's footnotes

By qualifier: all | dawne | gwara, gwarowe | staropolskie

By language: all | lietuvių | polski


308 footnotes found

Žaltys nei svečias kad butan jo slenka. — Lietuviai garbino žalčius, kuriuos priaukindavo ir maitindavo; aiškiausiai apie tai kalba Lasickis (Res Pol. et Lithu., ed. Elzevirorum., p. 309). Strijkovskis savo laikais da matęs liekanas to žalčių garbinimo pas latvius, o Gwagnin kaime Labariškėse, 4 mylios nuo Vilniaus. [przypis autorski]

Źródła rusińskie, np. Samoił Weliczko [Samoił Wełyczko (1670–ok.1728) — ukr. kronikarz, autor Kroniki zdarzeń w Południowo-wschodniej Rosji w XVII w., napisanej m.in. na podstawie pamiętników polskich, przedstawiających walki z Kozakami w 1638 r.; Red. W.L.], podają liczbę wojsk koronnych na 22 000. Cyfra to oczywiście fałszywa. [przypis autorski]

Źródłem ich była jedynie chęć wyrwania mnie z mej samotni — to znaczy, wyrwania z niej starej, która była im potrzebna do zorganizowania spisku. Zdumiewającym jest, iż przez cały czas tej długiej burzy głupia moja łatwowierność nie pozwoliła mi zrozumieć, że to nie mnie, ale ją życzyli sobie mieć w Paryżu. [przypis autorski]

źródło to mętne w wielki prąd nie urośnie (…) grunt miazmatyczny, z którego się sączy — J. Weyssenhoff, Nowy fenomen literacki, Maurycy Maeterlinck i dekadentyzm symboliczny, „Biblioteka Warszawska” 1891, t. II, s. 124. [przypis autorski]

Żądam tedy kategorycznie przesłuchania biegłych na okoliczność, czy pan Jowialski jest autorem swoich pysznych bajek — Poruszając półżartem kwestię autorstwa pana Jowialskiego, nic wiedziałem, że sam Fredro rzuca na nią pewne światło, co prawda też niezupełnie zdecydowane. Mianowicie, w pierwszej redakcji Pana Jowialskiego (zamieszczonej w przypisach wydania Biegeleisena, 1897), w scenie drugiej aktu IV znajdują się następujące słowa włożone w usta Jowialskiego: „Ale co prawda, nie grzech, ja muszę ci powiedzieć, że te bajki nie ja pisałem, tylko się na pamięć nauczyłem”. W ostatecznej redakcji, Fredro ten ustęp usunął. [przypis autorski]

Żądamy od sztuki naszej, aby była polską, na wskroś polską (…) mieć w sobie ogień młodości (…) płomiennego ducha Mickiewicza — J. L. Popławski zgryźliwie natomiast twierdził (O modernistach, s. 226), że „grupa młodych poetów i artystów w Krakowie, która nazwała się Młodą Polską, w myślach swych i uczuciach nie jest ani prawdziwie młodą, ani szczerze polską”. [przypis autorski]

„Żaden geniusz (…) i natchnionego” — wstęp do tłómaczenia sonetów D. G. Rossettiego „La maison de vie” [przypis autorski]

„Żaden malarz (…) być miała” — „Nullo dipintore potrebbe porre alcuna figura se intezzionalmente non si facesse prima tale quale la figura essere dee”. Ciekawe te dowody i wiele innych jeszcze zebrał prof. Janitschek w rozprawie: Die Kunstlehre Dantes und Giotto’s Kunst… (Lipsk 1892) głównie str. 17 — 23. Nie potrzeba Janitschka i Burckhardta dla zrozumienia i ocenienia estetycznego nowatorstwa Danta, — powołuję ich jeno, ażeby nie być posądzonym o zbyt paradoksalną charakterystykę. [przypis autorski]

Żaden zbrodniarz jeszcze naprawdę nie sądził, że karą krzywdę mu wyrządzono — Zbrodniarz czuje się nawet na swój sposób wtedy winny, kiedy nic właśnie złego nie popełnił. Jest zawsze przygotowany na zarzut oszustwa, kradzieży itd., nawet jeśli się wcale czynu nie dopuścił, ponieważ wie, że jest do niego zdolny. Dlatego też zawsze czuje się przychwycony, gdy zostaje uwięziony jakiś inny przestępca. [przypis autorski]

żadne inne poznanie a priori nie jest dla nas możliwe, tylko wyłącznie o przedmiotach możliwego doświadczenia — ażeby się nie zrażono za pośpiesznie budzącymi obawę, niekorzystnymi następstwami tego zdania, pozwolę sobie przypomnieć, że kategorie nie są w myśleniu ograniczone warunkami naszego oglądu zmysłowego, lecz mają pole niezmierzone, i tylko poznawanie tego, co sobie myślimy, określanie przedmiotu wymaga oglądu; a przy jego braku, myśl o przedmiocie może mieć jeszcze zresztą swoje prawdziwe i pożyteczne skutki co do używania rozumu przez podmiot, ale o tym używaniu nie podobna tu jeszcze mówić, gdyż nie zawsze zwraca się ono ku określeniu przedmiotów, więc ku poznaniu, lecz także ku określeniu podmiotu i jego chcenia. [przypis autorski]

żadnej własności nie mającego zbrodnia — Inni zdrajcy przynajmniej pieniądze od nieprzyjaciół pobrane zostawili w kraju. Poniński i w tym szkodził Polsce, bo te pieniądze, które wziął za kraj, znowu marnotrawnie w karty oddał Moskalom [w wydaniu z 1816 r.: cudzoziemcom; Red. WL], którzy równie, jako za zdrajcą Ojczyzny, tak i za kartownikiem [karciarzem, hazardzistą; Red. WL] biegali. [przypis autorski]

żadne zmyślenie nie dotyczy prawd wiecznych — Przez prawdę wieczną rozumiem taką, która, jeżeli jest twierdząca, nie będzie mogła nigdy być przecząca. Taką pierwszą i wieczną prawdą jest, że istnieje bóstwo, nie jest zaś wieczną prawdą, że Adam myśli. Że Chimera nie istnieje, jest prawdą wieczną, a nie jest taką, że Adam nie myśli. [przypis autorski]

Żal mi — rzekł — żem dotąd żył (…) prowadzonym przez Macrona, gorszego nad Sejana, i wybranego na jego zgubę — Tacyt, Annal. VI, 48. [przypis autorski]

Żaltis (z litew. žaltys) — wąż [pogańscy Litwini uważali węże za zwierzęta święte, przynoszące szczęście; w mit. litew. występował mądry i dobry Król Węży, przyjaciel Słońca. Red. WL]. [przypis autorski]

żar słoneczny dochodzi do przeszło stu stopni — Fahrenheita. [przypis autorski]

żarty po większey części bez dowcipu, fałszywe nowiny, złe sądzenie o rzeczach, trochę politykowania, a wiele obmowyCandide [Voltaire'a]. [przypis autorski]

Że Bonapart czarował (…) — Mnóstwo krąży powieści między prostym ludem rosyjskim o czarach Bonapartego i Suwarowa. [przypis autorski]

żeby poradziła unieść — żeby dała radę ciężarowi i udźwignęła. [przypis autorski]

żeby skrócić rzetelny opis i dać jakiś równoważnik powieściowy za subiektywny wygląd tych wzruszeń i uczuć (…) Strumieńskiego — [Komentarz autora z Uwag.] Mowa o tej stronie, w której uczucia i myśli przedstawiają się bezpośrednio (por. początek rozdz. VIII); chcąc ją uwzględnić i wcielić do Pałuby, musiałbym wziąć nowy rozbieg i napisać drugą część mej powieści, niejako muzykę pod tekst. Wtedy byłaby idealna całość. Przedstawiać życie od strony subiektywnej próbowali u nas Przybyszewski i Kleczyński (w dwóch doskonałych nowelach drukowanych swego czasu w „Życiu”); są to jednak przeważnie próby przestylizowane, nie mają cech szczerego wpatrywania się w teraźniejszość, są rysunkami, nie fotografiami. O ile wiem, w Niemczech eksperymenty, o które mi chodzi, ujęte są przez Holza w teorię, jako uzupełnienie naturalizmu; zdaje mi się, że i Schlaf i Mombert tu mają swe uzasadnienie. [przypis autorski]

żeby w bólu psychicznym było tyle fizycznego pierwiastka — [Komentarz autora z Uwag.] Tu przykład, który zbija późniejsze twierdzenia Strumieńskiego, ukute na gruncie dualizmu: ciało-duch [patrz dalej, w tymże rozdziale: „(…) co mu dało sposobność zmierzenia się oko w oko z tzw. prawdziwym bólem (…)” oraz: „(…) nędza powodzian rozczulała go tylko teoretycznie, wmawiał jednak w siebie: cóż znaczy mój ból wobec tej strasznej nędzy ludzkiej?”; red. WL]. [przypis autorski]

…Żegnam Pana — Czytelnik zechce zauważyć, że od siedmiu lat, przed którymi list ten został napisany, nie wspomniałem o nim ani nie pokazałem go żywej duszy. Tak samo było z dwoma listami, do których napisania zmusił mnie pan Hume w lecie ostatniego roku; dopiero on wszczął o nie gwałt, wszystkim wiadomy. To, co mam złego powiedzieć o swoich nieprzyjaciołach, mówię im samym w cztery oczy; jeżeli jest do powiedzenia coś dobrego, mówię to publicznie i z całego serca. [przypis autorski]

że jest sam sobie panem — to jest jedyny, zdaniem mojem, jako tako wierny obraz pobudki, która zrodziła Komedyę. Pewny jestem, że trafiłby on do przekonania każdemu szczeremu czytelnikowi Komedyi, a także trafia najświeższemu i gruntownemu znawcy Danta, jakim jest Krauz, którego obszerne dzieło dopiero w roku 1898 wyszło. I on wprawdzie nie mógł się powstrzymać od pewnego schematu dziejów duchowych poety (złożonego, już nie z trzech, lecz z czterech, okresów); ale blizkim jest tego, aby widzieć punkt ciężkości w gwałtownym zwrocie od ziemskiego pobrukania skrzydeł, w którem przeważającą rolę grał wybujały erotyzm. Słusznie też zwraca uwagę na pieśń o słodkiej syrenie, która została tam zohydzoną, tak prawie, jak się dziś zohydza „dla miłości” w muzeach osobliwości (Czyściec XIX). [przypis autorski]

Że mazowieckie ani jedno płótno — Autor Machabeuszów na popiołach swych domów i Matki Boskiej Śnieżnej pierwszy poczuł powagę sztuki narodowej i kierunek jej odgaduje. Orłowski był krajowym, ale nie narodowym, przedstawiał rzeczy naturalne, nie naturę rzeczy, przedstawiał, co widział, a nie, co przewidział!. [przypis autorski]

że mianowicie w (…) piśmie, w którym [Akademia] ogłasza swoje pytania konkursowe dla zagranicy (…), poda także i ich rozstrzygnięcie. Tymczasem nie uczyniła tego (…) — orzeczenie swoje ogłosiła jednak dodatkowo, tzn. po ukazaniu się niniejszej Etyki i niniejszego strofowania. Kazała je mianowicie przedrukować w „Intelligenzblatt der Halle'schen Litteraturzeitung”, listopad, 1840 r. nr 59, a również w „Jena'sche Literatur — Zeitung” (w tym samym miesiącu), w listopadzie więc ogłosiła to, co rozstrzygnęła w styczniu. [przypis autorski]

że poezja spokrewniona jest z marzeniem sennym, albowiem i tu, i tam twórcze siły duszy uwolnione są od skrępowania zmysłami (…) że celem sztuki nie jest obiektywizm, lecz swobodne fantazjotwórstwo. Te zaś sądy stanowią główne osi estetyki Schleiermachera — W. Dilthey, Leben Schleiermachers, s. 288. [przypis autorski]

że prze mnie (gw.) — że przeze mnie. [przypis autorski]

Żeś nas stworzył, a stworzył słabe i ułomne (…) Bóg opuścił rękę — J. Żuławski, Dies Irae, „Życie” 1898, nr 44. [przypis autorski]

że w planach (…) naszej epoki — Ibidem 77–78. [przypis autorski]

Że wszelka kapliczka uczniów, chroniących swą małość w cześć dla wybranego mistrza, jest zawsze sfałszowaniem wielkości — Stanisław Brzozowski, Fryderyk Nietzsche, Stanisławów 1907, s. 55. [przypis autorski]

Żmija nad chorągwiami — po hebrajsku Safar ał Nes; jest to aluzja do cudów Mojżesza, a w przenośném znaczeniu języka hebrajskiego znaczy po prostu cud; właściwy więc tytuł czwartéj części jest: O cudach. [przypis autorski]

żmones (litewskie) — ludzie. [przypis autorski]

Żółta Księga — od okładek tak nazwana, księga barbarzyńska praw wojennych rosyjskich. Nieraz w czasie pokoju rząd ogłasza prowincje całe za będące w stanie wojny i na mocy Żółtej Księgi oddaje dowódcy wojskowemu zupełną władzę nad majątkami i życiem obywateli. Wiadomo, że od roku 1812 aż do rewolucji [tzn. do powstania listopadowego, do 1830 roku; red. WL.] Litwa cała podlegała Żółtéj Księdze, której egzekutorem był Wielki Książę Carewicz. [przypis autorski]

żołnamerops nubiensis; Sztolcman: Nad Białym Nilem [autor powołuje się tu na pracę pol. zoologa i podróżnika Jana Stanisława Sztolcmana (1854–1928), z której zapewne korzystał; red. W.L.]. [przypis autorski]

Żuk-Skarszewski recytował swój „tryptyk” o Złotym Runie z okazji nadania orderu Złotego Runa Andrzejowi Potockiemu — W długim tym żartobliwym poemacie była taka apostrofa do znanego ze sknerstwa hr. Potockiego, namiestnika Galicji: „Dzieckiem w kolebce kto urwie łeb hydrze — Głupcem! Lecz wełnę kto wszyściutką wydrze/ Z baranów, kto ich wystrzyże, wyiska/ Wydoi, paszę odejmie od pyska/ I wszystką wełnę, co dają barany/ Spienięży, złoży na procent składany/ Ten, wzrósłszy w męża, zabłyśnie jak łuna./ Istnym bez trwogi ten rycerzem RUNA!/ A gdy nad RUNO nic nie masz na świecie/ Jak twą wspaniałość opiewać poecie?” [przypis autorski]

Żuławski dostrzegał taką cechę, „która, kilku przynajmniej współczesnym kierunkom wspólna, charakteryzuje te kierunki (…) najodpowiedniej będzie objąć ogólnym mianem symbolizmu — J. Żuławski, Znaczenie symbolizmu w sztuce, s. 76. Do artykułu S. Womeli, Nasz symbolizm i dekadentyzm („Echo Literackie”, dod. do „Dziennika Polskiego” 1897, nr 36) nie udało mi się dotrzeć. [przypis autorski]

„»Życie« nie było pismem dekadentów”, podkreślał Ludwik Szczepański w odezwie rozesłanej do redakcji innych czasopism — por. „Głos” 1898, nr. 33. [przypis autorski]

Życie samo stanowi jedyny i dostateczny sprawdzian. (…) To tylko ostanie się w walce, co nie zabija, nie kaleczy życia, co sprzyja mu — S. Brzozowski, Fryderyk Nietzsche, Stanisławów 1907, s. 54. [przypis autorski]

życie skończywszy pytając: — Czy jako aktor dobrze swą na świecie odegrał rolę? — Swetoniusz [niedokładny cytat z Żywotu Augusta 99, (ks. II Żywotów cezarów)]. [przypis autorski]

Życie stało się dla niego prawdziwym życiem, prawdziwą rzeczywistością, odkąd przestało być tylko drogą prowadzącą w coś, co jest poza nim — S. Brzozowski, Fryderyk Nietzsche, Stanisławów 1907, s. 12. [przypis autorski]

życzem (gw.) — życzymy sobie, chcemy. [przypis autorski]

życzyć sobie może rzeczy przeciwnych — patrz: Parerga, t. II, § 327 pierwszego wydania [Chcąc uzupełnić myśl autora, zgodnie z jego zamiarem, podaję dokładne streszczenie tego rozdziału (Parerga, t. II, Psychologische Bemerkungen, § 33.). Schopenhauer omawia tam wypadki z życia codziennego, w których się nam zdaje, że czegoś chcemy, a zarazem nie chcemy, w których nas coś cieszy, a jednocześnie zasmuca: np. gdy oczekujemy ważnego listu, który nie nadchodzi, lub rozstrzygającej próby, która mamy przejść, a którą odroczono. To opóźnienie cieszy nas i równocześnie zasmuca, gdyż jest przeciwne naszym zamiarom, lecz zarazem sprawia nam chwilową ulgę. W tych wypadkach działają właściwie dwie różne pobudki, jedna silniejsza, lecz dalsza: życzenie, by próba się odbyła i byśmy już mieli rozstrzygnięcie, i druga słabsza, lecz bliższa: życzenie, byśmy mieli jeszcze na teraz spokój; a dalsza niepewność przynosi nam zarazem nadzieję i ma dla nas pierwszeństwo przed możliwym niekorzystnym wynikiem próby. Dzieje się tu to samo, co w fizyce, gdy przedmiot mniejszy, lecz bliższy, zasłania większy, ale dalszy; przyp. tłum.]. [przypis autorski]

Życzymy i wróżymy wodom stokliskim, niemonajckim, birsztańskim, rozwinąć się na większą skalę (…) — w chwili gdy oddajemy pod prasę (w lipcu 1857), dochodzi nas wieść o pożarze, który zniszczył kilkanaście numerów mieszkań w Stokliszkach. Zdaje się, że ten wypadek utrwalił przewagę Birsztan nad pierwiastkową tutejszych wód mineralnych osadą. [przypis autorski]

Żydów, wzbogaconych łupiestwami, łupił władca z tą samą tyranią: rzecz, która była ludom pociechą, ale nie przynosiła im ulgi — patrzcie w Marca hispanica, konstytucje Aragonu z lat 1238 i 1231; i u Brussela układ z r. 1206, zawarty między królem, hrabiną Szampanii i Witem Dampierre. [przypis autorski]

Żydostwo jest przepaścią, nad którą chrześcijaństwo jest wzniesione, i dlatego Żyd jest największą obawą i najgłębszą odrazą Aryjczyka — Na tym polega też różnica i granica między antysemityzmem Żyda i antysemityzmem Indogermanina. Antysemicie żydowskiemu Żyd jest tylko antypatyczny (jakkolwiek mimo to szuka on wciąż towarzystwa żydowskiego, nie czując się całkowicie swobodnym w innym środowisku), podczas gdy antysemita Aryjczyk, choćby nawet najodważniej toczył walkę z żydostwem, w gruncie swego serca jest przecież zawsze tym, czym Żyd nigdy nie jest: żydofobem. [przypis autorski]

Żyjemy (…) w okresie prądów tak różnorodnych, że żaden z nich panującym być nie może — A. Lange, O poezji współczesnej, „Głos” 1896, nr 6. [przypis autorski]

żywiąc (gw., daw.) — żyjąc. [przypis autorski]

żywiący (gw., daw.) — żyjący. [przypis autorski]

zabaczyć (gw., daw.) — zapomnieć. [przypis autorski]

zabezpieczenie i zachowanie wolności, własności i równości w prawach każdego obywatela — te słowa były wyrzucone w projekcie przez biskupa Krasińskiego podanym w roku 1789. [przypis autorski]

[z]abiera głos (…) dalej August, by przypomnieć, że wszystko to oznacza polską filozofię bohaterstwa wedle Mickiewicza, Słowackiego, Cieszkowskiego — S. Brzozowski, Wstęp do filozofii, Kraków 1906, s. 94. [przypis autorski]

zabierając głos na temat dekadentyzmu, Lucjan Rydel w r. 1895 (…) ocala go też po części wpływ Słowackiego (Król Duch i inne utwory z okresu mistycznego) — L. Rydel, Mieszaniny artystyczno-literackie. Dekadentyzm polski i najbliższa jego przyszłość, „Gazeta Polska” 1895, nr 272. [przypis autorski]

zabiera on przedmiotom wszelką wolność — Por. rozdz. IX. [przypis autorski]

zablatować — przekupić. [przypis autorski]

zabronił Ichtiofagom żywić się rybą — to nie może się odnosić do wszystkich Ichtiofagów, którzy zamieszkują wybrzeże długie na dziesięć tysięcy stadiów. W jaki sposób Aleksander zdołałby im dostarczyć żywności? Jak nakazałby im posłuch? Może tu być mowa jedynie o paru poszczególnych ludach. Nearch w książce Rerum Indicarum powiada, iż na końcu tego wybrzeża, od strony Persji, znalazł ludy mniej rybożerne. Sądziłbym, że rozkaz Aleksandra tyczył tej okolicy lub innej, jeszcze bliższej Persów. [przypis autorski]

zabronione im było handlować w Sycylii — w części podległej Kartagińczykom. [przypis autorski]

zabył (gw., daw.) — zapomniał, przebaczył. [przypis autorski]

za C. Hesse, Publishing and cultural politics…, s. 111–112. [przypis autorski]

zacny Le Blond, który, który okazał się dla mnie tak usłużny w Wenecji, a który wybrawszy się w podróż do Francji… — kiedy pisałem te słowa, pełen dawnej i ślepej ufności, daleki byłem od podejrzewania prawdziwej pobudki i następstw tej wycieczki do Paryża. [przypis autorski]

Zaczął dynastią trupów, był ostatnim z rodu — Po wzięciu Luwru na królewskim tronie lud położył trupa. [przypis autorski]

zaczął wynajdywać lube i wesołe piosenki i pieśni do tańca, i pieśni do lubego śpiewu — układał melodię i słowa. [przypis autorski]

Zaczęło złoto kapać i błyskać na słońcu — W butelkach wódki gdańskiej bywają na dnie listki złota [przypis autorski]

zaczęli swoje igryA far all'amore. [przypis autorski]

Zadanie krytyka polega przede wszystkim na scharakteryzowaniu świata, w jakim artysta żyje — S. Brzozowski, Henryk Sienkiewicz i jego stanowisko w literaturze współczesnej, „Głos” 1903, nr 14. [przypis autorski]

Zadaniem jej jest tylko stwierdzić dla większości wypadków siłę przyciągającego wpływu cech płciowych na płeć drugą — Rozmaitego rodzaju fetyszyzmy należy pominąć; tak samo, jak co do działania erogenicznego nie wchodzą w rachubę cechy primordialne. [przypis autorski]

Za: D. Rodrik, Jedna ekonomia, wiele recept. Globalizacja, instytucje i wzrost gospodarczy. Warszawa 2011, s. 283. [przypis autorski]

Za: D. Saunders, Authorship and copyright, London 1992., s. 117. [przypis autorski]

Za: D. Saunders, Authorship and copyright, London 1992, s. 159. [przypis autorski]

Zagadnienie człowieka z jego pragłębiami (…) będzie coraz większą zagadką — S. Przybyszewski, Zur Psychologie…, I, s. 23–24. [przypis autorski]

Zagadnienie stylu wiąże się najściślej z metodami krytyki literackiej Brzozowskiego. Jest ono niejako podstawą tych metod — por. artykuł piszącego, [K. Wyka,] Brzozowskiego krytyka krytyki, „Pion” 1933, nr 4 (przedruk Stara szuflada, s. 38–44). Założeń tych, niestety, zupełnie nie uwydatnia Stefania Zdziechowska w rozdziale pracy Stanisław Brzozowski jako krytyk literatury polskiej. (Prace historyczno-literackie, Kraków 1927, nr 29), poświęconym Brzozowskiemu jako teoretykowi krytyki literackiej (s. 36–46). [przypis autorski]

Zagłębiać się w nieświadomych zakątkach duszy (…) niezmierne jej powiązania — S. Lack, Przegląd Przeglądów, „Życie” 1899, nr 5. [przypis autorski]

Zahuczał wicher, wicher jesienny (…) czytamy u Micińskiego — T. Miciński, W mroku gwiazd, s. 87. [przypis autorski]

Zainteresowanie Krzywickiego dla generacji literackiej wkraczającej do literatury około r. 1890 rozpoczęło się bardzo wcześnie — Wchodzącym w zakres niniejszego ujęcia zagadnieniom poświęcony jest w pewnej mierze artykuł J. Z. Jakubowskiego, Ludwik Krzywicki jako krytyk literacki („Przegląd Humanistyczny” 1959, nr 6, s. 1–15). Niestety, nie może zadowolić przedstawiona przez autora interpretacja, ani też nie zadał on sobie trudu, by przeczytać wszystkie artykuły literackie Krzywickiego, zwłaszcza dotyczące pisarzy zagranicznych. [przypis autorski]

Za J. E. Stiglitz, Economic foundations of intellectual property law, „Duke Law Journal”, 57:1693, s. 1699. [przypis autorski]

zajmował w jednej z wszechnic włoskich katedrę — Scartazzini: Dante-Handbuch, rozdział: Student oder Docent… [przypis autorski]

zajrzeć (starop.) — zazdrościć. [przypis autorski]

za Kazimierza Jagiellończyka (…) dziatwa ta już to na Tyńcu, już w Lublinie bawiła — ob[acz:] Kontariniego w tłumaczeniu Niemcewicza. [przypis autorski]

Za: Kohler, Author's Right…, ch. 1 p. 60. [przypis autorski]

zakres pojęcia „modernizm” (…) obejmują nim niekiedy całą eksperymentującą literaturę dwudziestego wieku (…) w Związku Radzieckim tę, której dają ocenę negatywną — por. np. Elsberg Realizm i modernizm, w: Realizm i jego sootnoszenija s drugimi tworczeskimi metodami, Moskwa 1962. [przypis autorski]

Zakupisz u nich dobrych trzech żołnierzy — konie jazdy rosyjskiej piękne są i drogo kosztują. Koń żołnierski gwardyjski płaci się często kilka tysięcy franków. Człowieka rosłego, miary przepisanej, można kupić za tysiąc franków. Kobietę w czasie głodu na Białorusi przedawano w Petersburgu za dwieście franków. Ze wstydem wyznać należy, iż panowie niektórzy polscy z Białorusi tego towaru dostarczali. [przypis autorski]

załoga moskiewska chyciwszy cztery dni temu kilkunastu oblegających Niemców z naszej piechoty najemnej (…) umęczyli ich okrutnie i wyrzucili ciała do Dźwiny — historyczne: J. Bielski, Kronika. [przypis autorski]

Założyciela grób widzę płonącyKtistu de tymbon eisoro pyrumenon [w oryg. Κτίστου δὲ τύμβον εἰσορῶ πυρούμενον]. [przypis autorski]

Za Leonardem Górnickim o systemie iberyjskim należy powiedzieć jedynie tyle, że miał on „dość słabe ramy konstrukcyjne i wykazywał daleko idące zróżnicowanie. Niektóre ustawodawstwa systemu iberyjskiego pozostawiały tak dużo do życzenia pod względem ujęć teoretycznych, że w zasadzie zbliżały się do systemu francuskiego”. L. Górnicki, Rozwój idei praw autorskich, od starożytności do II wojny światowej, Wrocław 2013, s. 288. Szerzej na temat systemu iberyjskiego por. S. M. Grzybowski, Ochrona osobista stosunku do dzieła po śmierci twórcy, Kraków 1933, s. 230 i n. [przypis autorski]

Zali to Baśka? — Barbara Giżanka. [przypis autorski]

zalśnuł — t. j. oślepł. [przypis autorski]

zamawiać (daw., gw.) — zaklinać. [przypis autorski]

Zamczysko zbudowane w kształcie prostokąta (…). Strona szersza wynosi 40, węższa 25 sążni — wymiar p. Winc[entego] Smokowskiego. [przypis autorski]

zamek kaniowski — w powstaniu na Ukrainie w r. 1768 zamek kaniowski, również jak kilka innych w tej okolicy, był zburzonym i spalonym przez hajdamaków. Jest podanie, iż żona rządcy, czyli, jak wtenczas nazywano, gubernatora zamkowego, pojmana przez Kozaków i już ranna, potrafiła się jeszcze im wymknąć, a uciekając przed ich pogonią po pokojach i salach zamkowych, coraz słabsza, opierała się o ściany, póki jej nie dognano i nie zamordowano do reszty. Gdzie tylko dotknęła się ścian ręką skrwawioną, zostały ślady; i mówią, że krwawe te znaki nigdy się nie dały zetrzeć i trwały dopóty, dopóki tylko były jakie szczątki murów zamkowych. Te zresztą gruzy dopiero przed kilku laty znikły zupełnie. Kaniów jest małe i liche miasteczko, mieszczanie jednak jego i magistrat mają jeszcze niektóre swobody i przywileje nadane im od królów polskich. Leży w prześlicznym położeniu nad Dnieprem, rozrzucone pośród urwistych brzegów jego. [przypis autorski]

Zamek na barkach nowogródzkiej góry (…) — Nowogródek, starożytne miasto w Litwie, niegdyś Jadźwingów, potem Rusinów posiadłość, zburzone przez Tatarów w czasie zagonu przez Erdziwiła Montwiłowicza książęcia litewskiego. O tem zajęciu Stryjkowski: „a gdy się przeprawili (Litwini) przez Niemen, znaleźli we czterech milach górę kraśną i wyniosłą, na której był pierwej zamek stołeczny Nowogródek książęcia ruskiego, przez Bateja cara [Batu chana] zburzony. Tam zaraz Erdziwił założył sobie stolicę i zamek znowu zbudował, a osiadłszy i opanowawszy bez rozlania krwie, gdy nie było komu bronić, wielką część ruskiej ziemi, począł się pisać wielkim książęciem nowogródzkim”; (Kronika Stryjk.[owskiego]; karta 265, wyd. królewieck.[ie]). Ruiny zamku dotąd widzieć się dają. [przypis autorski]

zamek Swentoroga — Zamek wileński, gdzie był niegdyś utrzymywany Znicz, to jest ogień wieczny. [przypis autorski]

Za: M. F. Makeen, From „Communication in Public” to „Communication to the Public”; An Examination of the Authors's Rights of Broadcasting, Cabling, and the Making Available of Works to the Public Under the Copyright Laws of the USA, the UK, and France, King's College 1999, https://kclpure.kcl.ac.uk/portal/files/2932667/392285.pdf, (dostęp 16.02.2014), s.79. [przypis autorski]

zamiast: kolej żelazna, znajdziesz: rajlrod — Pisownię tych angielskich wyrazów zachowuję polską, to jest taką, jakiej używają tamtejsze dzienniki nasze. [przypis autorski]

Za: M. Rose, Authors and Owners…, s. 84. [przypis autorski]

Za: M. Rose, Authors and Owners. The invention of copyright, London 1994, s. 103. [przypis autorski]

z analityczno-realistyczno-myślowej (…) odrodzenie romantyzmu: neoromantyzm — W. Feldman, Piśmiennictwo polskie 1880–1904, t. III, Warszawa 1905, s. 215. [przypis autorski]

zanalizować właściwości psychiczne żydostwa — Ta duchowa fizjonomia Żyda wydaje mi się naturalnie całkiem swoista, jednolita, zgoła odmienna od wszelkich innych kierunków ducha i serca, jakie znajdujemy u reszty ludów na ziemi; wykażą to zresztą na końcu naszych roztrząsań ich wyniki. Dlatego też nie sądzę, ażeby istotę żydostwa można było wyjaśnić za pomocą chemii rasowej, krzyżowaniem i mieszaniem się rozmaitych szczepów, składniki takie musiałyby się bowiem niewątpliwie dać wyśledzić i odnaleźć. Żydostwo jest prawdopodobnie czymś zupełnie jednolitym, a wszelkie usiłowania zmierzające do tego, aby je empirycznie wywieść i złożyć, są płonne. Będąc wszystkim innym raczej niż filosemitą, muszę przecież przyznać, że o tyle właśnie w wierze Żydów, iż są „narodem wybranym”, tkwi coś prawdziwego. [przypis autorski]

Zanika przeciwieństwo, między starym a młodym pokoleniem, wydaje się teraz, jak gdyby tylko jedna generacja istniała — F. Kummer, Deutsche Literaturgeschichte des neunzehnten Jahrhunderts dargestellt nach Generationen, s. 10–11 (I. Aufl. [1909]). [przypis autorski]

zapach sandałowy — Drzewo sandałowe, z którego na Wschodzie wyrabiają wonny olejek. [przypis autorski]

Za panowania Tyberyuszowego, pisze, statek przepływał niedaleko wyspy Paxos… — Plutarch, de Oraculis [De defectu oraculorum 17]. [przypis autorski]

Za: P. Drahos, J. Braithwaite, Information feudalism. Who owns the knowledge economy, London 2002, s. 31. [przypis autorski]

Close

* Loading