<?xml version="1.0"?>
<FictionBook xmlns="http://www.gribuser.ru/xml/fictionbook/2.0" xmlns:wl="http://wolnelektury.pl/functions" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:l="http://www.w3.org/1999/xlink">
  <description xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#">
    <title-info>
      <genre>literature</genre>
      <author>
        <first-name>Edgar Allan</first-name>
        <last-name>Poe</last-name>
      </author>
      <book-title>Uśpiona</book-title>
      <date>2000</date>
      <lang>pol</lang>
    </title-info>
    <document-info>
      <author>
        <first-name>Aleksandra</first-name>
        <last-name>Sekuła</last-name>
      </author>
      <author>
        <first-name>Tomasz</first-name>
        <last-name>Wasiołka</last-name>
      </author>
      <author>
        <first-name>Monika</first-name>
        <last-name>Kępska</last-name>
      </author>
      <author>
        <first-name>Monika</first-name>
        <last-name>Sałach</last-name>
      </author>
      <program-used>book2fb2</program-used>
      <date>2025-11-28</date>
      <id>https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/poe-uspiona/</id>
      <version>0</version>
    </document-info>
    <publish-info>
      <publisher>Fundacja Wolne Lektury</publisher>
    </publish-info>
  </description>
  <body>
    <title>
      <p>Edgar Allan Poe</p>
      <p>Uśpiona</p>
      <p>tłum. Antoni Lange</p>
    </title>
    <epigraph>
      <p>
					Utwór opracowany został w ramach projektu
						<a l:href="https://wolnelektury.pl/">Wolne Lektury</a>
					przez <a l:href="https://fundacja.wolnelektury.pl/">fundację
						Wolne Lektury</a>.
				</p>
    </epigraph>
    <section>
      <poem>
        <stanza>
          <v>W gorącą północ lśni czerwcową </v>
          <v>Mistyczny księżyc nad mą głową. </v>
          <v>Usypiających mgieł wilgocie </v>
          <v>Świat w widziadlanym kąpią złocie, </v>
          <v>Co, destylując się kroplami, </v>
          <v>Spływa nad cichych gór szczytami;</v>
          <v>Ślizga się sennie falą siną </v>
          <v>Nad tą powszechną łez Doliną.</v>
          <v>Bluszcz wokół grobu się obwija </v>
          <v>Śród fal kołysze się lilija;</v>
          <v>Mgłą otuliwszy senne ciemię —</v>
          <v>Ruina — w ukojeniu drzemie. </v>
          <v>Właśnie jak Lete<a type="note" l:href="#fn1">[1]</a> — patrz — jezioro </v>
          <v>Świadomie śpi północną porą</v>
          <v>I za nic w świecie się nie zbudzi.</v>
          <v>Śpi wszystko Piękno. Patrz — śród ludzi</v>
          <v>Rozwarłszy okno na niebiosy — </v>
          <v>Tu śpi Irena z swymi losy<a type="note" l:href="#fn2">[2]</a>.</v>
        </stanza>
        <stanza>
          <v>O pani, jakaż tobie moc</v>
          <v>Otwierać każe okno w noc?</v>
          <v>Swawolne wiatry z drzew i krzaków </v>
          <v>Lecą tu — niby stada ptaków — </v>
          <v>Magiczny — bezcielesny rój</v>
          <v>Napełnia szmerem pokój twój — </v>
          <v>I strasznie wokół ciebie pląsa</v>
          <v>I białą twą kotarą wstrząsa,</v>
          <v>Gdzie pod zwartymi już powieki </v>
          <v>Twa dusza śpi — ach! Śpi na wieki…</v>
          <v>Patrz — cienie drżą jak sen cmentarza!</v>
          <v>Nic cię to, pani, nie przeraża?</v>
          <v>Czyś ty daleko stąd? Ach, czyż</v>
          <v>Pojmujesz, jak i czemu śpisz? </v>
          <v>Tyś pewnie gdzie w dalekich krajach,</v>
          <v>Za sennym morzem, w złotych rajach… </v>
          <v>Dziwna twa bladość — dziwny strój — </v>
          <v>Przedziwny, długi warkocz twój </v>
          <v>I wielki ten milczenia zdrój…</v>
        </stanza>
        <stanza>
          <v>O, pani śpi! Obyż jej spanie,</v>
          <v>Co trwa, głębokie było! Panie, </v>
          <v>Ty przyjmij ją pod swe czuwanie. </v>
          <v>Gdy świętszym stało się to łoże,</v>
          <v>Ściany tej izby bardziej boże,</v>
          <v>Spraw, Panie, niechaj śpi przez wieki</v>
          <v>Z nierozwartymi wciąż powieki<a type="note" l:href="#fn3">[3]</a>,</v>
          <v>Śród widm schodzących z mgły dalekiej.</v>
          <v>Śpi droga moja. Ach, jej spanie,</v>
          <v>Co trwa, wieczystym niech się stanie!</v>
          <v>Niech sen jej zawsze będzie taki —</v>
          <v>Niech cicho pełzną w niej robaki! </v>
          <v>Daleko w ciemnym, starym lesie — </v>
          <v>Niech świat jej grób wysoki wzniesie, </v>
          <v>Grób, co już nieraz czarne swoje </v>
          <v>Zamykał drzwi żelaznych dwoje,</v>
          <v>Z tryumfem kryjąc w swe żałoby </v>
          <v>Rodzinnych herbów jej ozdoby.</v>
          <v>Jaki samotny grób milczący,</v>
          <v>W którego nieraz drzwi niechcący,</v>
          <v>Rzucała niegdyś kamień drżący.</v>
          <v>Grób, który z czarnej swej czeluści</v>
          <v>Jej głosu nigdy nie przepuści,</v>
          <v>Bo strach ogarnąłby dziecinę,</v>
          <v>Że jęczą w grobach mary sine!
</v>
        </stanza>
      </poem>
    </section>
  </body>
  <body name="notes">
    <section id="fn1">
      <p><emphasis>Lete</emphasis> a. <emphasis>Leta</emphasis> (mit. gr.) — rzeka zapomnienia; jedna z pięciu rzek Hadesu, podziemnej krainy umarłych. [przypis edytorski]</p>
    </section>
    <section id="fn2">
      <p><emphasis>z swymi losy</emphasis> (daw. forma) — ze swymi losami.  [przypis edytorski]</p>
    </section>
    <section id="fn3">
      <p><emphasis>z nierozwartymi (…) powieki</emphasis> (daw. forma) — z nierozwartymi powiekami. [przypis edytorski]</p>
    </section>
  </body>
</FictionBook>
