<?xml version="1.0"?>
<FictionBook xmlns="http://www.gribuser.ru/xml/fictionbook/2.0" xmlns:wl="http://wolnelektury.pl/functions" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:l="http://www.w3.org/1999/xlink"><description xmlns:rdf="http://www.w3.org/1999/02/22-rdf-syntax-ns#"><title-info><genre>literature</genre><author><first-name>Konstanty Ildefons</first-name><last-name>Gałczyński</last-name></author><book-title>Gżegżółka w roli psa</book-title><date>2024</date><lang>pol</lang></title-info><document-info><author><first-name>Ilona</first-name><last-name>Kalamon</last-name></author><author><first-name>Aleksandra</first-name><last-name>Sekuła</last-name></author><program-used>book2fb2</program-used><date>2026-05-11</date><id>https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/galczynski-gzegzolka-w-roli-psa/</id><version>0</version></document-info><publish-info><publisher>Fundacja Wolne Lektury</publisher></publish-info></description>Konstanty Ildefons GałczyńskiTeatrzyk ,,Zielona Gęś'' 
       ma zaszczyt przedstawić:Gżegżółkę w roli psaWystępują:GŻEGŻÓŁKA -- młody angelologHRABINA H. KOCIUBIŃSKAi DWIE PRZEKUPKIScena IGŻEGŻÓŁKAdo siebieO, jakże biedny jestem. Elektryka nawaliła, świeczka zgasła, wanna zepsuta, klozet nieczynny, odbija mi się, proszę państwa -- o! A na śniadanie zostało mi tylko jedno jajeczko bez skorupki (słownie: bez skorupki), ponieważ skorupkę ofiarowałem ubogiemu, żeby ubogi mógł z niej zrobić karzełka z brodą na choinkę i sprzedać go pijanemu za wysoką sumę kochanych pieniędzy. Tym sposobem sytuacja moja jest bez  wyjścia. Ale wiem, co uczynić. Powiedziała jaskółka, że ma
rozum Gżegżółka. Wynajmę się samotnej hrabinie Hermenegildzie jako pies. Będę lojalnie aportował, będę szczekał, będę pląsał, a za to otrzymam od samotnej hrabiny pełne utrzymanie, poduszkę i obróżkę. Śmiało, Gżegżółko. Do hrabiny. Do hrabiny.Scena IIŚliczny poranek. Hrabina Hermenegilda prowadzi pod arkadami
Sukiennic Gżegżółkę na smyczy.JEDNA PRZEKUPKA do DRUGIEJ PRZEKUPKIPopatrz, jakiego wytwornego młodzieńca prowadzi hrabina Hermenegilda.GŻEGŻÓŁKAnagle przypomina sobie, że jest psemAf-af!zatrzymuje się pod latarniąHRABINAmdlejeGŻEGŻÓŁKAw konsekwencji traci posadęTymczasemKurtynanader wstydliwie opada6 października 1946<body name="notes"/></FictionBook>
