tłum. Edmund Cięglewicz

SCENA XXVIII

Ci sami, Wykrętowic.

WYKRĘTOWIC

wychodząc z domu
Ktoś ty?

PASJAS

Ja: na dzień stary i młody!

WYKRĘTOWIC

do widzów
Wy świadki,
Że mówi o dwu dniach!
do Pasjasa
O cóż pozywasz?

PASJAS

O min dwanaście, któreś wziął, by kupić
Gniadego konia.

WYKRĘTOWIC

do publiczności
Konia! Czy słyszycie?
Wy wszyscy wiecie, jak nie cierpię koni!

PASJAS

Przez Zeusa, oddać przysiągłeś na bogi!

WYKRĘTOWIC

Prze Zeusa, wtedy mój Odrzyk nie umiał
Jeszcze — tej mowy niczym nie pobitej!

PASJAS

Czy to dlatego chcesz się teraz zaprzeć?

WYKRĘTOWIC

A jakąż miałbych korzyść z tej nauki?

PASJAS

Więc chcesz na bogi przysiąc, żeś nie winien?

WYKRĘTOWIC

Na jakie bogi?!

PASJAS

Na Zeusa, Hermesa
I Posejdona.

WYKRĘTOWIC

Tak, przebóg! Dołożę
Chętnie trzy grosze, bym krzywo mógł przysiąc!

PASJAS

Byś tu padł trupem, żeś taki bezbożny!

WYKRĘTOWIC

klepie go po brzuchu
Tak go wyprawić ługiem... byłby bukłak!

PASJAS

w złości poczerwieniał jak burak
Psiakrew!!! Drwisz jeszcze?

WYKRĘTOWIC

Wlazłoby sześć garncy...

PASJAS

Czekaj! Przez Zeusa wszechmoc i przez bogi,
Nie ujdziesz ty mi!

WYKRĘTOWIC

wzrusza ramionami
Bawią mnie te bogi!
Ten Zeus przysiężny — dla uświadomionych
Jest śmieszny!

PASJAS

Jeszcze on cię kiedyś skarze!
Lecz dasz pieniądze teraz, czy nie oddasz?
Mów zaraz, czasu nie mam!

WYKRĘTOWIC

Bądź spokojny!
Zaraz ci tutaj powiem dokumentnie.
Wpada do domu pędem.

PASJAS

do swego świadka
Jak ci się zdaje, odda, czy nie odda?
Zanim ten zdołał odpowiedzieć, wpada Wykrętowic z dzieżą.

WYKRĘTOWIC

Gdzież ten, co woła o pieniądze? Gadaj,
Co to takiego?

PASJAS

biegnie i ciekawie zagląda w dzież
To tutaj? Dzież przecie.

WYKRĘTOWIC

Ty śmiesz pieniędzy żądać? Ty fujaro!
Przenigdy grosza nie oddam takiemu,
Co zamiast «dzieża» mówi «dzież». Rozumiesz?

PASJAS

Więc mi nie oddasz?

WYKRĘTOWIC

Nic, ile wiem o tym.
Przeć raz się wynoś! No — dymaj czym prędzej
Spod moich dźwierzy!

PASJAS

Idę, lecz pamiętaj,
Że zastaw złożę, choćbym paść miał trupem!
Rozsierdzony wychodzi ze świadkiem.

WYKRĘTOWIC

do odchodzących
Dołożysz go więc do tych min dwunastu!
gdy znikli, do siebie
Chociaż mi trochę żal ciebie, ty kundlu,
Boś tak uciesznie dzieżę nazwał dzieżem!