tłum. Edmund Cięglewicz

SCENA XXV

Ci sami i Odrzykoń.Wychodzi Odrzykoń brudny, chudy, boso, obdarty; ojciec go zrazu nie poznaje.

SOKRATES

Ten mąż, toć syn twój!

WYKRĘTOWIC

O synu miły, o synu drogi!

SOKRATES

Zabierz go sobie w domowe progi!
Sokrates odchodzi do swego dworu.