Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 374 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Znajdź nas na YouTube

Audiobooki Wolnych Lektur znajdziesz na naszym kanale na YouTube.
Kliknij, by przejść do audiobooków.

x

5607 free readings you have right to

Language

Latest publications

You can also see recent audiobooks and recent DAISY files.

  1. Najbardziej znany z trzech dialogów tworzących pierwszą część Ragionamenti, czyli „Rozważań”, Pietra Aretino. Podstarzała kurtyzana Nanna prosi przyjaciółkę Antonię o radę, jaką drogę życiową wybrać dla swej dorastającej córki. Sama zdobyła bogate doświadczenie: była mniszką, mężatką, a wreszcie kurtyzaną. Namówiona przez Antonię, w trzech kolejnych dniach opowiada przyjaciółce niektóre ze swoich przygód, przedstawia korzyści, niebezpieczeństwa i przyjemności, jakie przynosi każdy z trzech sposobów życia. Żywoty kurtyzan to rozmowa na temat służby Wenerze. Pikantne historyjki, dowcipnie opowiedziane żywym, codziennym językiem, ukazują prawdziwy obraz renesansowego społeczeństwa i jego obyczajowości. Różnorodne charaktery i typy ludzkie, gry pożądania i miłości, kosztowne podarunki, wyłudzenia i podstępy, by zapewnić sobie jedzenie, odzież, dobytek — składają się na powodzenie zbioru barwnych anegdot, który mimo oskarżeń o niemoralność i zakazów przez pokolenia krążył w nielegalnym obiegu.

  2. For now this work is only available for our subscribers. Dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur

    Oddajemy w ręce najmłodszych czytelników (oraz tych starszych, lecz nadal dzieckiem podszytych) jeden z najbardziej znanych tomów opowiadań Joanny Papuzińskiej.

    Mówią one o zwykłych, codziennych sprawach, choć przewinie się w nich czasem jakiś wielkolud czy coś podobnego. Wiadomo jednak, że mama to mama: potrafi domowymi sposobami zaczarować świat.

  3. Lektura zbioru liryków Safony stanowi wyprawę do źródeł kultury europejskiej – w dodatku wyprawę pełną niezwykłego uroku, ponieważ poetka z Lesbos potrafiła zapisać w niewymuszonych frazach swą wrażliwość wobec piękna w każdej postaci: odnaleźć je w szmerze fontanny, woni jaśminu księżycową nocą i wdzięku dziewczyny wkładającej kwietny wieniec na głowę.

    Wątki mitologiczne (takie jak rydwan Afrodyty ciągnięty przez gołębie, śmierć Adonisa wśród złotych liści jesieni) wplecione są w naszkicowane obrazy otaczającego świata natury i świata przeżyć w sposób tak naturalny i lekki, że oderwawszy się od lektury, nadal czuć można ich żywy puls.

  4. Cykl szkiców należących do literackiego gatunku „listów z podróży”, popularnego w drugiej połowie XIX wieku. Sienkiewicz, który był początkującym autorem i pracował jako dziennikarz, zniechęcony marazmem panującym w Polsce, wyruszył do Stanów Zjednoczonych. Pociągał go młody, dynamicznie rozwijający się kraj, postrzegany jako państwo równości społecznej i ogromnych możliwości, gdzie razem z grupą przyjaciół, między innymi z Heleną Modrzejewską, zamierzał osiąść na stałe i prowadzić farmę.

    W kilkunastu tekstach, publikowanych na łamach „Gazety Polskiej”, autor opisał swoją podróż przez zachodnią Europę, rejs przez Atlantyk oraz wrażenia z pobytu w Ameryce. W beletrystyczno-publicystycznej formie ukazał bezpośredniość i bezceremonialność Amerykanów, szybko rosnące miasta, rozległe przestrzenie kontynentu, który przemierzał koleją, konno i pieszo, żyzne doliny, skalne pustkowia i dzikie zwierzęta. Na uwagę zasługują trafne refleksje na temat losu Indian, dziesiątkowanych, demoralizowanych i pozbawianych ziemi przez amerykańskich osadników. Wyróżnia się również relacja z pierwszego triumfu Heleny Modrzejewskiej na scenach amerykańskich.

  5. Katastroficzna powieść Brunona Jasieńskiego Palę Paryż ukazała się w odcinkach na łamach francuskiego socjalistycznego dziennika „L'Humanité” w 1928 r., a w następnym roku w formie książkowej nakładem wydawnictwa Ernesta Flammariona. Jak wspomina Juliusz Kaden-Bandrowski we wstępie do polskiego wydania (1929), publikacja, choć należąca do nurtu fantastyki, wywołała żywe reakcje ze względu na swą wymowę polityczną. Ostatecznie stała się powodem wydalenia w 1929 r. z Francji, gdzie przebywał na emigracji od 1925 r., komunizującego autora, który znalazł następnie schronienie w ZSRR (tam tłumaczenie opublikowano w nakładzie 140 000 egzemplarzy, a dodruk liczył 220 000).

    Ciekawostkę stanowi fakt, że iskra, która zainicjowała powstanie płomiennej lewicowej powieści, skrzesana została przez drobne nieporozumienie językowe. Jasieński pisał Palę Paryż w odpowiedzi na wyszydzającą styl życia proletariatu radzieckiego nowelę Paula Moranda Je brûle Moscou; tymczasem w gwarze miejskiej owo brûler znaczyło tyle: palić, co: przemierzać przestrzeń, szlifować bruk. Tym niemniej cały tom L'Europe galante, w którym ukazała się nowela Moranda, stanowił przykład twórczości szczególnie nieznośnej dla polskiego awangardysty: proponującej eleganckie bon moty zamiast sztuki zmuszającej do pogłębionej refleksji. Jasieński zaproponował, by burżuazyjny świat przyjrzał się krytycznie stylowi życia swej mitycznej stolicy, owemu „tłumowi statystów” (oraz kilku protagonistom) — „jaki na ekran bulwarów paryskich wyrzuca co wieczora zepsuty aparat projekcyjny Europy”.

    Temat epidemii, która brutalnie demaskuje zarówno charakter ludzi, jak również naturę panujących stosunków społecznych, prawie dwadzieścia lat później podejmie Albert Camus w swej najsłynniejszej powieści Dżuma. Jednak wypowiedź artystyczna Jasieńskiego — zarówno bardziej poetycka w poszczególnych frazach, jak i bardziej, mimo osadzenia w realiach epoki, abstrakcyjna i futurystyczna — ma charakter manifestu wiary w możliwość wydobycia z otchłani poniżenia i zatracenia rzeszy ludzi głodnych i wydziedziczonych, zepchniętych w tę otchłań przez garstkę sytych i posiadających.

  6. Główne dzieło młodego wiedeńskiego filozofa, które zyskało dużą popularność, kiedy jego autor kilka miesięcy po publikacji popełnił samobójstwo. Jako jedna z klasycznych pozycji wiedeńskiego modernizmu miało wielki wpływ na niemieckojęzyczne życie kulturalne w pierwszej połowie XX wieku, między innymi na poglądy Wittgensteina, Strindberga i Spenglera. Autor skupia się na kwestii płci, w której kobiety i mężczyźni są postrzegani jako dwa przeciwne bieguny, stwierdzając przy tym, że faktycznie w każdym człowieku tkwi zarówno pierwiastek męski, jak i żeński, choć w różnych proporcjach. To nowatorskie podejście staje się jednak dla niego punktem wyjścia do rozważań głęboko antykobiecych: pierwiastek męski ma cechować świadomy siebie indywidualizm, logika, moralność i dążenie do wyższych celów, podczas gdy kobiecy charakteryzuje brak indywidualizmu (duszy), alogiczność, amoralność, bierność, skoncentrowanie na seksualności i rozrodczości. Osobny rozdział Weininger, choć sam był Żydem, który rok wcześniej przeszedł na chrześcijaństwo, poświęca archetypowym Żydom, przypisując im kobiecość, brak wiary i poczucia dobra i zła.

  7. Zdania na wypadek (wyd. książkowe 2007) to tom zawierający przekrojowy wybór wierszy Karola Maliszewskiego z różnych lat. Lektura ta daje możliwość zapoznania się ze spektrum zagadnień bliskich autorowi: od doświadczenia pracy nauczycielskiej, przez przeżycia związane z włóczęgami i zanurzeniem w krajobrazie najbliższej okolicy, kwestię „prowincjonalności”, aż po odmienną optykę postrzegania najnowszej historii charakterystyczną dla Śląska (tu np. wiersz Stara Niemka wraz z Dopiskiem po latach).

  8. Tytułowy profesor Butrym oraz jego żona Zośka to postaci z kręgu znajomych Romana Turskiego i księżnej Heleny, głównych bohaterów I części dylogii, Powrotu. Butrymowie są małżeństwem od kilku lat i uchodzą za jedną z najczęśliwszych par wśród towarzyskiej śmietanki Krakowa I połowy XX wieku. W domowym zaciszu jednak do głosu dochodzą wzajemne żale, niespełnione oczekiwania i głębokie niezrozumienie. Czy kryzys w małżeństwie Butrymów zostanie zażegnany? Jaki udział w ich historii będzie mieć podniesiona niemal do rangi legendy historia miłosna Turskiego i księżnej?

    Żuławski, kreśląc swoje postaci, dopuszcza do głosu różne poglądy przedstawione w zmyślnie karykaturalny sposób: Weinigerowską mizoginię, zatwardziały tradycjonalizm, a także feminizm i postępowość. Powieść współczesna, druga część niedokończonego cyklu Laus feminae nie odniosła takiego sukcesu jak Trylogia księżycowa autora. Jest jednak ciekawym obrazem stosunków towarzyskich mijającej epoki.

  9. Szczęśliwa miłość nie istnieje. Na straży tego dogmatu stoi pamięć a.k.a. straumatyzowana wyobraźnia, ostrzykująca się jadem zazdrości. Pamięć-śmietnisko, katalog zastarzałych ran, muzeum, do którego nie prowadzą żadne drzwi. Ale w murach są szpary, wystarczy przyłożyć oko. Trzeba chwilę poczekać, aż przywyknie do ciemności. I już, można krzyknąć w zachwycie: jaka piękna żałoba!

  10. Dialog mistrza Polikarpa ze Śmiercią to najdłuższy zachowany średniowieczny wiersz polski. Stanowi realizację charakterystycznych dla epoki motywów: mówi o marności dóbr doczesnych, ich nieuchronnej przemijalności (vanitas) oraz o powszechnym zrównaniu ludzi różnych stanów, obu płci, zamożnych i biednych w obliczu śmierci, która wszytkich weźmie do swej „szkoły”, zaprosi do ostatniego tańca (Danse macabre).

    Jednocześnie utwór ma wymowę satyryczną. Wykorzystując gatunek tradycyjny dla rozważań filozoficznych (dialog), szydzi z niemocy ludzkiego rozumu, w duchu plebejskim naśmiewa się z uczonego magistra, który śmierci boi się jak każdy głupiec i drży przed nią niczym żak przed najsroższym nauczycielem. Satyra społeczna, bardzo wyraźnie zarysowana, dotyczy różnych stanów, szczególnie jednak godzi swym ostrzem w sędziów (grożąc demaskacją ich niesprawiedliwych czynów i pomstą za nie na Sądzie Ostatecznym) oraz duchowieństwo (potępia zarówno opasłych plebanów, jak rozkiełznanych mnichów, łamiących swe śluby).

    Utwór, datowany na lata 1463–1465, powstał w oparciu o pisany prozą wzór łaciński pt. Dialogus magistri Polycarpi cum morte. Staropolszczyzna tekstu zawiera dialektyzmy mazowieckie. Rękopis, znajdujący się w Bibliotece Seminaryjnej w Płocku, zaginął w czasie II wojny światowej. Szczęśliwie w 1904 r. opublikowany został odpis sporządzony przez Jana Rozwadowskiego, językoznawcy, profesora UJ, będący podstawą dalszych wydań.

Close

* Loading