Wolne Lektury potrzebują pomocy...

Dzieciaki korzystające z Wolnych Lektur potrzebują Twojej pomocy!
Na stałe wspiera nas jedynie 443 osób.

Aby działać, potrzebujemy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Wybierz kwotę wsparcia
Tym razem nie pomogę
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x

5758 darmowych utworów do których masz prawo

Język Język

Motyw: Zaświaty,
autor: Wincenty Korab-Brzozowski,
motyw: Śmierć

  • Wincenty Korab-Brzozowski X

Motyw: Zaświaty

Poza rajem, czyśćcem i piekłem oraz obrazem mitologicznego Hadesu bywają także inne wyobrażenia na temat życia pośmiertnego, choćby w Mistrzu i Małgorzacie Bułhakowa. Wszystkie zbieramy pod tym tytułem.

Autor: Wincenty Korab-Brzozowski

Ur.
w 1877 w Latakii w Syrii
Zm.
3 kwietnia 1941 w Warszawie
Najważniejsze dzieła:
Dusza mówiąca

Pseudonim - Vincent de Korab.
Polski poeta piszący po francusku i po polsku, tłumacz.
Syn barda Karola Brzozowskiego, urodził się na Bliskim Wschodzie, gdzie ojciec wyemigrował po powstaniu styczniowym. Młodszy brat przedwcześnie zmarłego poety Stanisława Korab-Brzozowskiego.
Należał do środowiska związanego ze Stanisławem Przybyszewskim.
W 1899 r. wywołał skandal swoim wierszem Powinowactwo cieni i kwiatów o zmierzchu.
Dużo podróżował, fascynował się filozofią buddyjską i kulturą Dalekiego i Bliskiego Wschodu.

Wincenty Korab-Brzozowski w Wikipedii

Motyw: Śmierć

Śmierć stanowi najistotniejszy problem egzystencjalny, określa kondycję ludzką. Jest wyzwaniem dla dumy z osiągnięć człowieka w opanowywaniu i poznawaniu świata oraz siebie samego dzięki rozumowi, nauce i coraz doskonalszej technice. Śmierć niweczy wszystkie usiłowania i wszystkie nadzieje. Zagraża w każdej chwili i właściwie przez cały czas podgryza życie człowieka jak robak drążący pień drzewa, by na końcu je powalić. „Bo na tym świecie Śmierć wszystko zmiecie, / Robak się lęgnie i w bujnym kwiecie” — pisał Antoni Malczewski (Maria). Upływ czasu, przemijanie przypomina o tym, że w końcu przeminie wszystko. Nic na świecie nie daje — wobec świadomości nieuchronnej śmierci – trwałego oparcia; stąd rodzi się myślenie o marności wszystkiego. Postawa taka: patrzenia na świat w perspektywie zagrożenia zniszczeniem i śmiercią rodzi melancholię, która do surowego vanitas dodaje tęsknotę za tym, co było (stąd pewna predylekcja do ruin). Zajęciem melancholika jest wspominanie i nieukojona żałoba; (zob. też: trup, grób, gotycyzm, pogrzeb, nieśmiertelność).

Zamknij

* Ładowanie