Wolne Lektury potrzebują pomocy...


Potrzebujemy Twojej pomocy!

Na stałe wspiera nas 435 czytelników i czytelniczek.

Niestety, minimalną stabilność działania uzyskamy dopiero przy 1000 regularnych darczyńców. Dorzucisz się?

Tak, dorzucę się do Wolnych Lektur!
Tym razem nie pomogę, przechodzę prosto do biblioteki
Pracuj dla Wolnych Lektur

Pracuj dla Wolnych Lektur! Szukamy fundraiserek i fundraiserów >>>

x

5835 darmowych utworów do których masz prawo

Język Język

Motyw: Drwina,
gatunek: Baśń,
motyw: Śmiech

  • Drwina X
  • Śmiech X

Motyw: Drwina

Brak opisu.

Gatunek: Baśń

Najważniejsi twórcy
Ch. Perrault, Wilhelm i Johann Grimm, H. Ch. Andersen; anonimowe zbiory — indyjska Pańczatantra, perskie Baśnie tysiąca i jednej nocy

Baśń (inaczej: bajka magiczna) — zwykle niedługi utwór epicki wykorzystujący elementy fantastyki, odwołujący się do historii i folkloru, ludowych i magicznych wierzeń (w ingerencję mocy pozaziemskich, ideały więzi społecznych, niepisane normy moralne). Charakteryzuje ją obecność stałych motywów literackich (np. wędrówki), niezmiennych formuł słownych (,,Dawno, dawno temu") oraz nieokreślony czas akcji i płynne granice między światem podobnym do realistycznego a tym, w którym działają siły nadprzyrodzone.
Zdaniem Brunona Bettelheima, baśń to napisany w języku obrazów elementarz, z którego dziecko uczy się czytać we własnym umyśle, rozumieć siebie i zdobywać panowanie nad własną psychiką.

Baśń w Wikipedii

Motyw: Śmiech

Hasło to odnosi się nie tylko do szczególnego grymasu twarzy, ale także do sytuacji budzących śmiech (a jako że nic tak nie odróżnia ludzi od siebie, jak poczucie humoru — to, co budzi śmiech jest wielce znaczące). Odgłosy śmiechu oraz przemyślenia ze śmiechem związane odnajdujemy w całej literaturze. Już Kochanowski pisał:
„Sam ze wszystkiego stworzenia
Człowiek ma śmiech z przyrodzenia;
Inszy wszelaki zwierz niemy
Nie śmieje się, jako chcemy.” [Pieśń świętojańska o sobótce]
Mamy też oświeceniowe: „I śmiech niekiedy może być nauką” oraz niewesołą historię „Człowieka śmiechu” Wiktora Hugo (opowiadanie pod takim samym tytułem napisał również J.D. Salinger), która to książka stała się swego czasu lekturą epoki. O śmiechu pisał Bergson, Nietzsche, Darwin. Uśmiech „Mona Lisy” pozostaje frapujący od setek lat... Ciekawe jest tropienie śmiechu w dramacie. I nie zapominajmy o „he, he” Stanisława Przybyszewskiego.

Zamknij

* Ładowanie