Oferta dla Przyjaciół

Czytaj teksty współczesnych autorek i autorów wcześniej niż inni. Ty decydujesz, ile płacisz!

Zadeklaruj stałą wpłatę i dołącz do Towarzystwa Przyjaciół Wolnych Lektur.

TAK, chcę dołączyć!
Nie, rezygnuję z tej oferty
1% dla Wolnych Lektur

Czy wiesz, że możesz nam pomóc rozwijać Wolne Lektury, przekazując 1% swojego podatku? To bardzo proste - wystarczy, że w zeznaniu podatkowym podasz nasz numer KRS 0000070056.

x

5651 free readings you have right to

Language Language

Author: Konrad Krzyżanowski,
period: XIX wiek,
motif: Światło

  • Konrad Krzyżanowski X
  • Światło X

Author: Konrad Krzyżanowski

Ur.
15 lutego 1872 w Krzemieńczuku na Naddnieprzańskiej Ukrainie
Zm.
25 maja 1922 w Warszawie
Najważniejsze dzieła:
Portret Bronisławy Ostrowskiej (1901), Chmury (1906), Chmury w Finlandii (1908), Portret Pelagii Witosławskiej (1912-13), Portret żony z kotem (1912), Portret Józefa Piłsudskiego (1920)

Malarz; kształcił się w Szkole Malarskiej w Kijowie, w petersburskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz w Monachium. Przez całe życie, podczas studiów i później, kiedy sam został profesorem, regularnie wyjeżdżał na plenery: do Włoch, na Węgry, do Finlandii lub bliżej – na polską prowincję. Od 1900 roku związany z intelektualnym środowiskiem skupionym wokół Warszawskiego Towarzystwa Artystycznego i czasopisma „Chimera”. Był jednym z najważniejszych przedstawicieli polskiego ekspresjonizmu. Tworzył rozmalowane, dynamiczne kompozycje w kontrastowych barwach: portrety psychologiczne oraz pejzaże, których forma często graniczyła z abstrakcyjną wizją.

Konrad Krzyżanowski in Wikipedia
Konrad Krzyżanowski in Culture.pl

Period: XIX wiek

No description.

Motif: Światło

Motyw ten przeznaczony jest do zaznaczania fragmentów, w których opisy oddziaływania lub przemian światła (wschodów i zachodów słońca, tajemniczego blasku księżycowego itp.) mają wpływ na postrzeganie rzeczywistości, oddają stan psychiczny bohaterów, czy wręcz dają wgląd w prawdę o świecie. Z tym ostatnim przypadkiem mamy do czynienia np. w Marii Malczewskiego (która, niestety, nie znajduje się obecnie w lekturach szkolnych), kiedy Wacław wraca nocą do swej ukochanej Marii, dopełniwszy warunków, które miały zapewnić akceptację ich związku, pełen nadziei na spokojne, szczęśliwe życie i spełnienie swej miłości. Wchodzi przez okno do sypialni Marii — zupełnie w guście kochanka romantycznego — lecz na łożu zastaje jej ciało nie uśpione, ale martwe. W drodze i w pokoju Marii towarzyszy Wacławowi księżyc, którego „twarz” zdaje się być ironicznie uśmiechnięta — jakby szydził on z bezowocnych usiłowań i daremnych pragnień ludzkich. Światło księżyca, padając na trupa dziewczyny, daje mu pozór życia — Wacław stara się początkowo ocucić Marię, a kiedy odkrywa prawdę (że podstępnie wywabiono go z domu, żeby Marię zamordować), popada w szaleństwo. Światło księżyca, zwyczajowo oświetlające schadzki kochanków i tu przywołane początkowo w pozornie podobnej funkcji, ostatecznie służy odsłonięciu prawdy o ironii tragicznej, wpisanej w los człowieka, ironii określającej jego kondycję.
W Sklepach cynamonowych Schulza znajdziemy natomiast opis oddziaływania silnego światła słonecznego — skutkiem czego latem słońce jakby nakłada na wszystkie twarze tę samą maskę swych czcicieli, tj. nadaje wszystkim twarzom ten sam grymas.
Ponadto istnieją oczywiście jeszcze konwencjonalne znaczenia wschodu słońca (zmartwychwstanie, początek życia) i zachodu (śmierć, początek panowania mrocznych sił zła); zob. też: pozory, cień.

Close

* Loading