This work is not covered by copyright and is a part of the public domain, which means that it can be used, published and distributed. If there are any additional copyrighted materials provided with this work (such as annotations, motifs etc.), those materials are licensed under the Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 license.

Text based on: Krasicki, Ignacy (1735-1801), Bajki, oprac. Zbigniew Goliński, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Kraków, 1975

Publikacja zrealizowana w ramach projektu Wolne Lektury (http://wolnelektury.pl). Reprodukcja cyfrowa wykonana przez Bibliotekę Narodową z egzemplarza pochodzącego ze zbiorów BN.

Edited and annotated by: Dariusz Gałecki, Zbigniew Goliński, Marta Niedziałkowska, Aleksandra Sekuła, Olga Sutkowska.

  1. Grzeczność: 1
  2. Niebezpieczeństwo: 1
  3. Polowanie: 1
  4. Przyjaźń: 1
  5. Wróg: 1

Spis treści

    Ignacy KrasickiBajki nowePrzyjaciele

    1Przyjaźń, Grzeczność, Niebezpieczeństwo, WrógZajączek jeden młody

    Korzystając z swobody

    Pasł się trawką, ziółkami w polu i ogrodzie,

    Z każdym w zgodzie.

    5A że był bardzo grzeczny, rozkoszny i miły,

    Bardzo go inne zwierzęta lubiły.

    I on też, używając wszystkiego z weselem,

    Wszystkich był przyjacielem.Polowanie

    Raz, gdy wyszedł w świtanie i bujał po łące,

    10Słyszy przerażające

    Głosy trąb, psów szczekania, trzask wielki po lesie.

    Stanął… Słucha… Dziwuje się…

    A gdy się coraz zbliżał ów hałas, wrzask srogi,

    Zając w nogi.

    15Wspojźrzy się poza siebie: aż tuż psy i strzelce!

    Strwożon[1] wielce,

    Przecież wypadł na drogę, od psów się oddalił.

    Spotkał konia, prosi go, iżby się użalił:

    «Weź mnie na grzbiet i unieś!» Koń na to: «Nie mogę,

    20Ale od innych będziesz miał pewną załogę[2]».

    Jakoż wół się nadarzył. «Ratuj, przyjacielu!»

    Wół na to: «Takich jak ja zapewne niewielu

    Znajdziesz, ale poczekaj i ukryj się w trawie,

    Jałowica mnie czeka, niedługo zabawię.

    25A tymczasem masz kozła, co ci dopomoże».

    Kozieł: «Żal mi cię, niebożę!

    Ale ci grzbietu nie dam, twardy, nie dogodzi:

    Oto wełniasta owca niedaleko chodzi,

    Będzie ci miętko[3] siedzieć». Owca rzecze:

    30«Ja nie przeczę,

    Ale choć cię uniosę pomiędzy manowce,

    Psy dogonią i zjedzą zająca i owcę:

    Udaj się do cielęcia, które się tu pasie».

    «Jak ja ciebie mam wziąć na się,

    35Kiedy starsi nie wzięli?» — cielę na to rzekło

    I uciekło.

    Gdy więc wszystkie sposoby ratunku upadły,

    Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły[4].

    Przypisy

    [1]

    strwożon — strożony, przestraszony.

    [2]

    załoga — tu: pomoc.

    [3]

    miętko — dziś popr. miękko.

    [4]

    Wśród serdecznych przyjaciół… — zdanie to weszło do repertuaru przysłów.