Spis treści

    1. Pocałunek: 1
    2. Sen: 1
    3. Szczęście: 1

    Bolesław LeśmianŁąkaTy pierwej mgły dosięgasz…

    1

    Ty pierwej[1] mgły dosięgasz, ja za tobą w ślady

    Zdążam, by się w tym samym zaprzepaścić lesie,

    I, tropiąc twoją bladość, sam się staję blady,

    I, zdybawszy[2] twój bezkres, sam ginę w bezkresie.

    5

    SzczęścieA potem wzieram w oczy, by zgadnąć, czy dość ci

    Omdlenia, co się nogom udziela, jak szczęście,

    PocałunekI twe dłonie, jak w pąki, mnę w zdrobniałe pięście,

    By się w nich docałować twych chrząstek i kości.

    A one wypukleją na dłoni przegubie,

    10

    Niby pestki owoców, zróżowionych znojem,

    I nieśmiałym do ust mych garną się wyrojem[3],

    Zatajone w swej ciepłej od pieszczot siedzibie.

    Ich dotyk budzi wzruszeń zaniedbanych krocie,

    SenA ty, tuląc je w warg mych rozrzewnioną ciszę,

    15

    Dziecinniejesz w uścisku, malejesz w pieszczocie,

    Chwila — a już cię do snu z lat dawnych kołyszę.

    Przypisy

    [1]

    pierwej — najpierw. [przypis edytorski]

    [2]

    zdybać — schwytać, przyłapać. [przypis edytorski]

    [3]

    wyrój — biol. wylęg owadów; masowa migracja młodych osobnikow w celu założenia nowego gniazda. [przypis edytorski]

    Zamknij
    Proszę czekać…