Spis treści

    1. Miłość: 1
    2. Śpiew: 1

    Wincenty KorotyńskiCzem chata bogata, tem radaPowołanie

    (z francuskiego)

    Jeté sur cette boule,

    Laid, chétif et souffrant;

    Étouffé dans la foule

    Faute d’être assez grand…[1]

    1

    Bez sił, zdrowia, ponęty,

    Porzucony na ziemi;

    W pośród ciżby[2] ściśnięty,

    Żem nierówny z wielkiémi —

    5

    Gdy w żałośnej postawie

    Skargą usta otworzę,

    Bóg powiada łaskawie:

    Śpiewaj, śpiewaj, nieboże.

    Szybkie wozy bogaczy

    10

    Błotem na mnie rzuciły;

    Doświadczyłem, co znaczy

    Pycha złota i siły.

    Ku obronie w tej sprawie

    Nikt wystąpić nie może.

    15

    Bóg powiada łaskawie:

    Śpiewaj, śpiewaj, nieboże.

    Drżąc o przyszłą swą dolę,

    O powszedni dziś chlebek,

    Ja czołgałem się w kole

    20

    Najskromniejszych potrzebek.

    Wolność widzę na jawie,

    Ale głodem się morzę.

    Bóg powiada łaskawie:

    Śpiewaj, śpiewaj, nieboże.

    25

    MiłośćDla osłody mozołu

    Miłość przyszła na dobie[3];

    Lecz z młodością pospołu

    Odlatują mi obie.

    Darmo serce swe krwawię,

    30

    Dziewczę nie chce mnie hoże[4].

    Bóg powiada łaskawie:

    Śpiewaj, śpiewaj, nieboże.

    ŚpiewJeśli mi się to nie śni,

    Pieśń jest moje narzędzie.

    35

    Kto lubuje w mej pieśni,

    Czyż mnie kochać nie będzie?

    Kiedy z bracią się bawię,

    Radość czarą pomnożę,

    Bóg powiada łaskawie:

    40

    Śpiewaj, śpiewaj, nieboże.

    Przypisy

    [1]

    Jeté sur cette boule, Laid, chétif et souffrant; Étouffé dans la foule Faute d’être assez grand… (fr.) — Rzucony na tę kulę [ziemską]/ brzydki, mizerny i cierpiący,/ duszony w tłumie,/ bo niestety jestem zbyt duży. (Pierre Jean de Béranger, Vocation).

    [2]

    ciżba — tłum.

    [3]

    na dobie — we właściwym czasie.

    [4]

    hoży — zdrowy i piękny.

    Zamknij
    Proszę czekać…