Spis treści

    1. Dama: 1 2
    2. Moda: 1
    3. Pies: 1 2
    4. Przyjaźń: 1
    5. Religia: 1
    6. Wiara: 1

    Uwspółcześnienia:obrużce -> obróżce; łużka -> łóżka; niemając -> nie mając, ktoby -> kto by, cobym -> co bym, naczym -> na czym; niemasz -> nie masz;

    Elżbieta DrużbackaWiersze światoweNa kompanią Franc-Massonów dla Kawalerów, i na kompanią de Mops dla Dam

    1

    ModaZa mego wieku dwie kompanij weszło

    Z ostatnią modą do Polski z Paryża;

    Już tyle czasów temu lichu przeszło,

    Czy świat do końca bliskiego się zniża.

    5

    Franc-masson znaczy wolnego mularza

    Jak mur mocnego w sekcie sekretarza.

    Pies, Dama, PrzyjaźńNie wiem zkąd[1] Jejmość jakaś zaszła modna

    Przywiózłszy z sobą mopsa na obróżce;

    Znać społeczności z ludźmi będąc głodna,

    10

    Kładzie przy sobie wierność na poduszce,

    Zachęca w order kompanij mopsa

    Nie mając człeka, przypyta się do psa.

    Kto by mię spytał: co bym z dwojga tego

    Obrać myśliła, psa czy Franc-massona?

    15

    Wolę człowieka zawsze chociaż złego,

    Wszak ludziom z ludźmi żyć rzecz przyrodzona;

    Każdy to przyzna, nie masz myśleć na czym,

    Że głupia liga z rodzajem sobaczym[2].

    Religia, WiaraChociaż Franc-masson wyklęty z ambony

    20

    Przecie za upór jego nikt nie ręczy,

    Że od kościoła będąc odrzucony

    Już go czart żywcem z potępionym dręczy.

    Nie tak skwapliwy Bóg na kary nasze

    Zbawi mularza, jak fartuch odpasze.

    25

    Szaweł kościoła prześladowca główny

    Chce go rozrzucić i do szczętu zburzyć;

    Wojuje z Bogiem, jakby mu był równy,

    Myśli owieczki z owczarnie wykurzyć.

    Cóż mu Bóg za to? z dobroci dowodów

    30

    Czyni go jeszcze doktorem narodów.

    I tak niech będzie zmiennik apostata,

    Przecie on człowiek z nieśmiertelną duszą;

    Niechaj się z Lutrem, z Kalwinem pobrata,

    Często go mocne skrupuły ususzą:

    35

    Myśli nieborak kontrakt czynić z jutrem,

    Jakby się rozstać z Kalwinem i Lutrem.

    Franc-masson przyjaźń w sekcie zachowuje

    I miłość świadczy nad swym towarzyszem;

    Wspomódz[3] bliźniego tak się obliguje[4],

    40

    Jeden drugiego nie cierpieć hołyszem[5].

    Pies, DamaNie lepszaż przyjaźń z takim kameratem,

    Niż dla wierności dać się zwać psu bratem?

    Bo w tem stworzeniu ni dusza, ni sekta

    Miejsca nie znajdzie, podły gust niewieści

    45

    U której takie psy mają respekta[6],

    Że go całuje, na kolanach pieści:

    Przy tych karessach[7] smrodliwie oddycha

    Czy to mops młody, czy stara mopsicha.

    Jeźli[8] za wierność psa kładziesz przy sobie

    50

    Na aksamitnem wezgłowiu u łóżka;

    Ja cię przestrzegam z affektu[9] ku tobie,

    Że śmiele przyjdzie twój domowy służka,

    Przekupi wierność, mops na mięso łasy,

    Przyniósłszy z sobą kawałek kiełbasy.

    Przypisy

    [1]

    zkąd — dziś ubezdźwięcznione: skąd.

    [2]

    sobaczy (z ros.) — psi.

    [3]

    wspomódz — dziś popr.: wspomóc.

    [4]

    obligować się — zobowiązywać się.

    [5]

    jeden drugiego nie cierpieć hołyszem — nie tolerować, by drugi był biedakiem.

    [6]

    respekta — szacunek, względy.

    [7]

    karessy — karesy; pieszczoty, czułości.

    [8]

    jeźli — dziś popr.: jeśli.

    [9]

    affekt — tu: uczucie.

    Zamknij
    Proszę czekać…