5296 darmowych utworów do których masz prawo

Język

Gatunek: Wiersz,
autor: Marceline Desbordes-Valmore,
motyw: Śmierć

  • Marceline Desbordes-Valmore X

Gatunek: Wiersz

Najważniejsi twórcy
Tyrtajos, Safona, Symonides, Horacy, Owidiusz, H. Heine, M. Lermontow, A. Puszkin, P. Ronsard, A. Rimbaud, Ch. Baudelaire, W. Black, W. Wordsworth, T. S. Eliot; J. Kochanowski, J. A. Morsztyn, A. Mickiewicz, J. Słowacki, J. Tuwim, T. Peiper, J. Czechowicz, Cz. Miłosz, Z. Herbert, T. Różewicz, M. Białoszewski, R. Wojaczek, A. Bursa, A. Świrszczyńska, E. Lipska, W. Szymborska i inni

Mowa zorganizowana brzmieniowo i graficznie, której kompozycja opiera się na rytmie wyznaczanym przez powtarzalność pewnych segmentów: wyodrębnionych graficznie i intonacyjnie wersów oraz niekiedy — stóp (stałych układów głosek akcentowanych i nieakcentowanych) lub zestrojów akcentowych. Utwór często rymowany, o charakterze ekspresyjnym, niedosłowny (metaforyczny) — jego odczytywanie wiąże się z interpretacją znaczeń. Na budowę wiersza składają się: liczba strof, liczba wersów w strofie, liczba sylab w każdym wersie i układ rymów. Wyróżnia się liczne odmiany wiersza: stroficzny, stychiczny, biały, asylabiczny, sylabiczny, sylabotoniczny, toniczny, wolny, nieregularny oraz uwydatniające aspekt wizualny: carmina figurata, graficzny, poezja konkretna, gobelinowy.

Wiersz w Wikipedii

Autor: Marceline Desbordes-Valmore

Ur.
20 czerwca 1786 w Douai (w płn. Francji)
Zm.
23 lipca 1859 w Paryżu
Najważniejsze dzieła:
Élégies et romances (Elegie i romanse), Pauvres Fleurs (Nieszczęsne kwiaty), powieść L'atelier d'un peintre (Pracownia malarza)

Francuska poetka romantyczna, śpiewaczka i aktorka. Jej ojciec, którego warsztat rzemieślniczy zbankrutował w czasie rewolucji, występował w kabarecie. Matkę straciła podczas epidemii na Gwadelupie. Od 16 roku życia grała w teatrze, najpierw w rodzinnym Douai, potem w Paryżu, gdzie poznała pisarza Henriego de Latouche. Owocem romansu (1808-1810) był syn, który umarł w wieku 5 lat. W 1817 r. Marceline wyszła za mąż za aktora François Prospera Valmore'a. Urodziła czworo dzieci i przeżyła śmierć trojga z nich. Jej córka, Ondine Valmore (1821-1853), była również poetką.
Desbordes-Valmore prowadziła korespondencję z dawnym kochankiem, w jej wierszach pojawiał się on pod imieniem Olivier.
Od 1819 r. jej wiersze ukazywały się drukiem, początkowo w czasopismach dla dam; podobno do publikacji skłoniły artystkę kłopoty finansowe rodziny. W 1824 r. upadł teatr w Lyonie, w którym grała. Stopniowo Desbordes rezygnowała z aktorstwa, wreszcie całkowicie poświęciła się pisarstwu i wychowaniu dzieci. W 1832 r. została uhonorowana przez ostatniego króla Francji, Ludwika Filipa I, nagrodą w postaci stałej pensji.
Całe życie bolała nad tym, że jej współcześni akceptowali kobietę jako przemiot sztuki, ale nie jako jej podmiot, nie jako artystkę; temat ten pojawia się w autobiograficznej powieści Pracownia malarza. Charles Baudelaire pisał o niej: "Pani Desbordes-Valmore była kobietą, zawsze kobietą i niczym więcej, ale potrafiła nadać poetycką ekspresję wszystkim przyrodzonym powabom kobiecości."
Jej twórczość wywarła duży wpływ na wielu poetów, m.in. na Verlaine'a i Rimbaude'a. Liczne jej wiersze były i są do dziś wykorzystywane jako teksty francuskich piosenek.

Marceline Desbordes-Valmore w Wikipedii

Motyw: Śmierć

Śmierć stanowi najistotniejszy problem egzystencjalny, określa kondycję ludzką. Jest wyzwaniem dla dumy z osiągnięć człowieka w opanowywaniu i poznawaniu świata oraz siebie samego dzięki rozumowi, nauce i coraz doskonalszej technice. Śmierć niweczy wszystkie usiłowania i wszystkie nadzieje. Zagraża w każdej chwili i właściwie przez cały czas podgryza życie człowieka jak robak drążący pień drzewa, by na końcu je powalić. „Bo na tym świecie Śmierć wszystko zmiecie, / Robak się lęgnie i w bujnym kwiecie” — pisał Antoni Malczewski (Maria). Upływ czasu, przemijanie przypomina o tym, że w końcu przeminie wszystko. Nic na świecie nie daje — wobec świadomości nieuchronnej śmierci – trwałego oparcia; stąd rodzi się myślenie o marności wszystkiego. Postawa taka: patrzenia na świat w perspektywie zagrożenia zniszczeniem i śmiercią rodzi melancholię, która do surowego vanitas dodaje tęsknotę za tym, co było (stąd pewna predylekcja do ruin). Zajęciem melancholika jest wspominanie i nieukojona żałoba; (zob. też: trup, grób, gotycyzm, pogrzeb, nieśmiertelność).

Zamknij

* Ładowanie