5286 darmowych utworów do których masz prawo

Język

Epoka: Pozytywizm,
motyw: Łzy

Epoka: Pozytywizm

Czas
w Europie ok. 1840 — ok. 1880 r.; w Polsce ok. 1864 — ok. 1890 r.
Najwybitniejsi twórcy
europejscy: H. Balzack (Ojciec Goriot), Ch. Dickens (Klub Pickwicka), L. Tołstoj (Wojna i pokój, Anna Karenina), F. Dostojewski (Zbrodnia i kara), G. Flaubert (Pani Bovary), E. Zola (Germinal, Nana), Stendhal (Czerwone i czarne); polscy: B. Prus (Lalka), E. Orzeszkowa (Nad Niemnem), H. Sienkiewicz (Trylogia), M. Konopnicka, A. Asnyk
Reprezentatywne gatunki
powieść, opowiadanie, nowela

Pozytywizm był europejskim prądem filozoficznym zapoczątkowanym przez Augusta Comte'a — autora Wykładu filozofii pozytywnej. Światopogląd pozytywistyczny opierał się na scjentyzmie, ewolucjonizmie, agnostycyzmie i determinizmie. W etyce obowiązywała zasada utylitaryzmu, czyli użyteczności. Ważną rolę odgrywał też liberalizm. Podstawą programu społecznego była praca organiczna, z którą wiąże się praca u podstaw (Polska). W pozytywizmie rozpoczął się proces emancypacji kobiet. W literaturze obowiązywał realizm i naturalizm (weryzm). W Królestwie Polskim nastąpił gwałtowny rozwój czasopiśmiennictwa (»Przegląd Tygodniowy«, »Niwa«, »Kurier Codzienny«).

Pozytywizm w serwisie Lektury.Gazeta.pl
Pozytywizm w Wikipedii

Motyw: Łzy

Łzy można traktować jak szczególną kategorię antropologiczną: pojawia się w wielu utworach literackich, odróżniając się od płaczu czy rozpaczania. Łza zawsze jest obdarzona szczególnym znaczeniem i wielowiekową tradycją literacką. W Trenach Kochanowskiego pojawiają się ,,łzy Heraklitowe" (tu towarzyszą rozpaczy i żałobie), w twórczości romantyków łzy pełnią rolę oczyszczającą i znamionują swoistą postawę wobec egzystencji (tak np. w jednym ze znanych liryków lozańskich Mickiewicza, zaczynającym się od słów: ,,Polały się łzy me czyste, rzęsiste..."); leją łzy kochankowie utworów sentymentalnych i romantycznych (przełamując ramy obowiązującego kanonu zachowań przypisanego ich płci kulturowej), ale nie hamują ich też mistycy (Ignacy Loyola cenił sobie dar łez, jako otwierający zatwardziałe serce). Jako łzy ,,natury" (ziemi lub nieba) traktowana bywa rosa — Goplana w Balladynie Słowackiego mówi: ,,(...) cała / W mgłę się rozpłynę białą, i spadnę łzami / Na jaki polny kwiat, i z nim uwiędnę."

Zamknij

* Ładowanie